Reklama

Kajakiem 16,96 km na godzinę. Wioślarze z Szubina w finale B igrzysk olimpijskich

Pierwszy start na igrzyskach olimpijskich w Londynie Jarosław Godek z Szubina wraz z Wojciechem Gutorskim zaliczyli w sobotę (28 lipca) w eliminacjach. W środowym półfinale wioślarskich dwójek bez sternika zajęli czwarte miejsce i nie zakwalifikowali się do finału.

     Popłynęli bardzo dobrze. Uzyskali czas 6.19,98 i w swoim wyścigu zajęli trzecie miejsce i bezpośrednio awansowali do półfinału. Niestety, ich zmagań nie pokazała w bezpośredniej relacji Telewizja Polska. Wioślarze przegrali rywalizację z medalistką olimpijską Sylwią Bogacką, która odbierała srebrny medal.
     Na powtórkę ich wyścigu trzeba było czekać do niedzieli, ale i tak został pokaźny fragment.
     Inaczej było w środę, 1 sierpnia. Kibice mogli śledzić wyścig Polaków od startu do mety.
     Nasi wystartowali bardzo dobrze i pierwszą część dystansu (wioślarze płyną 2.000 m) byli na drugim miejscu. W połowie wyścigu przyspieszyli rywale i nasi spadli na piąte miejsce.
W samej końcówce przyspieszyli, ale rywali nie dogonili. Ukończyli wyścig na 4. miejscu. Uzyskali czas 7:04,58. Do awansu zabrakło 2,44 sekundy; nasi olimpijczycy musieliby płynąć powyżej 17 km/h.
     Był to gorszy czas niż w sobotnim wyścigu, ale - jak podkreślali komentatorzy - wczoraj na torze regatowym były gorsze warunki. Wioślarze płynęli pod wiatr.
     Przegrali z osadami Wielkiej Brytanii, Francji i Australii. Do finału A, czyli do osad bijących się o medale nie awansowali.
     Wystartują w finale B. Rywalami Jarosława Godka i Wojciecha Gutorskiego w finale B będą Serbowie, Grecy, Amerykanie, Niemcy i Holendrzy.
     Dla szubinianina Jarosława Godka są to już trzecie igrzyska. Reprezentuje AZS AWF Gdańsk, a Wojciech Gutorski LOTTO Bydgostia WSG Bydgoszcz.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1068 (31/2012)

Reklama

 

Z ostatniej chwili:

fot. Remigiusz Konieczka

 

Czwarte miejsce w finale
Jarosław Godek z Szubina i Wojciech Gutorski w wioślarskiej dwójce bez sternika zajęli czwarte miejsce w finale B.

Polacy przez pierwszą część dystansu prowadzili. Potem opadli z sił, rywale przyspieszyli i skończyło się na czwartym miejscu w finale B i na dziesiątym w całych igrzyskach. Jest to wynik lepszy niż w Pekinie, gdzie ukończyli rywalizację na 14. miejscu. Wynik Polaków w finale B to 6:56,00, a zatem lepiej niż w środowym półfinale, w którym mieli 7:04,58.

Reklama

Remigiusz Konieczka, 3 VIII 2012

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/06/2025 13:11
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości