Reklama

Kara za spóźnienie

Pracownicy firmy z Podgórzyna musieli wymienić właz studzienki kanalizacyjnej

         fot. Karol Gapiński

Budowa, ul. Kościelna, Barcin, kara, opóźnienie
     Kara za spóźnienie
    Wykonawca ul. Kościelnej w Barcinie, realizujący zamówienie gminy, wnioskował o wydłużenie terminu wykonania zadania. Burmistrz się nie zgodził i od 28 czerwca wykonawcy naliczana jest kara za każdy dzień spóźnienia. Prawie miesiąc później, na początku tego tygodnia, budowa wreszcie zmierzała ku końcowi.

     Gmina Barcin zleciła wykonanie remontu na ul. Kościelnej. Zadaniem zajęła się firma Łukasza Kowalskiego z Podgórzyna. Termin wykonania zadania upłynął 28 czerwca, jednak kilkanaście dni później prace na tej ulicy wciąż trwały. Burmistrz Barcina Michał Pęziak zapowiadał na ostatniej sesji Rady Miejskiej, iż nie przedłuży terminu wykonania zadania.
     - Firma złożyła pismo z wnioskiem o wydłużenie terminu. Termin realizacji nie został przedłużony - poinformował zastępca włodarza Sławomir Różański.
Zapytaliśmy wobec tego, czy obecnie jest wyznaczony nowy termin, czy też za zwłokę wykonawcy będą potrącane odsetki. Jeśli tak, to w jakiej wysokości za 1 dzień roboczy. Sławomir Różański odpowiedział, że zapisy umowy przewidują, iż za nieterminowe wykonanie przedmiotu umowy będzie naliczana kara umowna w wysokości 0,3% wynagrodzenia wykonawcy (to jest 654 zł 5 gr) za każdy dzień.
     - Według wykonawcy przeszkodą w terminowym wykonaniu zadania są problemy natury technicznej. Zamawiający stoi na stanowisku, że powodem nieterminowej realizacji jest zbyt późne przystąpienie do prac - powiedział zastępca burmistrza. Zwróciliśmy uwagę, że problemy z wykonawstwem i terminami miał też w zeszłym roku inny wykonawca robót na tej samej ulicy. Czy zatem stanowi ona może jakiś wielki problem techniczny dla drogowców? W tym przypadku Sławomir Różański przekazał, że poprzedni wykonawca nie wykonał terminowo prac z powodu problemów organizacyjnych leżących po stronie firmy.
     W zeszłym tygodniu na ul. Kościelnej wykonawca położył dywanik. W poniedziałek był jeszcze problem ze studzienką kanalizacji. Chodziło o kształt pokrywy. Pracownicy firmy z Podgórzyna wykonywali poprawki, a oficjalnego odbioru robót w tamtym momencie jeszcze nie było. Całość prac miała zostać zakończona w najbliższych dniach.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1171 (30/2014)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości