To obecnie melodia przyszłości, ale - jak informuje burmistrz Leszek Grzeczka - gmina Janowiec Wielkopolski czyni starania, aby przejąć budynek oraz otaczający go teren. Dzięki temu nastawnia, którą PKP planuje przeznaczyć do rozbiórki, zostałaby uratowana i w odpowiedni sposób zagospodarowana. Dokładnie tak, jak wieża ciśnień, która po metamorfozie stała się jednym z największych atutów miasta.
W ubiegłym tygodniu pracownicy Urzędu Miejskiego oraz Zakładu Usług Miejskich w Janowcu Wlkp. uporządkowali teren przy nastawni kolejowej JW2, znajdującej się nieopodal wieży ciśnień. W czasach świetności kolei w mieście, była to nastawnia wykonawcza obsługująca własny okręg nastawczy - sygnalizatory i zwrotnice, zgodnie z poleceniami dyżurnego dysponującego. Oprócz niej funkcjonowały jeszcze nastawnia JW1, zlokalizowana na wylocie w stronę Gniezna (decyzją władz PKP została rozebrana) oraz nastawnia JW w głównym budynku dworca.
Przypomnijmy, że w 2011 r. samorząd przejął od kolei wieżę ciśnień, która dzięki rewitalizacji i przebudowie zyskała nowe życie i stała się filią Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury. Niewykluczone, że podobny los czeka nastawnię JW2 przy ulicy Powstańców Wielkopolskich. Ustalenia trwają. - Kolej zaproponowała podobną drogę, jak przy wieży ciśnień - przeniesienie własności za zaległości podatkowe - wyjaśnił burmistrz Leszek Grzeczka. Oznacza to, że Polskie Koleje Państwowe nie płaciliby gminie podatku, a w ramach rekompensaty przekazałaby jej nastawnię nieodpłatnie.
Zdaniem włodarza najlepszym sposobem zagospodarowania terenu przy obiekcie byłoby powiększenie parkingu oraz inwestycja w zielone nasadzenia. Jeżeli chodzi natomiast o wiekowy budynek - pojawił się pomysł, żeby w jego wnętrzu stworzyć administrację M-GOK. Czy tak się stanie - pokaże przyszłość.
Justyna Kulpińska, 25 XI 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze