19 września piechcinianie odnieśli drugie zwycięstwo z rzędu, pokonując u siebie Kujawiankę Strzelno. Bohaterem meczu był Jakub Ślebioda, który zdobył dwa gole.
W sobotę drużyna Zagłębia podejmowała rywali ze Strzelna w meczu z gatunku o 6 punktów, gdyż był to mecz zespołów sąsiadujących w dole tabeli klasy A. Zatem stawką była przede wszystkim ucieczka ze strefy spadkowej.
Od początku optyczną przewagę posiadali gospodarze, którzy jednak nie wypracowali klarownych sytuacji strzeleckich, gdyż młoda drużyna gości skutecznie powstrzymywała ataki w okolicach pola karnego. Efektu nie przynosiły też stałe fragmenty gry ani strzały z dystansu. Próby takie podejmowali Mateusz Wiktorowicz, Kacper Wiktorowicz, Daniel Stankiewicz i Jakub Juszczyk, ale piłka przelatywała poza światłem bramki. Z kolei kontry strzelnian przyniosły im trzy rzuty wolne w okolicach pola karnego, jednak strzały z około 20 m były nieskuteczne i do przerwy bramki nie padły.
Druga połowa miała podobny przebieg, z tą różnicą, że kibice wreszcie zobaczyli gole. W 56 min gospodarze udokumentowali swoją przewagę, kiedy dośrodkowanie Mateusza Wiktorowicza wykorzystał w polu karnym Jakub Ślebioda i strzałem głową pokonał bramkarza gości. Piechcinianie starali się pójść za ciosem i wypracowali jeszcze kilka okazji po szybkich kontach, ale w dogodnych sytuacjach w bramkę nie trafiali Jakub Ślebioda i Daniel Stankiewicz. Głową strzelali też Kacper Wiktorowicz i Mateusz Wiktorowicz, który uderzył także niecelnie z woleja. Piłkarzom Kujawianki po przerwie trudno było się przedostać pod pole karne piechcinian, a gdy już tam się znaleźli brakowało wykończenia akcji celnym strzałem. Najlepszą szansę na wyrównanie miał Kamil Baranowski, ale z kilku metrów trafił w słupek. W 84 min po raz drugi skuteczne okazało się za to Zagłębie, kiedy obrońcom uciekł Jakub Juszczyk i po kilkudziesięciometrowym rajdzie dograł piłkę do Jakuba Ślebiody, a ten z kilku metrów dopełnił formalności i podwyższył na 2:0. Kiedy wydawało się, że gospodarze spokojnie utrzymają prowadzenie do końca, akcja strzelnian w 89 min przyniosła gola po dośrodkowaniu i strzale z bliska Jakuba Kozłowskiego. Goście w ostatnich minutach ruszyli do szturmu, mieli nawet okazję w zamieszaniu podbramkowym, ale strzał Michała Niewiadomskiego okazał się niecelny i 3 punkty pozostały w Piechcinie.
W najbliższą sobotę w VII kolejce Zagłębie zagra na wyjeździe z Burzą Nowa Wieś Wielka.
Zagłębie Piechcin - Kujawianka Strzelno 2:1 (0:0), bramki: Jakub Ślebioda 2 (56 i 84 min) oraz Jakub Kozłowski (89 min), Zagłębie: Sławomir Dudek, Amadeusz Kwiatkowski, Dawid Pawlak, Miłosz Zieliński, Łukasz Reinke, Jakub Juszczyk, Kacper Wiktorowicz, Mateusz Wiktorowicz, Paweł Marciniak, Daniel Stankiewicz (88 min Tomasz Wróblewski), Jakub Ślebioda (90 min Arkadiusz Lubiak), trener: J. Juszczyk.
Więcej zdjęć w naszej galerii.
Bartosz Woźniak, 20 IX 2020
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze