Reklama

Kolejka pod skrzydła muzeum

Żnin, ŻKP, muzeum, Urząd Marszałkowski, kolejka, starosta, wójt, burmistrz
     Kolejka pod skrzydła muzeum
    W opinii Magdaleny Mike-Gęsickiej z Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu, żnińskie starostwo, mimo zagrożenia likwidacją spółki Żnińska Kolej Powiatowa, nie przedstawiło żadnego rozwiązania obecnej sytuacji. Województwo zaproponowało więc przejęcie ŻKP przez Muzeum Ziemi Pałuckiej. Starosta Zbigniew Jaszczuk twierdzi, że to on wraz z wójtem Gąsawy i burmistrzem Żnina wypracował tę koncepcję.

     7 listopada odbyło się walne zgromadzenie wspólników Żnińskiej Kolei Powiatowej. Przypomnijmy, że udziałowiec większościowy w spółce Piotr Woźny zaproponował pozostałym udziałowcom, czyli Urzędowi Marszałkowskiemu w Toruniu, Starostwu Powiatowemu w Żninie, Urzędowi Miejskiemu w Żninie i Urzędowi Gminy w Gąsawie wykupienie należących do niego udziałów. W przypadku, gdyby udziałowcy nie byli zainteresowani ofertą Piotra Woźnego, miała zostać podjęta uchwała o likwidacji spółki.
     URZĄD MARSZAŁKOWSKI: STAROSTWO NIE WYKAZAŁO ŻADNEJ INICJATYWY
     Magdalena Mike-Gęsicka, dyrektor departamentu nadzoru właścicielskiego i mienia w Urzędzie Marszałkowskim w Toruniu, zwraca uwagę, że zgodnie ze strukturą własnościową Żnińskiej Kolei Powiatowej głównym udziałowcem jest prywatna spółka. Następnie udziały przypadają Starostwu Powiatowemu i województwu kujawsko-pomorskiemu, a w dalszej kolejności gminom Żnin oraz Gąsawa.
     W opinii pani dyrektor, Starostwo Powiatowe w Żninie mimo zagrożenia rozwiązaniem spółki nie przedstawiło na zgromadzeniu wspólników żadnej koncepcji rozwiązania obecnej sytuacji, ani nie złożyło oferty nabycia udziałów.
     - Wobec tego faktu województwo zaproponowało przejęcie Żnińskiej Kolei Powiatowej jako zorganizowanej części przedsiębiorstwa przez Muzeum Ziemi Pałuckiej, w którym znajduje się skansen kolei wąskotorowych, a dopiero po tej operacji rozwiązanie spółki. Województwo wskazało, iż jest gotowe udzielić pomocy finansowej gminie Żnin jako organowi prowadzącemu instytucję kultury, pod m.in. warunkiem stosownego zaangażowania się finansowego powiatu i gmin, które są udziałowcami spółki. Przedstawiona propozycja została zaakceptowana przez głównego udziałowca, który tym samym wstrzymał podjęcie uchwały o rozwiązaniu spółki - relacjonuje Magdalena Mike-Gęsicka.
     Do 15 grudnia ma zostać zawarte porozumienie między powiatem, gminami i województwem.
     MUZEUM MA PRZEJĄĆ KOLEJKĘ
     Piotr Woźny wyjaśnia, że żaden z udziałowców nie przyjął oferty kupna udziałów. Pomimo tego nie zapadła uchwała uruchamiająca likwidacją spółki, gdyż przed podjęciem tej uchwały przedstawiciel marszałka województwa kujawsko-pomorskiego zaproponował wyjście z sytuacji polegające na przejęciu przez Muzeum Ziemi Pałuckiej taboru i składników majątkowych spółki Żnińska Kolej Powiatowa służących do wykonywania przewozów.
     - Operacja przejęcia tych aktywów przez muzeum miałaby zostać sfinansowana przez instytucje samorządowe będące wspólnikami ŻKP poprzez dotacje podmiotowe skierowane do Muzeum Ziemi Pałuckiej. Przedstawiciele pozostałych lokalnych wspólników - burmistrz gminy Żnin, wójt gminy Gąsawa i starosta powiatu żnińskiego - wyrazili zainteresowanie tą propozycją i zadeklarowali wolę uczestnictwa w tym planie ratunkowym. Po wysłuchaniu tej propozycji stwierdziłem, że nie będę dążył do głosowania uchwały w sprawie likwidacji spółki uruchamiającej procedurę likwidacyjnej sprzedaży jej aktywów, gdyż zależy mi na kontynuacji działalności prowadzonej przez żnińską kolejkę i możliwości obsłużenia przez nią sezonu zaczynającego się w połowie kwietnia 2014 roku, a więc już za pięć miesięcy. Usłyszałem od samorządów zapewnienie, że do 15 grudnia tego roku uzgodnią i podpiszą między sobą porozumienie regulujące zasady przeprowadzenia operacji nabycia przez Muzeum Ziemi Pałuckiej składników majątkowych spółki Żnińska Kolej Powiatowa, tak aby sezon 2014 mógł już być obsługiwany w nowej konfiguracji. Ustaliliśmy na zgromadzeniu, że jeżeli do 15 grudnia nie zostanie podpisane takie porozumienie, to zwołane zostanie kolejne zgromadzenie wspólników, na którym zostanie podjęta decyzja o likwidacji spółki - zaznacza Piotr Woźny.
     W opinii właściciela większościowego pakietu udziałów w spółce wykonany został krok w dobrym kierunku. Zwraca uwagę, że pomimo nieprzyjęcia jego oferty usłyszał od samorządowców propozycję podjęcia konstruktywnych działań mających na celu kontynuację wieloletniej działalności żnińskiej kolejki. Piotr Woźny nie ma wątpliwości, że przejęcie tej aktywności przez instytucję kultury, czyli Muzeum Ziemi Pałuckiej, stworzyłoby stabilne podstawy do dalszego funkcjonowania kolejki.
     - Zobaczymy jednak, czy po pierwsze samorządy dotrzymają terminu na zawarcie porozumienia, a po drugie, czy będziemy w stanie porozumieć się co do ceny nabycia składników majątkowych przez Muzeum Ziemi Pałuckiej. W ogóle nie zaczęliśmy jeszcze dyskusji na temat wartości tej transakcji. Wygląda na to, że czeka nas gorąca końcówka roku - przewiduje Piotr Woźny.
     STAROSTA: POMYSŁ BYŁ NASZ, ALE PROWADZONE SĄ RÓŻNE GIERKI
     Wójt Zdzisław Kuczma wyjaśnia, iż udziałowcy ustalili, że na temat walnego zgromadzenia wspólników powiedzą trzy zdania. Uchwała o likwidacji kolejki nie została podjęta. Do 15 grudnia zostanie zawarte porozumienie pomiędzy gminami dotyczące dalszego funkcjonowania kolejki.
     - Zrobimy wszystko, żeby 15 kwietnia 2014 r. kolejka wyjechała w trasę - zapewnia wójt.
     Starosta Zbigniew Jaszczuk wyjaśnia, że w związku ze zwołanym na 7 listopada posiedzeniem zgromadzenia wspólników Żnińskiej Kolei Powiatowej, 8 października spotkał się z wójtem gminy Gąsawa i burmistrzem Żnina. Podczas spotkania omówiono wstępnie działania, które mają spowodować, żeby kolejka dalej funkcjonowała jako składnik Muzeum Ziemi Pałuckiej w Żninie. Strony ustaliły również, by 22 października spotkać się ponownie z marszałkiem województwa lub jego przedstawicielami.
     - Tak też się stało. Na prośbę wicemarszałka przesunięto jedynie godzinę spotkania z 1200 na 1400. Na spotkaniu 22 października w obecności wicemarszałka i pani dyrektor Magdaleny Mike-Gęsickiej z departamentu nadzoru właścicielskiego i mienia, wójta i burmistrza zaproponowano rozwiązanie polegające na docelowym prowadzeniu kolejki przez Muzeum Ziemi Pałuckiej.
     Wicemarszałek stwierdził, że na wykup udziałów Zarząd Województwa raczej pieniędzy nie wygospodaruje, natomiast deklarował coroczne dofinansowanie działalności kolejki w ramach Muzeum Ziemi Pałuckiej. Poprosił również o to, aby mógł to przedyskutować na posiedzeniu Zarządu Województwa, co oczywiście zostało zaakceptowane - zaznacza starosta.
     Zbigniew Jaszczuk twierdzi, że przed posiedzeniem zgromadzenia wspólników Żnińskiej Kolei Powiatowej wielokrotnie telefonicznie próbował skontaktować się z wicemarszałkiem Edwardem Hartwichem, żeby poznać stanowisko Zarządu Województwa. Okazało się to jednak niemożliwe, gdyż sekretariat informował o nieobecności wicemarszałka w gabinecie. W tej sytuacji 6 listopada, dzień przed zgromadzeniem wspólników, po kolejnym bezskutecznym telefonie do wicemarszałka, starosta chciał rozmawiać z panią dyrektor. Była jednak również nieobecna w gabinecie. Poprosił więc sekretariat, aby poinformował panią dyrektor, że 7 listopada o 8:30, tj. pół godziny przed zgromadzeniem, samorządowcy z powiatu żnińskiego chcą ponownie spotkać się w starostwie, aby poznać stanowisko Zarządu Województwa i przyjąć wspólne ustalenia na zgromadzenie wspólników. Prosił również sekretariat dyrektor Magdaleny Mike-Gęsickiej o kontakt telefoniczny. Bezskutecznie.
     7 listopada o 8:30 starosta spotkał się z wójtem Gąsawy i burmistrzem Żnina. Magdalena Mike-Gęsicka nie przybyła na to spotkanie.
     - Na zgromadzeniu pani dyrektor przedstawiła sposób rozwiązania problemu omawiany 22 października. Ponieważ pani dyrektor nie przybyła na spotkanie przed zgromadzeniem z wójtem i burmistrzem, umówiliśmy się, że będziemy wyczekiwać na rozwój wydarzeń, tym bardziej, że dotarły do nas informacje o innych spotkaniach w tej sprawie, o których nas nie informowano. W zaistniałej sytuacji zaakceptowaliśmy propozycję pani dyrektor, gdyż faktycznie była to nasza propozycja omawiana już 8 października. Osobiście wnioskowałem, aby to porozumienie było wynegocjowane i zawarte do 1 grudnia, co uprościłoby i przyspieszyło kilka spraw, ale pani dyrektor nie wyraziła na to zgody. Z wójtem i burmistrzem mamy omówiony jeszcze inny wariant rozwiązania problemu zakładając różne gierki, niestety typu politycznego - uważa starosta.
     W opinii Zbigniewa Jaszczuka, wypowiedź Magdaleny Mike-Gęsickiej ma spowodować, że opinia publiczna całą winą za problemy z kolejką obarczy nie Starostwo Powiatowe w Żninie, a starostę. Uważa, że urzędnicy tego szczebla winni wiedzieć, że starostwo nie ma w tej sprawie żadnych kompetencji. Kompetencje ma natomiast Zarząd Powiatu w Żninie.
     - Sądzę, że sprawa kolejki będzie miała pozytywny finał niezależnie od tego, jakie prymitywne gry prowadzi pewna osoba wciągając w to niektórych decydentów. W Żninie były ćwiczone już różne polityczne gry. Dla opinii publicznej są one czytelne. Radzę zatem zaprzestać tych metod, bo to po prostu wstyd, jak piszą internauci - zwraca uwagę starosta.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1135 (46/2013)

Reklama

 

 

Inne teksty na ten temat:

Kolejka potrzebuje reanimacji

Kolejce grozi likwidacja

Nabycie udziałów albo likwidacja

Pracownicy kolejki na wypowiedzeniu

Starosta czeka na stanowisko Zarządu Województwa

Starosta: z kolejką nic nadzwyczajnego się nie stanie

Wójt otrzymał zielone światło

Kolejka będzie jeździć

Czas na zmiany

Muzeum ma dostać kolejkę bez długów

Kolejka pod skrzydłami muzeum

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości