Reklama

Kaczkówko wciąż czeka na wykonanie nakazu prokuratora. Burmistrz ma oddać ławeczki

Mijają prawie 2 miesiące od postanowienia prokuratury o przekazaniu ławeczek sołeckich, które zabrano na polecenie burmistrza z Kaczkówka, sołectwu Kaczkówko. Zapytaliśmy o to tydzień temu w Urzędzie Miejskim i dopiero po tym pytaniu coś się ruszyło. Wkrótce sołtyska Kaczkówka otrzymała korespondencję z ratusza.

O sprawie pisaliśmy kilkakrotnie. W 2020 r. sołectwo Kaczkówko decyzją swoich mieszkańców zakupiło z funduszu sołeckiego ławeczki do zamontowania przy głównej ulicy od figurki w głąb wioski. Wtedy na polecenie burmistrza Żnina Roberta Luchowskiego ławeczki te zostały zabrane z Kaczkowa zanim jeszcze zostały przymocowane na stałe do podłoża. Sołtyska Agata Kaźmierczak tłumaczyła wtedy, że ławki były ustawione tylko na kilka godzin bez przymocowania na stałe, by jeszcze skonsultować z mieszkańcami czy taka, a nie inna lokalizacja będzie optymalna. Zanim do tego doszło, pracownicy spółki komunalnej PUK w Żninie przyjechali do Kaczkówka i na polecenie włodarza gminy zabrali ławki do Żnina.

Sołtyska Kaczkówka złożyła doniesienie na policję o podejrzeniu kradzieży. Po rozpoznaniu sprawa została przez prokuraturę w Żninie umorzona ponieważ nie stwierdzono znamion czynu zabronionego. Wyjaśnijmy, że sołectwo jest jednostką pomocniczą gminy Żnin. Sołtyska Kaczkówka złożyła wtedy zażalenie, ale Sąd Rejonowy w Żninie utrzymał w mocy postanowienie prokuratury. W toku całego postępowania zabezpieczono 8 ławek z Kaczkówka i są one do dzisiaj przechowywane przez Urząd Miejski w Żninie w magazynie. Sekretarz gminy Mirosław Gatka został zobowiązany do ich przechowywania w magazynie ratusza.

Reklama

24 marca br. prokurator Marcin Malinowski z ośrodka zamiejscowego Prokuratury Rejonowej w Szubinie z siedzibą w Żninie postanowił zwolnić sekretarza gminy z obowiązku przechowywania ławek celem przekazania ich po dopełnieniu formalności administracyjnych do sołectwa Kaczkówko.

Sołtyska Kaczkówka Agata Kaźmierczak uważa, że ławeczki sołeckie muszą stanąć w tych punktach, z których je zabrano, bo takie lokalizacje wybrali mieszkańcy

Minęły prawie 2 miesiące od postanowienia prokuratora, ale ławeczek w Kaczkówku nadal nie ma. Dlaczego Urząd nie wykonał jeszcze postanowienia? W zeszłym tygodniu zapytaliśmy o to w Urzędzie Miejskim w Żninie.

- W dniu 17 maja 2022 r. (skan pisma wysłany w dniu 18.05.2022 r.) zostało skierowane pismo do sołtysa Kaczkówka, iż w związku z wydanym postanowieniem w przedmiocie dowodów rzeczowych, po umorzeniu dochodzenia prowadzonego przez Ośrodek Zamiejscowy Prokuratury Rejonowej w Szubinie z siedzibą w Żninie zwolniono Sekretarza Gminy Żnin z obowiązku przechowywania 8 sztuk ławek parkowych. Zostały one zwrócone do podmiotu uprawnionego tj. Gminy Żnin. Sołtys została poproszona o kontakt z pracownikiem wydziału Środowiska, Obszarów Wiejskich i Rozwoju celem ustalenia lokalizacji ławek na terenach gminnych w Kaczkówku. Po dokonaniu wizji lokalnej, ustaleniu lokalizacji oraz zabezpieczeniu w budżecie Gminy Żnin środków finansowych na ich trwały montaż ławki trafią do Kaczkówka - poinformował w odpowiedzi rzecznik ratusza.

Reklama

Skontaktowaliśmy się z sołtyską Kaczkówka. Agata Kaźmierczak powiedziała, że pismo w tej sprawie dopiero co otrzymała i niezwłocznie napisze do Urzędu Miejskiego w sprawie ustalenia lokalizacji dla ławek. Choć w zasadzie nie ma tu co ustalać według Agaty Kaźmierczak. Ławki były w 2020 r. jesienią ustawione przez sołectwo w tych miejscach, w których chcieli, aby one stały mieszkańcy. Powinny być więc umocowane w tych samych miejscach, skąd je zabrano na polecenie burmistrza.

Karol Gapiński, 27 V 2022

Reklama





Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości