Reklama

Kierowniczka GDK w Rogowie z wypowiedzeniem. Wójt ogłosi konkurs

Wieloletnia kierowniczka Gminnego Domu Kultury w Rogowie Wanda Lisiecka przez kilka miesięcy nieprzerwanie przebywała na zwolnieniu lekarskim, a następnie korzystała ze świadczenia rehabilitacyjnego, które przedłużała trzykrotnie. W redakcyjnym archiwum po raz ostatni jej wizerunek widnieje na fotografii wykonanej podczas II Rogowskiego Rajdu Rowerowego w maju 2022 r. Wójt Tomasz Michalczak zdecydował się wręczyć jej wypowiedzenie umowy o pracę.

O nieobecności Wandy Lisieckiej w GDK pisaliśmy w sierpniu ubiegłego roku - po tym kiedy włodarz Rogowa powołał na stanowisko pełniącego obowiązki kierownika tej instytucji Romana Bereźnickiego, będącego jednocześnie szefem  Samorządowej Administracji Palcówek Oświatowo-Kulturalnych. Tomasz Michalczak przekazał nam wówczas, że wydał takowe zarządzenie, ponieważ nie wiedział, jak długo potrwa zwolnienie lekarskie kierowniczki, a jej absencja uniemożliwia prawidłowe funkcjonowanie domu kultury nawet w prozaicznych kwestiach. Chodziło na przykład o udzielenie urlopu pracownikowi czy też podpisywanie umów związanych z organizacją letnich imprez.

Nieobecność Wandy Lisieckiej miała być odpowiedzią na niezadowolenie wójta z wykonywanej przez nią pracy. - Stwierdziłem faktycznie, że pani kierownik nie ma pomysłu i w tej instytucji nie wprowadzi już większych zmian. Dałem jej pod rozwagę, żeby zastanowiła się czy chce ją prowadzić, czy nie. Nie zobaczyłem efektów przez rok po audycie - niewiele się dzieje, nie ma pozyskiwania środków zewnętrznych. Dla mnie wyznacznikiem jest to, co robi Karol Nojgebauer w Janowcu - powiedział Pałukom wójt 9 miesięcy temu.

W minionych dniach Tomasz Michalczak skierował do kierowniczki pismo z informacją o wypowiedzeniu umowy o pracę, na co pozwala Kodeks Pracy (doprecyzujmy, że nie była ona powołana na to stanowisko w ramach konkursu, stąd wypowiedzenie, a nie odwołanie). Jak uzasadnił swoją decyzję? Tego nie chciał przekazać Pałukom, z uwagi na fakt, że są to, jak podkreślił, informacje drażliwe. Wanda Lisiecka ma prawo odwołać się teraz do sądu pracy, co zdaniem wójta jest prawdopodobne. - Jestem jednak na 99% pewien, że to ja będę miał rację - dodał.

Już w przyszłym tygodniu wójt zamierza ogłosić konkurs na stanowisko kierownika Gminnego Domu Kultury. - Ta jednostka musi funkcjonować, nabrać nowego wymiaru, świeżego spojrzenia - zaznaczył. Zakłada, że jeżeli uda się wyłonić właściwą osobę - nie wykluczone, że na początek powierzy jej stanowisko na okres 3 lat (przepisy zezwalają na maksymalnie 7-letnią kadencję).

Tomasz Michalczak przyznał, że po raz pierwszy był zmuszony podpisać wypowiedzenie i nie było to dla niego łatwe. - Najważniejsza przy podjęciu decyzji była dla mnie, jako wójta i człowieka, presja społeczna. Społeczeństwo oczekiwało, że zrobię coś z tą instytucją. Cały czas słyszałem tylko: "Zobacz, co się w Janowcu dzieje" - powiedział.

Do tematu powrócimy.

Jedno z ostatnich zdjęć z naszego archiwum, na którym jest Wanda Lisiecka (obok Stanisław Ciesielski). Fotografia wykonana została 7 maja 2022 roku. fot. Justyna Kulpińska

Justyna Kulpińska

Aplikacja na Androida

Reklama

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości