Reklama

Kandydaci na burmistrza Kcyni

Wybory, 2014, kandydaci, burmistrz, Kcynia, stanowisko
     Kandydaci na burmistrza Kcyni
     Przedstawiamy sylwetki kandydatów na fotel burmistrza Kcyni.

Anna Borkowska

      fot. Sylwia Wysocka

     Anna Borkowska
     Anna Borkowska, lat 49, urodzona w Szubinie, mężatka, troje dzieci. Jest przed obroną pracy licencjackiej z socjologii, kierunek Zarządzanie Zasobami Ludzkimi na Wyższej Szkole Gospodarki w Bydgoszczy.
     Od dwudziestu trzech lat prowadzi gospodarstwo rolne, wcześniej zajmowała się prowadzeniem domu i wychowywaniem dzieci.
Od 1996 roku jest członkiem Polskiego Stronnictwa Ludowego. W latach 2002-2006 oraz od roku 2010 do dzisiaj jest prezesem Zarządu Gminnego PSL w Kcyni.
Z samorządem związała się w  2002 roku i pełni funkcję radnej Rady Miejskiej w Kcyni nieprzerwanie do dziś. W latach 2006-2010 pełniła funkcję wiceprzewodniczącej Rady Miejskiej w Kcyni. Działa w Stowarzyszeniu Kobiet Wiejskich.
     Anna Borkowska zapewniła, że prywatnie jej największym sukcesem i spełnieniem cichego marzenia jest ukończenie studiów, dwadzieścia siedem lat po maturze. W sferze samorządowej ma wiele małych, lecz ważnych osiągnięć, do których zalicza w szczególności wspieranie budowy i remontów dróg i świetlic na terenach wiejskich, wspieranie budowy orlika i sali gimnastycznej przy Szkole Podstawowej w Kcyni. Najważniejszy jednak jest dla jej dobry kontakt z wyborcami. Uczestniczy w większości zebrań i spotkań, na które jest zapraszana właśnie w tym celu, aby znać i wspierać wszystkie mądre i możliwe do zrealizowania przedsięwzięcia.
     Na pytanie po co kandyduje, Anna Borkowska zapewniła, że między innymi po to, aby pokazać innym kobietom, że można mieszkając na wsi, prowadząc gospodarstwo, angażować się w życie polityczne i społeczne swojej gminy. Również po to, aby udowodnić, że kobieta może piastować urząd burmistrza równie dobrze i godnie jak mężczyzna. Zapewnia, że chciałaby wnieść coś nowego do lokalnej polityki, a mianowicie władzę zbudowaną na porozumieniu i dialogu.
     Jej hasło wyborcze brzmi: Samorząd tu zaczyna się Polska stawiamy na dialog i porozumienie. Na burmistrza Kcyni Annę Borkowską desygnował Komitet Wyborczy Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Reklama

Ryszard Hanioszyn

     fot. Sylwia Wysocka

     Ryszard Hanioszyn
     Ryszard Hanioszyn, wiek 53 lata, urodzony w Krotoszycach, żonaty, bezdzietny. Wykształcenie wyższe, Kujawsko-Pomorska Szkoła Wyższa w Bydgoszczy, kierunek Administracja Publiczna. Od 1981 r. do chwili obecnej prowadzi gospodarstwo rolne.
     W latach 2008-2011 pracował w Gminnym Zespole Oświaty w Kcyni, referent ds. sportu szkolnego i masowego. Od 2011 zatrudniony w Urzędzie Miejskim w Kcyni, jako referent ds. sportu i promocji, urlop bezpłatny na czas pełnienia funkcji radnego Rady Miejskiej w Kcyni w kadencji 2010-2014. W 2013 r. pracował w Kujawsko-Pomorskim Zarządzie Melioracji i Urządzeń Wodnych, Biuro Terenowe w Nakle nad Notecią.
     Ryszard Hanioszyn w latach 2002 - wrzesień 2014 należał do Polskiego Stronnictwa Ludowego. Pełnił funkcję członka Zarządu Gminnego PSL w Gminie Kcynia, członka Zarządu Powiatowego w Powiecie Nakielskim, jednego z wiceprezesów Zarządu Gminnego. Z członkostwa w Polskim Stronnictwie Ludowym zrezygnował z początkiem września 2014 r. z powodu - jak mówi - wyboru własnej drogi w ubieganiu się o zaufanie społeczeństwa w kandydowaniu o urząd burmistrza Kcyni w wyborach samorządowych.
     W 1998 r. otrzymał mandat radnego Rady Miejskiej w Kcyni, który pełnił przez kolejne kadencje do 2014 r. W latach 1998-2002 był członkiem Zarządu Miejskiego w Kcyni, w kadencjach 2002-2010 przewodniczącym Rady Miejskiej w Kcyni.
     Działa w stowarzyszeniach: Liga Obrony Kraju, jest współzałożycielem Międzyszkolnego Ludowego Uczniowskiego Klubu Sportowego Orlik w Kcyni, Ludowego Klubu Strzeleckiego Kaliber w Kcyni. Inicjował uczestnictwo Sołectwa Żurawia - Wołodzimierzewo w I programie Odnowa Wsi w Powiecie Nakielskim jeszcze przed wejściem Polski do UE.
     Do największych sukcesów zalicza pracę w kcyńskim samorządzie na rzecz miejscowej społeczności: zaangażowanie w budowę infrastruktury wodociągowo-kanalizacyjnej, w budowę dróg i chodników, modernizację oświetlenia, pozyskiwanie inwestorów siłowni wiatrowych. Przyczynił się do zabezpieczenia około 23 ha gruntów w Żurawi pod strefę przemysłową w gminie.
     Ryszard Hanioszyn kandyduje po to, by mieszkańcom Gminy Kcynia żyło się lepiej i w większym zakresie samostanowili o sobie i gminie poprzez konsultacje społeczne i referenda lokalne.
     Hasło wyborcze Ryszarda Hanioszyna brzmi: Blisko ludzi - wszystko z wami i dla was. Nic bez was. W wyborach desygnował go KWW Ryszard Hanioszyn, popierają go kandydaci na radnych tego komitetu, o poparcie partii politycznych nie ubiegał się.

Reklama

Piotr Hemmerling

     fot. Sylwia Wysocka

     Piotr Hemmerling
     Piotr Andrzej Hemmerling, wiek 49 lat, urodzony w Szubinie, żonaty, dwie córki Martyna i Bogna. Wykształcenie wyższe, magister historii z przygotowaniem pedagogicznym.
     Drogę zawodową rozpoczął jako nauczyciel w SP w Laskownicy i SP Kowalewku, w wyniku konkursu w 1994 r. objął funkcję dyrektora SP w Laskownicy, którą pełnił do grudnia 1999. W grudniu 1999 roku objął funkcję wicestarosty nakielskiego, a od grudnia 2001 roku starosty nakielskiego, którą pełnił do grudnia 2006. W styczniu 2006 roku rozpoczął pracę jako zastępca burmistrza w Urzędzie Miasta i Gminy w Mroczy. W grudniu 2010 roku wybrany został burmistrzem Kcyni, funkcję pełni do dziś.
     Piotr Hemmerling należy do Sojuszu Lewicy Demokratycznej od 1999 roku. Pełni funkcję przewodniczącego Rady Powiatowej w Nakle nad Notecią, jest członkiem Zarządu Wojewódzkiego SLD w Bydgoszczy.
     Pełnił funkcje starosty, wicestarosty, burmistrza i wiceburmistrza. W wyborach do Rady Powiatu w Nakle nad Notecią był wybierany do jej składu na 4 kolejne kadencje.
Wszystkie sprawy wytaczane wobec niego osobiście zakończyły się oddaleniem przez sądy różnych instancji. Pozywany był przez 2 mieszkańców gminy z powództwa cywilnego. W jednej ze spraw dotyczącej zamieszczenia wypowiedzi osoby trzeciej na blogu Piotra Hemmerlinga, wyrok był dla niego niekorzystny i wystąpił o jego kasację w Sądzie Najwyższym.
     W zakresie aktywności w stowarzyszeniach Piotra Hemmerling jest członkiem Ochotniczej Straży Pożarnej, Polskiego Związku Łowieckiego, Klubu Żołnierzy Rezerwy i Stowarzyszenia Razem dla Gminy Kcynia, które zakładał.
     Za największe swoje osiągnięcie podaje rodzinę, dom jako ostoję spokoju. W kwestii zawodowej za sukces uważa fakt, że w kolejnych wyborach uzyskuje zwielokrotnioną liczbę głosów, co świadczy o rosnącym zaufaniu publicznym. Natomiast w zawiązaniu do mijającej kadencji największym osiągnięciem dla Piotra Hemmerlinga jest uporządkowanie finansów gminnych, budowa 35 km wodociągów, budowa kolejnego etapu kanalizacji miasta, budowa świetlic i placów zabaw na wsiach.
     Piotr Hemmerling zapewnił, że kandyduje, bo chce kontynuować to, co zaczął. Jego hasło wyborcze brzmi: Piotr Hemmerling - Twój Burmistrz!
     Na burmistrza desygnował go Komitet Wyborczy Razem dla Gminy Kcynia, popiera go SLD.

Reklama

Józef Marosz

       fot. Kamila Marosz

     Józef Marosz
     Józef Marosz, wiek 68 lat, urodzony w Żninie, dwukrotnie żonaty, córka, dwóch synów. Wykształcenie wyższe - Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu. Przez 35 lat jako nauczyciel uczył młodzież w kcyńskich szkołach, z czego 30 lat w Liceum Ogólnokształcącym w Kcyni, obecnie na emeryturze. W latach 1990-2002 był korespondentem i redaktorem gazet lokalnych - w tym tygodnika Pałuki.
     Od listopada 1980 r. związany z NSZZ Solidarność (członek Komitetu Obywatelskiego Solidarność, Akcji Wyborczej Solidarność, współtwórca Komitetu Wyborczego Sympatycy Prawa i Solidarności 2002 r. Od 2012 r. członek Prawa i Sprawiedliwości. Pracę w samorządzie rozpoczął w 1998, gdzie do 2006 r. pełnił funkcję radnego Rady Miejskiej.
     Wśród osiągnięć z czasów pełnienia funkcji radnego wymienia m.in. zmianę nazwy ulicy ze Świerczewskiego na Nakielską. Był inicjatorem i współtwórcą Tablic Katyńskich w Kcyni. Był też inicjatorem pomnika Powstańców Wielkopolskich na Rynku w Kcyni. Józef Marosz postrzega się również jako aktywnego współtwórcę rozwoju gospodarczego Kcyni, gdzie wylicza budowę oczyszczalni ścieków, budowę kanalizacji sanitarnej, sal sportowych, energetyki wietrznej czy powstanie nowych szkół. Do swoich osiągnięć, oprócz licznych materiałów prasowych, zalicza publikacje: 100 lat OSP Kcynia, 50 lat Liceum Ogólnokształcącego 1945-1995, Kcynia w Powstaniu Wielkopolskim, Kroniki Kcyńskie. W 2010 r. wraz z żoną byli pomysłodawcami i inicjatorami Pomnika Katyńskiego w Nakle nad Notecią.
     Józef Marosz kandyduje na burmistrza, bo - jak mówi - w obecnej Kcyni trzeba ludzi władzy, ludzi aktywnych, twórczych, przestrzegających prawa, szanujących godność człowieka, ludzi realizujących obietnice. Trzeba przerwać społeczną patologię, partykularyzm, partyjniactwo i kolesiostwo uprawiane przez obecną władzę postkomunistyczną. Uważa, że władza nie może służyć tylko sobie, tylko lokalnej społeczności. Kandyduje, gdyż w Kcyni konieczne jest przerwanie marazmu i stagnacji gospodarczej, trzeba natomiast zatroszczyć się o bezrobotnych i poszkodowanych przez los.
     Hasło wyborcze Józefa Marosza brzmi: Władza to służba człowiekowi - godność, edukacja, praca, gospodarka, rodzina.
     W wyborach desygnował go KW Prawo i Sprawiedliwość.

Reklama

Marek Szaruga

       fot. Sylwia Wysocka

     Marek Szaruga
     Marek Szaruga, wiek 51 lat, urodzony w Żninie, żonaty, ma syna i córkę. Wykształcenie: wyższe magisterskie - matematyka, studia podyplomowe z zakresu: informatyki, organizacji i zarządzania oświatą, oligofrenopedagogiki.
     Pracę zawodową rozpoczął 32 lata temu jako nauczyciel. Przez ostatnie 15 lat pracował w Gimnazjum w Chwaliszewie, gdzie w latach 1999-2011 był dyrektorem, tworzył to gimnazjum od podstaw. W kwietniu tego roku otrzymał wypowiedzenie z pracy i stał się bezrobotnym. Przyznaje, że było to dla niego przykrym doświadczeniem, że w całej gminie nie było pracy da nauczyciela z takim stażem, po tylu latach pracy. Od października br. pracuje w Kuratorium Oświaty w Bydgoszczy na stanowisku wizytatora.
     Marek Szaruga nie jest członkiem żadnej partii politycznej, choć 12 lat temu miał krótki epizod przynależności do SLD. Nie pełnił jak dotąd funkcji w samorządzie.
     Wobec niego nie były wytaczane sprawy sądowe. Nie działa też w żadnych stowarzyszeniach. Marek Szaruga za najważniejszy sukces, uważa udane życie rodzinne, wykształcone, usamodzielnione i fajne dzieci. Za sukces zawodowy uznaje wielu uczniów i tych młodych, i tych już dzisiaj dorosłych, jak i ich rodziców mówiących mu dzień dobry i chętnie z nim rozmawiających. I to, że w bardzo trudnym dla niego momencie drogi zawodowej stanęli za nim murem, za co jest wdzięczny, bo dało mu to dużo siły i wiarę w ludzi.
     Za największe osiągnięcie uznaje stworzenie od podstaw Gimnazjum w Chwaliszewie z całym jego wyposażeniem.
     Zapytany po co kandyduje, zapewnił, że lubi duże wyzwania. Przyznał, że przez ponad 30 lat pracował dla tej gminy, chciałby jeszcze wiele pożytecznych rzeczy zrobić dla mieszkańców, lubi dużo pracować, ma bardzo ustabilizowaną sytuację rodzinną, żona pracuje, dzieci są dorosłe, więc sam mógłby czas i energię, której mu nie brakuje, poświęcić na rzecz i dla dobra mieszkańców.
     Hasło wyborcze Marka Szarugi brzmi: Dla dobra ludzi i gminy. Start w wyborach zaproponowała mu Platforma Obywatelska RP.
     Tomasz Szczepaniak
     Tomasz Szczepaniak, wiek 50 lat, urodzony w Żninie, żonaty, czworo dzieci. Wykształcenie wyższe - ATR Olsztyn. Po szkole rozpoczął własną działalność gospodarczą, od 1998 do 2010 sprawował funkcję burmistrza Kcyni, po niej ponownie powrócił do własnej działalności gospodarczej. W kadencji 1994-1998 był radnym Rady Miejskiej w Kcyni.

Reklama

Tomasz Szczepaniak

     fot. Sylwia Wysocka

     W wieku 19 lat wstąpił do ZSL, późniejszego PSL, był przewodniczącym zarządu powiatowego oraz gminnego PSL, przyczyną rezygnacji z funkcji przewodniczącego był fakt, że przestał pełnić funkcję publiczną. Rezygnację z członkostwa złożył w 2014 roku w związku - jak powiedział - z odmiennym stanowiskiem i ograniczeniami swobody, jakie stawia partia.
     Przeciwko Tomaszowi Szczepaniakowi prowadzony był proces sądowy w związku z nieprawidłowościami przy budowie kanalizacji sanitarnej, jaki wytoczył mu Urząd Miejski z burmistrzem Piotrem Hemmerlingiem w roli oskarżyciela posiłkowego. Wyrok zakończył się grzywną, bez wnioskowanego zakazu pełnienia funkcji publicznych.
     Kandydat na burmistrza nie działał w stowarzyszeniach.
     Za największy swój sukces podał pełnienie funkcji przez trzy kadencje, najdłużej spośród burmistrzów Kcyni, co świadczy o aprobacie i poparciu mieszkańców względem prowadzonej przez niego polityki. Za największe osiągnięcie podaje budowę oczyszczalni ścieków i skanalizowanie 65% gminy w trakcie trwania jego rządów, gdyż w chwili kiedy obejmował urząd Kcynia była na przedostatnim miejscu w województwie pod względem skanalizowania gminy, co zagrażało jej potężnymi karami na rzecz ochrony środowiska. Wymienia też budowę pięciu sal gimnastycznych skrojonych na potrzeby szkół, a nie budowanych jako hale-pomniki.
     Kandyduje dlatego, gdyż chce służyć swoim doświadczeniem swojej gminie. Ma nadzieję, że mieszkańcy pamiętają osiągnięcia tych 12 lat i poprą dalsze jego działania w kierunku rozwoju gminy.
     Hasło wyborcze Tomasza Szczepaniaka brzmi: Pracowity i uczciwy. Na burmistrza Kcyni desygnował go KWW Tomasz Szczepaniak.

Reklama

Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1185 (44/2014)

 

 

Komentarz

     Huzia na Piotra

Wielkość kółka na diagramie związana jest z ilością obsadzonych przez ugrupowania okręgów wyborczych. Zielona strzałka oznacza możliwość poparcia. Podwójna zielona strzałka oznacza obustronne poparcie. Czerwone strzałki oznaczają wykluczenie poparcia.

     W gminie Kcynia o fotel burmistrza ubiega się sześcioro kandydatów. W wyborach bierze udział 19 komitetów, które łącznie proponują wyborcom 75 kandydatów na 15 foteli, jakie w kcyńskim samorządzie przewidziane są dla radnych. 100% obłożenia na wszystkie okręgi nie wypracował żaden komitet.
     Najliczniejsze wojsko stoi za Razem dla Gminy Kcynia, które na burmistrza wytypowało Piotra Hemmerlinga. O jednego żołnierza mniej i obłożenie w 11 okręgach ma PSL z jedyną kobietą ubiegającą się o urząd burmistrza Anną Borkowską. 10 okręgów obstawił PiS, które na burmistrza rekomenduje Józefa Marosza, 9 - PO z Markiem Szarugą na czele jako kandydatem na burmistrza, oraz KWW Tomasza Szczepaniaka, które na burmistrza po czteroletniej przerwie proponuje ponownie Tomasza Szczepaniaka. KWW Ryszard Hanioszyn proponuje 8 kandydatów na radnych i Ryszarda Hanioszyna na włodarza gminy Kcynia.
     Liczebną przewagę wojsk posiada obecna władza rządząca z Piotrem Hemmerlingiem na włodarza, znaczną armię ma poprzedni burmistrz Tomasz Szczepaniak, który podobnie jak następny kandydat Ryszard Hanioszyn wywodził się do niedawna z PSL, a które w wyborach proponuje Annę Borkowską, seniorem z politycznym doświadczeniem wśród kandydatów jest Józef Marosz, za którym stoi znaczące ugrupowanie PiS i w końcu proponowanym zupełnie nowym powiewem jest Marek Szaruga, którego zaproponowała na burmistrza PO, a który wcześniej w samorządzie nie piastował stanowisk.
     Taka obsada zapowiada szeroki wachlarz możliwości i zarówno zmian, jak i pozostawienia miejscowej polityki w obecnych rękach, możliwy jest też powrót poprzedniego włodarza, albo zupełny przewrót i wprowadzenie zupełnie nowych rządów.
     Jeśli Piotr Hemmerling w pierwszym podejściu zapewni sobie wygraną (jak to było cztery lata temu), drugiej tury nie będzie. Jeśli otrzyma mniej niż 50% głosów - kcynianie pójdą do urn drugi raz.
     Kombinacja w drugiej turze może być różna, obsadzani są w dogrywce różni kandydaci. Na ten temat słyszałam już wiele teorii, wśród nich i takie, które wydają się zupełnie nieprawdopodobne, choć nic nie można dziś gwarantować, bo głos leży po stronie wyborcy.
     Kandydaci (w tym jedyna kobieta) na burmistrza pytani o możliwe koalicje w radzie jak jeden mąż zapewniają, że popierać będą wszystkie ugrupowania, którym tylko zależało będzie na dobru gminy Kcynia. Dyplomatycznie i bezpiecznie, by przed wyborami się nie narazić nikomu. Jednocześnie mało kreatywnie, bo trudno mnie, świadkowi dwóch kcyńskich kadencji, uwierzyć w deklarowaną miłość. Chyba, że dojdzie do cudu nad Kcynką.
     Największą sensacją wyborów jest podzielenie się aktywów PSL na trzy komitety. - Nie rozumiem tego manewru - powiedział nasz redaktor naczelny. - Przecież jeśli Szczepaniak chce wejść do drugiej tury, to po co startuje Hanioszyn, który odbierze mu peeselowskie głosy i nie wejdzie do niej ani Hanioszyn, ani Szczepaniak, ani oczywiście Borkowska.
Ja ten manewr rozumiem. Aby mówić o drugiej turze - trzeba najpierw do niej doprowadzić.
     Elektoraty Hanioszyna i Szczepaniaka są podobne, ale nie tożsame. Są tacy, którzy zagłosują na jednego, ale nie oddali by głosu na drugiego, i odwrotnie. Tu nie chodzi o to, kto wejdzie do drugiej tury. Tu chodzi o to, aby druga tura w ogóle była.
     Wynik uzyskany cztery lata temu przez Piotra Hemmerlinga pozwala na postawienie przypuszczenia, że jest szansa, aby i w tym roku zwyciężył za pierwszym podejściem. Strategią jego przeciwników jest hasło: Huzia na Józia! (w tym wypadku - Piotra).
     To zagranie jest dość ryzykowne. Ale obaj panowie uznali, że jedyne. Ryzykują, ale jeśli nie zaryzykowaliby - do gry by nie weszli w ogóle. Sprzeciw, wystąpienie z PSL i indywidualne propozycje swych kandydatur to jednak nie tylko zagranie przeciw głównemu wrogowi - Piotrowi Hemmerlingowi. To także odebranie głosów niedawnej partyjnej koleżance Annie Borkowskiej. Może i zwiększa to szanse na drugą turę, ale na pewno osłabia pozycję kandydatki PSL.
     Zarówno Tomasz Szczepaniak jak i Ryszard Hanioszyn zapewniają, że w przypadku drugiej tury popierać będą się - niezależnie od tego, który do niej wejdzie, a jeśli nie będzie tam żadnego z nich, to poprą każdego innego poza Piotrem Hemmerlingiem. Ryszard Hanioszyn przekonuje nawet, że według jego oceny w drugiej turze Piotra Hemmerlinga nie będzie.
     Józef Marosz poza Piotrem Hemmerlingiem w wyborach poprze wszystkich pozostałych z Tomaszem Szczepaniakiem na czele.
     Marek Szaruga zapewnił, że poprze tego kandydata co do którego będzie miał pewność, że jest w stanie zrealizować swój program, i będzie pracował dla dobra mieszkańców. Spośród pozostałej piątki kandydatów nie skreśla nikogo i na chwilę obecną zapowiada poparcie każdemu.
     Anna Borkowska poprze wszystkich poza Józefem Maroszem.
     Co zaś, jeśli Piotr Hemmerling rzeczywiści nie znajdzie się w drugiej turze? Swoim poparciem namaści w pierwszej kolejności Annę Borkowską, dalej - Marka Szarugę. Nie poprze natomiast na pewno Tomasza Szczepaniaka, Ryszarda Hanioszyna i Józefa Marosza.
     Taki jest obraz politycznych sympatii i antypatii w Kcyni na pięć minut przed dwunastą. Decyzja należy do wyborców.

Reklama

Sylwia Wysocka
Pałuki nr 11687 (46/2014)

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości