Reklama

Kadex a ZUS

Rozprawa odroczona do 20 marca
    Kadex a ZUS
    Tydzień temu żniński sąd przesłuchał kolejnych świadków w rozprawie dotyczącej niepłacenia na rzecz pracowników przez Kadex składek ZUS.

    W żnińskim sądzie toczy się rozprawa, dotycząca niepłacenia składek ZUS na rzecz pracowników przez Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowo-Produkcyjne Kadex Dziewierzewo s.c. Prokuratura postawiła współwłaścicielom Kadexu zarzut niewypełniania obowiązków z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych.
    Świadek Ryszard R. pracował w Kadexie od 20 marca do 15 października 2001 r. O sprawie niepłacenia składek dowiedział się na policji podczas przesłuchania. To, że ówczesny pracodawca nie odprowadzał składek było dla niego zaskoczeniem. Dodał, że w okresie, w którym pracował, pracownicy otrzymywali wykaz, że z wypłaty są potrącane składki. Pytał ponadto dwukrotnie Ewę G., która potwierdziła, że ZUS jest opłacany.

    - Czuję się z tego powodu pokrzywdzony. Składki zdrowotne powinny być odprowadzane, by była ciągłość. Nie było rozmów między pracownikami o sytuacji w firmie. Wynagrodzenia były płacone z drobnymi poślizgami. Gdybym nie poniósł z tytułu zapłacenia składek żadnych strat, to nie czułbym się pokrzywdzony - zeznał Ryszard R.

Reklama

    Sąd przesłuchał ponadto zastępcę kierownika inspektoratu ZUS w Żninie Elżbietę K. oraz pracownika tejże instytucji Zofię S., która zajmuje się sprawą Kadexu. Zeznała, że w 2001 r. zostało ujawnione zadłużenie spółki. Właściciele firmy złożyli pismo z prośbą o rozłożenie zadłużenia na raty, jednakże nie zostało ono uwzględnione, gdyż Kadex nie spełnił wymaganych warunków.
    - ZUS skierował pismo do właścicieli spółki, w którym były warunki, które zakład musi spełnić, by rozłożyć zadłużenie na raty. Był podany termin na uregulowanie składek. Nie było żadnej odpowiedzi od firmy. Aby skorzystać z tej części restrukturyzowanej przez ZUS zadłużenia, trzeba zapłacić w granicach 80.000 zł, by zrestrukturyzować cześć zadłużenia w kwocie 20.000 zł -zeznała Zofia S.
    Obrońca oskarżonych przedłożył do akt dokumenty w postaci: należności dochodzonych sądownie i egzekucyjnie na 31 grudnia 2001 r., ustalenia należności na 31 grudnia 2001 r. na ogólną kwotę 4.992.923 zł, struktury zatrudnienia w latach 2000-2002 oraz bilansu za 2000 i 2001 r, jak również wniosku o otwarcie postępowania układowego wraz z załącznikami oraz poświadczone pisma kierowane przez spółkę do inspektoratu ZUS w Żninie.
    Na rozprawie nie stawił się świadek Henryk K. Przedłożył zaświadczenie lekarskie, które budzi wątpliwości sądu i prokuratury. Sąd sprawdzi jego autentyczność. Oskarżony Bogdan K. oświadczył, że świadek ten jest poważnie chory i nawet jako dozorca Kadexu miał zakaz wykonywania pracy przez lekarza. Sąd przesłucha więc świadka w miejscu jego zamieszkania.
    Rozprawę odroczono do 20 marca.

Arkadiusz Majszak Pałuki
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości