Generał Józef Haller był co najmniej dwa razy w Żninie - w 1927 i 1932 roku. Z tych wizyt zachowały się zdjęcia w archiwach domowych i muzealnych.

Gen. Józef Haller (w płaszczu z wyciągniętą ręką) na pl. Wolności w Żninie. Najprawdopodobniej 1927 rok. fot. ze zbiorów Józefy Kowalskiej
Jednym z żołnierzy Armii Polskiej, której dowódcą był generał Józef Haller, był żninianin Alojzy Kowalski. W jego życiorysie spisanym własnoręcznie w 1955 roku czytamy:
Po wybuchu pierwszej wojny światowej w roku 1914 powołany zostałem do służby wojskowej w armii niemieckiej i wysłany na front. W roku 1917 dostałem się do niewoli francuskiej. W maju 1918 roku zostałem wcielony do armii generała Hallera, z którą w kwietniu 1919 roku wróciłem do kraju.
Reklama
W dalszej części życiorysu Alojzy Kowalski pisze, że został zwolniony z wojska w maju 1920 roku. Później zaczął pracować w Komunalnej Kasie Oszczędności w Czarnkowie, Powiatowej Kasie Chorych w Mogilnie, a od 1926 roku Powiatowej Kasie Chorych w Żninie. Od 1931 r. do 1937 r. pracował w żnińskim Banku Ludowym.
Armia Polska we Francji została powołana dekretem prezydenta Francji Raymonda Poiucvare 4 czerwca 1917 roku. Zabiegał o to głównie Polski Komitet Narodowy we Francji z Romanem Dmowskim na czele. Do armii ściągali Polacy służący w armii francuskiej, polscy jeńcy wojenni z armii niemieckiej i austro-węgierskiej, a także emigranci z Francji, Stanów Zjednoczonych, Kanady i Brazylii. Na początku armia miała dowództwo francuskie, a od 4 października 1918 roku dowodził nią gen. Józef Haller.
Przed zakończeniem wojny żołnierze polscy walczyli z Niemcami w Wogezach i Szampanii. W 1919 roku żołnierze walczyli w Galicji Wschodniej i na Wołyniu w wojnie polsko-ukraińskiej. We wrześniu armię włączono w skład odrodzonego Wojska Polskiego. Armię sformowaną we Francji nazywano potocznie w dwojaki sposób: od nazwiska dowódcy - Armia gen. Hallera lub od koloru francuskich mundurów - Błękitną Armią.
Generał Józef Haller w czasie I wojny światowej najpierw walczył w Legionach Polskich, później (w 1918 r.) wraz z oddziałami 2. Brygady przebił się przez front austriacko-rosyjski i dołączył do oddziałów polskich formacji w Rosji. Tam dowodził 5 Dywizją Strzelców Polskich i II Korpusem Polskim na Ukrainie. Po bitwie pod Kaniowem z oddziałami niemieckimi (maj 1918 r.) dotarł się do Moskwy. Latem przybył do Francji (przez Murmańsk) i jesienią został dowódcą Armii Polskiej. Józef Haller cieszył się dużym szacunkiem na Pomorzu, ponieważ to jego żołnierze wkraczali na te tereny po podpisaniu Traktatu Wersalskiego, a generał 10 lutego 1920 roku dokonał w Pucku zaślubin Polski z morzem.
W latach 20. Józef Haller osiedlił się na Pomorzu w majątku Gorzuchowo niedaleko Chełmna. Tak więc dotarcie stamtąd do Żnina nie sprawiało dużych trudności.

Alojzy Kowalski z synem Marianem w czasie powitania gen. Józefa Hallera - najprawdopodobniej 1932 rok fot. ze zbiorów Józefy Kowalskiej
Alojzy Kowalski, jako były żołnierz armii Józefa Hallera otrzymał odznakę Miecze Hallerowskie. Trudno stwierdzić, czy w Żninie działał związek hallerczyków i czy to na ich zaproszenie Błękitny Generał przyjeżdżał do stolicy Pałuk. Z jego pobytów w Żninie do naszych czasów zachowały się zdjęcia. Dwa z nich znajdują się w domowym archiwum Józefy Kowalskiej. Jej teść, Alojzy Kowalski, witał generała osobiście wraz z synem Marianem. Marian, wówczas pięcioletni chłopiec, na powitanie generała wygłosił wiersz.
- Ojciec zbyt dużo nie opowiadał o tamtych czasach. W czasie, kiedy pisał ten życiorys [1955 - przyp. rk] lepiej było nie przyznawać się do wszystkiego. Pamiętam tylko jak mówił, że po dostaniu się do niewoli pracował jako jeniec w gospodarstwie francuskim. Gdzie walczył, tego nie wiem - opowiadał Stanisław Kowalski, jeden z synów Alojzego.
Nasz rozmówca przypuszcza, że generał Haller był w Żninie w 1932 roku, bo wtedy jego brat Marian miał 5 lat. I rzeczywiście.
W zbiorach Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Żninie zachowało się zdjęcie generała Józefa Hallera z księdzem proboszczem Kinastowskim. Na odwrocie zdjęcia ktoś zapisał datę: 8 V 1932. Z kolei w Muzeum Ziemi Pałuckiej jest zdjęcie przedstawiające poczty sztandarowe na żnińskim rynku, a na odwrocie zapisano, że fotografię wykonano w czasie wizyty gen. Józefa Hallera w Żninie, kiedy powracał z zaślubin z morzem 8 maja 1932 r.
Z tym, że na zdjęciach z archiwum Józefy Kowalskiej Józef Haller jest w płaszczu. Czyżby maj był aż tak zimny? Jak nam powiedziała dyrektor muzeum Urszula Nowicka, generał był w Żninie jeszcze w 1927 roku. Ale pewnych dat wizyt Błękitnego Generała nie udało się nam ustalić.
Jeśli ktoś posiada więcej informacji na ten temat, prosimy o kontakt.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 821 (45/2007)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze