Pomoc na telefon
Karetki bez lekarzy
Od 1 marca w karetkach w szubińskim szpitalu jeżdżą tylko ratownicy medyczni. W ciężkich przypadkach będą wzywać lekarza telefonicznie.
Mieszkańcy gminy Szubin i Kcynia wzywając karetkę nie mogą już liczyć na pomoc lekarską. Do pacjentów w nagłych wypadkach i z urazami przyjeżdżają od marca tylko ratownicy medyczni. - Ta zmiana jest zgodna z założeniami systemu ratownictwa medycznego - mówi Marek Domżała, dyrektor medyczny Nowego Szpitala w Szubinie i Nakle. - Jest zapewniona pomoc całodobowa. Chodzi tylko o zmianę przyzwyczajeń.
Dużą rolę odgrywa obecnie dyspozytor. Decyduje o tym, czy do pacjenta wysłać ambulans z ratownikami medycznymi, czy tzw. karetkę „S” z lekarzem (takie stacjonują w Nakle i Żninie). Sami ratownicy mogą wezwać lekarza, jeśli na miejscu stwierdzą, że jego pomoc jest niezbędna. Mają też możliwość telefonicznej konsultacji z lekarzem koordynatorem.
Ponadto w szubińskim szpitalu uruchomiona została nocna i świąteczna pomoc ambulatoryjna. Lekarz dyżuruje codziennie od 1800 i w dni wolne od 800, a jego zadaniem będą między innymi wyjazdy do zwykłych zachorowań.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze