Reklama

Krajowa Rada Sołtysów i sołtysi powiatu żnińskiego

3 i 4 października w gościnnych progach Pałacu Lubostroń odbyła się Rada Krajowa Krajowego Stowarzyszenia Sołtysów. Posiedzenie zostało zorganizowane przy współpracy Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Powiatu Żnińskiego, Gminy Żnin, Pałacu Lubostroń i LGD Pałuki - Wspólna Sprawa. Na to wydarzenie zostali zaproszeni także sołtysi z powiatu żnińskiego, którzy mieli możliwość uczestnictwa w interesujących prelekcjach i panelu dyskusyjnym dotyczącym aktualnych problemów wsi.

Genezę tego wydarzenia przedstawiła nam dyrektor Pałacu Lubostroń Aleksandra Nowakowska. - W okresie, kiedy pełniłam funkcję wiceburmistrza Żnina poznałam prezesa Krajowego Stowarzyszenia Sołtysów - Ireneusza Niewiarowskiego. Odbyło się nawet kilka spotkań, gdy burmistrzem był Leszek Jakubowski. Teraz, jako przewodnicząca Rady Powiatu, wraz ze starostą żnińskim Zbigniewem Jaszczukiem i wicestarostą Andrzejem Hłondem uważamy, że należy skupić wokół powiatu wójtów, burmistrzów i sołtysów, których w naszym powiecie jest 120. Sołtys to przecież przedłużenie władzy wyższego szczebla, to przedstawiciel, będący najbliżej środowisk wiejskich, które są dla nas bardzo ważne. Z kilkoma sołtysami z gminy Żnin uczestniczyliśmy w konferencji na temat wsi, która odbyła się w Poznaniu. Tam zrodził się pomysł, żeby Krajowa Rada Sołtysów odbyła się w powiecie żnińskim, a konkretnie w Lubostroniu. Tak też się stało.
W wydarzeniu uczestniczyli członkowie Krajowej Rady Sołtysów wraz z prezesem Krajowego Stowarzyszenia Sołtysów Ireneuszem Niewiarowskim. Obecny był także Dariusz Kurzawa z Urzędu Marszałkowskiego, starosta żniński Zbigniew Jaszczuk, wicestarosta Andrzej Hłond, przewodnicząca Rady Powiatu a zarazem dyrektor pałacu Aleksandra Nowakowska, Ryszard Ulatowski z LGD Pałuki - Wspólna Sprawa, zastępca dyrektora Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa OT w Bydgoszczy Aleksander Nowakowski, burmistrz Żnina Łukasz Kwiatkowski, a także członek Rady Powiatu Nikodem Dolata.
Wydarzenie rozpoczęło się od wystąpienia prezesa Rady Sołtysów, następnie głos zabrał Dariusz Kurzawa - przedstawiciel Urzędu Marszałkowskiego. Powitał on wszystkich w jednostce podległej marszałkowi województwa, jaką jest lubostroński pałac. Podkreślił, że samorząd województwa zawsze stara się wspierać sołtysów w ich poczynaniach. Zwrócił też uwagę na ważną rolę sołectw i małych miejscowości.
 Następnie wicestarosta żniński Andrzej Hłond przedstawił członkom Krajowej Rady dane dotyczące powiatu żnińskiego, który na 19 powiatów w naszym województwie zajmuje 10. miejsce pod względem wielkości. W jego skład wchodzi  6 gmin; Łabiszyn, Żnin, Gąsawa, Barcin, Rogowo, Janowiec. Pod względem liczby mieszkańców zajmuje 8. miejsce w województwie, posiadając 67 tysięcy mieszkańców. Długość dróg powiatowych wynosi 510 km, co plasuje nasz powiat na 3. miejscu w województwie. - Każda droga do Lubostronia, niezależnie z którego kierunku państwo przyjechali, jest bardzo dobrej jakości, co jest zasługą pani dyrektor Aleksandry Nowakowskiej, a zarazem przewodniczącej Rady Powiatu - dodał Andrzej Hłond. Nadmienił, że region jest turystyczny: - Nie trzeba nigdzie wyjeżdżać, żeby zjeść śniadanie w Rzymie, obiad w Paryżu, a kolację w Wenecji. Jeśli chodzi o sołtysów, to wicestarosta nie wyobraża sobie nie mieć z nimi kontaktu. Według niego to oni najlepiej wiedzą co się dzieje we wsi i co można dla niej zrobić. - sołtys na zagrodzie równy wojewodzie - podsumował.
Dyrektor Aleksandra Nowakowska zwróciła uwagę, że pałac czeka niebawem bardzo wiele remontów, za dofinansowanie których podziękowała marszałkowi województwa. - Planujemy remont kopuły pałacu, termomodernizowana będzie oficyna, zamontowana zostanie fotowoltaika z pompami ciepła na działce o powierzchni 7,5 ha - położonej poza terenem konserwatorskim - to przyczyni się do tego, że ogrzewanie będzie ekonomiczne i z tego się najbardziej cieszę i dziękuję panu marszałkowi. Robimy projekt na gospodarkę wodno-ściekową aby mury pałacu, sam pałac oraz oficynę uchronić przed wszechobecną niestety wilgocią, która powstała w wyniku montażu ogrzewania gazowego. Poza tym dyrektor wspomniała o porozumieniu i partnerskiej współpracy trzech kujawsko-pomorskich pałaców znajdujących się w miejscowościach Lubostroń, Ostromecko i Nawra, które to dzięki dofinansowaniom przyczyni się do ich rozwoju i promocji w myśl zasady, że razem można więcej.


SPOTKANIE W ORANŻERII

Reklama


Podczas gdy Rada Sołtysów obradowała w pałacu, w oranżerii spotkało się kilkudziesięciu sołtysów reprezentujących wsie wchodzące w skład powiatu żnińskiego. Tam odbyły się ciekawe wystąpienia dotyczące ważnych dla sołtysów kwestii.
Przedstawiciel departamentu innowacji Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa Radosław Koziołek przedstawił, czym zajmuje się KOWR w segmencie Odnawialnych Źródeł Energii, zwłaszcza w kontekście wytwarzających energię elektryczną biogazowni. Rozróżnił dwa rodzaje biogazowi rolniczych: mikrobiogazownie o mocy do 50 kW, które nie wymagają wpisu do rejestru wytwórców biogazu, ponieważ zgodnie z ustawą taka działalność jest zrównana z działalnością wytwórczą w rolnictwie. Montaż takiej instalacji nie wymaga żadnych pozwoleń, wystarczy tylko zgłoszenie. W Polsce są 74 mikrobiogazownie, a powstały one przede wszystkim z myślą o zaspokojeniu własnych potrzeb energetycznych gospodarstwa.
Drugi rodzaj biogazowi rolniczych to te o mocy powyżej 
50 kW. Wymagają one wpisu do rejestru prowadzonego przez KOWR. Jest ich w Polsce 192, a najwięcej w Wielkopolsce (32). Prelegent przedstawił, że dominują te o mocy do 499 kW. Wyjaśnił, że jest to wynikiem wprowadzonych systemów wsparcia, które jest największe dla tychże jednostek. Najczęstszy surowiec do produkcji biogazu to wywar pogorzelniany, ponieważ zazwyczaj powstają one przy gorzelniach. Częstym substratem jest także kiszonka z kukurydzy, gnojowica i inne pozostałości z rolnictwa. Podkreślił, że od 2023 r. obowiązuje zakaz utylizacji i przetwarzania w biogazowniach rolniczych odpadów komunalnych, czasami jednak zdarzają się problemy z prawidłową realizacją postanowień ustawy o OZE. Elementem nierozłącznym w produkcji biogazu jest poferment, który powinien być wykorzystywany jako zamiennik nawozów sztucznych. W 2023 r. weszła w życie specustawa, której celem było ułatwienie realizacji inwestycji w biogazownie rolnicze. Przy okazji wydania tej ustawy zmieniono szereg innych ustaw, m.in. ustawę o nawozach i nawożeniu. W związku z tym poferment, powstały ze ściśle określonych substratów, można bez żadnych decyzji administracyjnych wprowadzać do obrotu. Przysłuchujący się wystąpieniu burmistrz Żnina Łukasz Kwiatkowski [w związku z planowanym powstaniem biogazowi w gminie Żnin i obawami mieszkańców - przyp. red.] zwrócił się z zapytaniem o to, czy istnieje możliwość wykorzystania jako substratu padłych zwierząt. Przedstawiciel KOWR-u przyznał, że problem jest skomplikowany: 
- Produkty tego typu, są dopuszczone jako substrat, jednak o tym czy dana biogazownia może wykorzystywać UPPZ [Uboczne Produkty Pochodzenia Zwierzęcego - przyp. red.] decyduje Powiatowy Lekarz Weterynarii. Odpady tego typu muszą przejść proces higienizacji wysokim ciśnieniem i odpowiednią temperaturą, który przebiegać będzie na terenie biogazowni. Następnie prowadzący rozwiewał wątpliwości dotyczące emisji odoru, którego zazwyczaj obawiają się mieszkańcy miejscowości, w których ma powstać biogazownia. Wyjaśnił, że produkcja biogazu to fermentacja beztlenowa, czyli odcięty jest dostęp powietrza więc nie ma emisji nieprzyjemnych zapachów. - Co tydzień w KOWR mamy donosy, że biogazownia śmierdzi, ale to nie ona emituje odór, tylko w zły sposób składowane substraty - dodał. - Obawy mieszkańców budzi odpad pozwierzęcy, czy istnieje niebezpieczeństwo, że takie odpady nie będą utylizowane w specjalistycznych firmach, tylko w biogazowniach rolniczych, bo będzie np. taniej - spytał burmistrz Żnina. - Dostrzegamy taki problem. Niejednokrotnie podejmowane są próby traktowania biogazowni jako zakładu utylizacyjnego, takie praktyki należy ukrócić. Powiadamiamy np. Powiatowego Lekarza Weterynarii jeśli mamy doniesienia o stosowaniu niewłaściwych substratów lub powiadamiamy WIOŚ - powiedział przedstawiciel KOWR-u. Następnie prowadzący prelekcję dostarczył informacji na temat spółdzielni energetycznych, łączących np. 3 gminy wiejskie lub miejsko-wiejskie bezpośrednio sąsiadujące ze sobą, produkujące energię na własne potrzeby w celu obniżenia kosztów.
W dalszej części spotkania głos zabrał prezes LGD Pałuki - Wspólna Sprawa Ryszard Ulatowski. Przedstawił jakie są możliwości wykorzystania idei tzw. Smart Village [Inteligentna Wieś - przyp. red.] i wsi tematycznych w rozwoju lokalnym, podając konkretne przykłady. Projekt Smart Village rozpoczął się od poprawy kompetencji cyfrowych na wsiach. Obecnie to dążenie do rozwoju obszarów wiejskich przez wykorzystanie istniejących zasobów i nowoczesnych technologii. Celem tej idei jest poprawa jakości życia mieszkańców i rozwój wsi. - Każda miejscowość ma jakiś walor, np. zespół ludowy, prężnie działające KGW czy jakiś zabytek, który może pomóc w jej rozwoju czy zniwelować różnego rodzaju wykluczenia. W znalezieniu środków finansowania najważniejsza jest informacja, w jaką stronę chcemy pójść aby rozwinąć miejscowość i to, co w niej jest wyjątkowego - powiedział przedstawiciel LGD. Podał przykład śliwek ze Strzelec Dolnych i Święta Śliwki odbywającego się w tej miejscowości, której mieszkańcy zamiast konkurować zaczęli współpracować ze sobą, a teraz ich produkt znajduje się w sklepach w całej Polsce.
Następnie wicestarosta Andrzej Hłond przedstawił krótki film prezentujący walory powiatu żnińskiego. Zwrócił uwagę, że sołectwo to najmniejsza, ale bardzo ważna jednostka. - W naszym powiecie są 
132 sołectwa. To sołtysi najlepiej wiedzą, co chcą zrobić na swoim terenie. Dla mnie jako wicestarosty potrzebna jest współpraca z mieszkańcami, ale aby mogła ona odpowiednio przebiegać musi być wymiana informacji. Obecnie w znacznej mierze przebiega ona za pomocą środków cyfrowych, funkcjonuje tzw. e-kurenda, czyli informacja przesyłana do mieszkańców za pomocą mediów społecznościowych - powiedział wicestarosta. Podał przykłady owocnej współpracy sołtysów ze Starostwem. Pomaga to w rozwoju wsi i pozyskaniu dla niej dodatkowych funduszy. Podkreślił, że Starostwo często współpracuje z gminami wspólnie robiąc np. chodniki, które znacznie poprawiają bezpieczeństwo na wsiach. Na koniec życzył sołtysom realizacji ich planów.
Następnie, przy poczęstunku przygotowanym przez Pałac Lubostroń, był czas na wymianę doświadczeń i wspólne rozmowy sołtysów i przedstawicieli władz dotyczące aktualnych problemów. 
Drugiego dnia, czyli w sobotę, odbyła się prezentacja działalności prowadzonej przez stowarzyszenia sołtysów, a także przedstawienie planów pracy na 2026 rok.
Patronat honorowy nad wydarzeniem objął starosta żniński i burmistrz Żnina.


Dorota Kapłońska

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/11/2025 14:06
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości