Janowiecki bankomat w miniony weekend
fot. Sylwia Wysocka
Janowiec, PBS, Pałucki Bank Spółdzielczy, mieszkańcy
Jedyny bankomat nieczynny
Mieszkańcy Janowca borykają się z utrudnieniami w wypłacie pieniędzy z bankomatu, gdyż zazwyczaj w weekendy i święta jest on nieczynny. Prezes banku zapowiada, że feralny bankomat w ciągu dwóch miesięcy zostanie wymieniony.
Klienci Pałuckiego Banku Spółdzielczego oddział w Janowcu mają wiele uwag pod adresem tej placówki. Uwagi dotyczą zarówno funkcjonowania banku, jak i jego bankomatu.
Podnoszą, że w ostatnim czasie często nieczynny jest bankomat PBS, który jest jedynym w mieście. Brak środków czy awarie zdarzają się najczęściej w czasie weekendów czy świąt.
- W soboty najbezpieczniej jest wypłacać pieniądze z rana, później może już ich nie być, wtedy pozostaje jedynie wyjazd do Damasławka czy Rogowa, tam problemu nie ma, w dodatku bankomaty te pracują szybko i sprawnie w przeciwieństwie do janowieckiego - tłumaczy mieszkaniec, klient Pałuckiego Banku Spółdzielczego. Mieszkańcy podkreślają, że częste awarie bankomatu powodują utrudnienia w funkcjonowaniu wielu rodzin stawiając je wobec braku gotówki na zrobienie zakupów, gdyż jedynie dwa sklepy honorują karty płatnicze. I klienci bez gotówki w kieszeni muszą dokonywać zakupów u dwóch monopolistów, na czym tracą osiedlowe sklepiki.
W trakcie niedzielnego koncertu charytatywnego mieszkańcy wielokrotnie zwracali uwagę, że awaria jedynego w Janowcu bankomatu spowodowała, że ich ofiarność ograniczała się tylko do tego, co pozostało im w portfelu.
Inną poruszoną przez mieszkańców kwestią, którą zawarli w skierowanym do redakcji piśmie, jest obsługa klientów w janowieckim banku. Zaznaczają, że czynna jedna kasa znacznie utrudnia i wydłuża czas, jaki trzeba poświęcić na wizytę w banku.
Najczęściej zdarza się to w okresie wzmożonych terminów płatności i wpływów wynagrodzeń. Szczególnie w okolicach 10 każdego miesiąca, jak to miało miejsce ostatnio 9 grudnia. Bardzo bolesne dla nas klientów jest też to, że utworzone miejsca kasowe są puste, a my po pracy stoimy długo w kolejce, aby móc pobrać wynagrodzenie i jednocześnie uregulować swoje płatności. Tym bardziej, że na innych stanowiskach pracy klientów prawie wcale nie ma, a pracownicy w tym czasie mogą wychodzić do miasta na zakupy. Czy tak trudno pani dyrektor zaradzić temu problemowi?- pytają mieszkańcy w swoim piśmie. Wysuwają ponadto wniosek, że najwyższy czas, aby powstał w mieście drugi bank, skoro PBS na klientach i ich opinii nie zależy.
O ustosunkowanie się do tych uwag poprosiliśmy prezes Zarządu Pałuckiego Banku Spółdzielczego w Wągrowcu Zofię Kałek-Bazyluk. Prezes przyznała, że również do niej docierają uwagi pod adresem janowieckiego bankomatu, dlatego też zapadła decyzja o jego wymianie. - Może nie tyle nie ma w nim środków, co jest on awaryjny i stąd konieczność jego wymiany. W przeciągu dwóch miesięcy zostanie on wymieniony - zapewniła Zofia Kałek-Bazyluk.
W kwestii obsługi w banku oświadczyła, że sytuacja taka jest niedopuszczalna i reakcja z jej strony będzie natychmiastowa. W tym celu przeprowadzi rozmowę z dyrektorem janowieckiego oddziału banku. O wyniku rozmowy poinformujemy w kolejnym numerze.
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1194 (53/2014)
Więcej na ten temat:
Więcej stanowisk kasjerskich
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze