Dwa tygodnie temu pisaliśmy o tym, że zawiązała się grupa, która postawiła sobie za cel budowę figury Matki Bożej Fatimskiej na skwerze Jana Pawła II. Obecnie stoi tam popiersie Jana Śniadeckiego. I to sprawa przenosin słynnego żninianina na inne miejsce wzbudza tak wiele emocji.
Zespół Inicjatywny Budowy Figury Matki Bożej Fatimskiej na skwerze Jana Pawła II z pomysłodawcą Zbigniewem Prywerem na czele po raz pierwszy spotkał się w w lutym. Początkowo na skwerze miał stanąć pomnik papieża, ale ze względu na to, że w Bydgoszy powstanie szkoła, która nosić będzie imię Jana Pawła II, inicjatorzy w odpowiedzi na sugestie proboszcza parafii pw. św. Floriana ks. dr. Tadeusza Nowaka postanowili, że będzie to figura Matki Bożej Fatimskiej.
W krótkim czasie wykonano wstępny projekt i dokonano kosztorysu przedsięwzięcia. Pozytywną opinię na temat przenosin popiersia Jana Śniadeckiego wyraziła ówczesna kierownik delegatury Służby Ochrony Zabytków w Bydgoszczy Olga Romanowska-Grabowska.
BRAKI
Burmistrz Andrzej Rosiak powiedział, że w przypadku budowy figury w strefie konserwatorskiej oraz przy przenosinach istniejącego popiersia jednego z Braci Śniadeckich wymagana jest decyzja wojewódzkiego konserwatora zabytków.
- Przewodniczący Rady Miejskiej nakreślił nam, jakie dokumenty musimy mieć i w tej chwili trwa kompletowanie dokumentacji - odpowiada Zbigniew Prywer.
SZOKUJĄCA WYCINKA
Na ostatniej sesji Rady Miejskiej - 28 marca - przewodniczący Rady Dariusz Kaźmierczak przedstawił rajcom sprawę budowy figury przed kinem. Zwrócił uwagę na niekompletną dokumentację i stwierdził, że do tematu należy podejść z rozwagą.
Radny Czesław Kośmicki (Sojusz Lewicy Demokratycznej) mówił: - Jest to trudny problem do zadecydowania. Wypowiedź negatywna może kojarzyć się, że ktoś jest przeciwny religii. Na razie nie mamy wszystkich wiadomości i z decyzją trzeba się wstrzymać.
Były wiceburmistrz powiedział także, że budowa chodnika poprzez skwer i planowane usunięcie świerków jest dla niego szokujące.
Zbigniew Prywer oponuje i podkreśla, że szokujący dla niego jest stan obecny.
- Skwer powinien być zagospodarowany - stwierdza. - Szokujący jest bajzel z tymi świerkami. W tej chwili dobrze nie widać pomnika. W to miejsce będą zasadzone róże, a świerki mogą być przeniesione na teren ogrodu Muzeum Sakralnego.
TAMOWANIE RUCHU
- Zgodzę się z tym co kolega Czesiu mówi - powiedział na sesji radny Adam Milejczak (SLD) i wyraził obawy, że w czasie spotkań wiernych wokół figury będzie zablokowana ul. 700-lecia, która jest drogą przelotową. - Ten problem trzeba wziąć pod rozwagę - mówił radny SLD.
Także i z tą kwestią nie zgodził się szef grupy inicjatywnej budowy figury, który powiedział, że figura Matki Bożej Fatimskiej będzie przesunięta głębiej, a wierni będą się zbierać przy kinie i kościele, a nie na ulicy i nikt nie będzie tamował ruchu.
NAJWAŻNIEJSZA JEST IDEA
Z inicjatywą nadania nazwania skweru przed kinem imieniem Jana Pawła II i ulicy przed kościołem im. Bł. Marii Karłowskiej wyszedł Ruch Kultury Chrześcijańskiej Odrodzenie.
Jego prezes Stanisław Woźny powiedział, że nadanie nazwy skwerowi przed kinem było początkiem powrotu do sakralnego charakteru tego terenu sprzed II wojny światowej, a budowa figury byłaby jego zwieńczeniem. Podkreślił także ścisłe związki Jana Pawła II z Matką Bożą Fatimską - szczególnie poprzez zamach na życie papieża 13 maja 1981 r. i ocalenie.
Stanisław Woźny zwrócił uwagę na fakt, że przenosiny popiersia Jana Śniadeckiego wcale nie neguje jego osiągnięć jako wybitnego żninianina: - Dla mnie bracia Śniadeccy występowali zawsze razem i dla nich także powinno się znaleźć odpowiednie miejsce. Chociażby na skwerze przed sądem. Ten teren też mógłby być odpowiednio zagospodarowany. Można by wybudować chodnik tak, aby zainteresowani mogli podejść i dowiedzieć się kto jest na pomniku przedstawiony i czego dokonał - powiedział Stanisław Woźny, który dodał, że w kościele pw. św. Floriana bracia Śniadeccy uhonorowani są tablicą, z której więcej można się dowiedzieć niż z pomników.
Proboszcz parafii ks. dr. Tadeusz Nowak powiedział, że najważniejsze dla idei postawienia figury było uczczenie papieża Jana Pawła II.
- Problem jest w tym, aby skwer imienia Jana Pawła II zagospodarować - mówi ksiądz proboszcz. - Nazwa skweru nijak się ma do pomnika Śniadeckiego. Tu nie chodzi o budowę figury, bo można ją postawić wszędzie, ale o uczczenie Jana Pawła II. Na cokole ma być przecież umieszczony herb papieski z napisem "Totus Tuus" i to jest ważne.
- Pomysłodawcy wystąpili ze szlachetną ideą, ale sposób jej realizacji wymaga rozwagi, aby nie dzielić społeczeństwa - powiedział burmistrz Andrzej Rosiak
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 581 (14/2003)
Inne teksty na ten temat:
Pomnik gdzie indziej
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze