Zbigniew Lipiński ze Żnińskiej Kolei Powiatowej został uhonorowany „Kolejowym Oskarem 2013”
fot. Karol Gapiński
ŻKP, Oscar, maszynista, kolejarz, statuetka, gala
Kolejowy Oskar dla maszynisty żnińskiej ciuchci
Kierownik techniczny i maszynista Żnińskiej Kolei Powiatowej na ogólnopolskiej gali kolejarskiej w Warszawie odebrał statuetkę Kolejarza roku. - Traktuję to jako wyróżnienie dla całej ŻKP w trudnych czasach. Wiadomo, że to nie ja sam szukam części, czy naprawiam Leona i pozostały tabor. Robimy to razem w ŻKP i w pewien sposób jest to nagroda dla nas wszystkich - mówi Zbigniew Lipiński ze Żnina.
Zbigniew Lipiński to kierownik techniczny i maszynista w Żnińskiej Kolei Powiatowej. W zeszły wtorek na Kongresie Kolejowym w Warszawie otrzymał Kolejowego Oskara w kategorii Kolejarz roku. Jak napisano w uzasadnieniu, tytuł został przyznany Za poświęcenie w pracy na rzecz zabytkowego taboru kolejowego. Wniosek o uhonorowanie maszynisty ze Żnina złożyli ŻKP oraz Stowarzyszenie Miłośników Kolei w Żninie.
Zbigniew Lipiński ma 56 lat. Urodził się w Wągrowcu, a w dzieciństwie przeprowadził się z rodziną do grodu Śniadeckich. Tutaj zdobył zawód mechanika, a później technika obróbki skrawaniem. Na początku pracował w Żefamie, a z kolejnictwem jest związany od 1979 roku. Pracował na różnych stanowiskach, m.in. był rzemieślnikiem, majstrem, mistrzem naprawy taboru, maszynistą. W 1983 r. Zbigniew Lipiński poznał w pracy swą przyszłą małżonkę, Wiesławę. Ona również do dzisiaj pracuje w ŻKP. Jak podkreślają, starają się zapominać o pracy po wyjściu za bramy ŻKP. Inna sprawa, że pan Zbigniew, podobnie jak inni pracownicy techniczni kolejki, często pracuje po godzinach, naprawiając i dopieszczając tabor, który jest na stanie firmy. - Takie są teraz czasy także dla ŻKP, że trzeba robić wszystko, by firma się utrzymała na powierzchni. O części wymienne trudno. Takich lokomotyw już się nie produkuje, dlatego musimy o wszystko dbać z największą starannością. Moja praca jest jednocześnie moją pasją. W dzieciństwie lubiłem kolejki, ale nie sądziłem, że z nimi będzie później związane moje całe życie - opowiada Zbigniew Lipiński. Od 10 lat jest z wykształcenia inżynierem transportu kolejowego. Tytuł uzyskał na Politechnice Radomskiej.
Jak napisano w uzasadnieniu nagrody, w czasie pracy w Żnińskiej Kolei Powiatowej czynnie brał udział w pozyskaniu środków pieniężnych na przywrócenie sprawności technicznej zabytkowych lokomotyw i wagonów (m.in. Leon Px 38 805 z roku 1938). W ostatnim okresie kierował i sam pracował w zespołach prowadzących prace naprawcze. Kreatywność i skuteczność działania Zbigniewa Lipińskiego niejednokrotnie uratowały ŻKP w sytuacjach kryzysowych i pozwoliły na dalsze uruchamiane planowych pociągów turystycznych kolei wąskotorowej, które są atrakcją turystyczną regionu i dziedzictwem technicznym. Główne prace renowacyjne prowadzone były jesienią 2012 roku - czytamy w uzasadnieniu nagrody.
Konkurs miał zasięg ogólnopolski, a Zbigniew Lipiński wśród uhonorowanych był jedynym kolejarzem związanym z wąskotorówkami. - Wąskie tory - te najwęższe, jak nasze, czyli 600 mm, są już rzadkością w Polsce. Oprócz naszych, żnińskich jeszcze są takie bodajże tylko w Białośliwiu i w Hajnówce. Dlatego traktuję to wyróżnienie jako docenienie całej branży wąskotorowej w kolejnictwie, a przede wszystkim, jako wyróżnienie dla ŻKP. Wiadomo, że to nie ja sam szukam części czy naprawiam „Leona” i pozostały tabor. Robimy to razem w ŻKP i w pewien sposób jest to nagroda dla nas wszystkich - powiedział Zbigniew Lipiński.
Kolejowy Oskar to statuetka z brązu o wysokości kilkudziesięciu centymetrów i wadze kilku kilogramów. Zbigniew Lipiński jeszcze nie zastanawiał się, gdzie ona stanie. Również jego żona - jak nam zdradziła - jeszcze nie miała czasu przygotować mężowi jakiejś niespodzianki od siebie w związku z tą nagrodą.
- To jest przyjemne, że człowiek zostaje doceniony. Ale najważniejsze, byśmy spokojnie mogli w tej kolejce robić swoje w kolejnych latach - wyraził nadzieję na przyszłość laureat Kolejowego Oskara.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1135 (46/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze