Z lewicy
Kmiećkowiak w Sejmiku
Mandat, jaki uzyskała lista LiD w ostatnich wyborach do Sejmiku, trafi w ręce kolejnej osoby. Po Annie Bańkowskiej i Marcinie Wnuku radnym zostanie żninianin Aleksander Kmiećkowiak.
Aleksander Kmiećkowiak ma szansę być radnym przez ostatni rok funkcjonowania Sejmiku w tej kadencji Wszystko za sprawą radnego Marcina Wnuka, który czwartego marca przed czwartą po południu uderzył swoim samochodem w policyjny radiowóz. Po badaniu na trzeźwość okazało się, że radny Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego trzeźwy nie jest. Za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu grozi mu nie tylko kara pozbawienia wolności do lat 2, ale również utrata mandatu radnego.
Marcin Wnuk postanowił w ubiegłym tygodniu złożyć rezygnację na ręce przewodniczącego Sejmiku Krzysztofa Sikory.
Od jego asystenta dowiedzieliśmy się, że taka rezygnacja do kancelarii Sejmiku wpłynęła. Kto zatem zasiądzie w fotel radnego Sejmiku? Zgodnie z ordynacją wyborczą wakaty zajmują osoby, które uzyskały kolejny wynik na liście wyborczej. W 2006 roku wybory do Sejmiku z listy Koalicyjnego Komitetu Wyborczego SLD+SDPL+PD+UP Lewica i Demokraci (LiD) wygrała Anna Bańkowska, która uzyskała 9.074 głosy. Radną Sejmiku była przez ponad rok. W 2007 roku została posłanką. Jej miejsce zajął radny, który uzyskał drugi wynik na liście. Był nim właśnie Marcin Wnuk z 2.935 głosami. W związku z rezygnacją radnego na jego miejsce może wejść trzeci w kolejności kandydat. Jest nim Aleksander Kmiećkowiak, na którego w 2006 roku głos oddało 2.823 wyborców. Prezes Pałuckiego Centrum Zdrowia swoją przygodę z polityką zaczynał od Ruchu Obywatelskiego Akcja Demokratyczna (ROAD) w 1990 roku. Później był członkiem Unii Demokratycznej, a po połączeniu z Kongresem Liberalno-Demokratycznym, członkiem Unii Wolności. Po rozwiązaniu się tego ugrupowania jest członkiem Partii Demokratycznej, która w wyborach samorządowych w 2006 r. utworzyła koalicją z SLD, Socjaldemokracją Polską i Unią Pracy.
Ten wynik stawia go dziś na pierwszym miejscu spośród kandydatów LiD i uprawnia do otrzymania mandatu radnego Sejmiku. Jednak nie stanie się to od razu. Jak nam powiedział asystent przewodniczącego Sejmiku Piotr Kozłowski, żeby żninianin mógł zostać radnym, Sejmik musi 30 marca stwierdzić wygaśnięcie mandatu radnego Marcina Wnuka. Jeśli tak się stanie, to wówczas przewodniczący Sejmiku wyśle do prezesa Pałuckiego Centrum Zdrowia pismo z informacją, iż zgodnie z wynikami głosowania w wyborach samorządowych jest on kolejną osobą, której przysługuje mandat. Aleksander Kmiećkowiak będzie miał trzy dni na odpowiedź. Jeśli się zgodzi, to radni Sejmiku przyjmą jego ślubowanie na sesji, która planowana jest na 20 kwietnia.
W ubiegły piątek Aleksander Kmiećkowiak powiedział nam, że jeśli takie pismo otrzyma, to jego odpowiedź będzie pozytywna i zgodzi się na przyjęcia mandatu radnego Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 892 (11/2009)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze