Jarosław Gaudek i pastor Bogdan Judek fot. Marta Złotnicka
Żnin, Kościół Ewangelicznych Chrześcijan, wspólnota, religia
Kto ma monopol na zbawienie?
- Głównym celem ruchu protestanckiego jest sianie Słowa Bożego. Nie chcemy, żeby Słowo Boże było zatrzymywane w naszych kręgach, chcemy wychodzić z nim na zewnątrz - mówi pastor Bogdan Judek przewodniczący żnińskiemu zborowi Kościoła Ewangelicznych Chrześcijan.
Licząca obecnie dwadzieścia cztery osoby wspólnota Kościoła Ewangelicznych Chrześcijan istnieje w Żninie od czternastu lat. Początkowo spotkania i nabożeństwa odbywały się w domach. Dopiero kilka lat temu powstał mieszczący się przy ulicy Szpitalnej Dom Modlitwy, w którym członkowie zboru spotykają się na modlitwie i rozważaniu zawartego w Biblii Słowa Bożego.
W CO WIERZĄ
Kościół Ewangelicznych Chrześcijan podobnie jak inne wyznania protestanckie, a odmiennie niż katolicy uznaje, że grzesznik dostępuje usprawiedliwienia jedynie przez wiarę, a tak zwane dobre uczynki są tylko jej świadectwem i następstwem. Wiara natomiast jest owocem łaski Bożej.
Dla członków Kościoła Ewangelicznych Chrześcijan jedynym źródłem prawd objawionych przez Boga jest Biblia, podczas gdy w religii katolickiej doniosłe znaczenie ma też Tradycja chrześcijańska oraz nauki Kościoła, którego głową jest następcą Św. Piotra - papież. (W wyznaniach protestanckich duży nacisk kładzie się na indywidualne studiowanie i interpretowanie zawartych w Biblii Słów Bożych).
Ewangeliczni Chrześcijanie nie wierzą w istnienie Czyśćca. - W Biblii jest mowa tylko o dwóch drogach: zbawienia bądź potępienia, nigdzie nie ma wzmianki o jakimś trzecim wyjściu - wyjaśnia Jarosław Gaudek pracujący jako misjonarz Misji Nadzieja dla wszystkich.
Kościół Ewangelicznych Chrześcijan nie ma charakteru hierarchicznego, tak jak to jest w Kościele Katolickim; tworzą go na ogół niewielkie lokalne wspólnoty, których członkowie dobrze się znają i spośród swojego grona wybierają pastora, który swoją pracą służy zborowi, na czele którego stoi. Stanowisko pastora nie jest dożywotnie, lecz jest on wybierany na kilka lat. (Duchownego protestanckiego nie obowiązuje celibat).
OBRZĘDY
W Kościele Ewangelicznych Chrześcijan nie ma sakramentów w katolickim rozumieniu. Chrzest z wody jaki przyjmują dorośli członkowie zboru polegający na zanurzeniu w wodzie jest, jak mówi pastor żnińskiej wspólnoty, zewnętrznym wyrazem, pewną manifestacją przed ludźmi tej wiary, która wynika z przyjęcia Chrystusa. W Kościele Katolickiej sakrament chrztu świętego ma moc oczyszczającą i uświęcającą, gdyż za tym zewnętrznym znakiem włączenia do Kościoła Świętego, idą łaski, jakie Trójca Św. daje nowo ochrzczonemu dziecku.
- Decyzja dotycząca przyjęcia chrztu musi być własną decyzją tej osoby, która ma zostać ochrzczona, dlatego wymagamy jej pełnoletności. Nie chcemy też powodować jakichś konfliktów w rodzinie, w sytuacji gdy rodzice takiej osoby nie są naszego wyznania - ideę przyjmowania chrztu przez dorosłych tłumaczy Jarosław Gaudek.
Pastor udziela ślubów tylko w sytuacji, gdy zawierane są one pomiędzy osobami przynależącymi do zboru. - Małżeństw parom mieszanym nie udzielamy, gdyż nie możemy brać odpowiedzialności za daną parę - mówi Jarosław Gaudek. Kościół Ewangelicznych Chrześcijan uznaje jednak ważność zawartego ślubu także w sytuacji gdy został on udzielony w Kościele katolickim, czy w urzędzie stanu cywilnego. Natomiast osoby rozwiedzione nie mogą ponownie przed pastorem zawrzeć związku małżeńskiego, gdyż byłoby to niezgodne z zawartą w Biblii nauką Chrystusa.
Ważnym obrzędem w Kościele Ewangelicznych Chrześcijan jest obchodzona w pierwszą niedzielę miesiąca pamiątka Ostatniej Wieczerzy - Przystępujemy wtedy do Stołu Pańskiego i dzielimy się chlebem i winem. Ważne jest, żebyśmy robili to będąc w porządku wobec wszystkich, dlatego jeśli ktoś wobec kogoś zawinił powinien go najpierw przeprosić - mówi pastor Bogdan Judek - Spowiedzi nie mamy, wyznanie grzechów odbywa się tylko przed samym Bogiem.
SPOTKANIA I ŚWIĘTA
Członkowie żnińskiego zboru spotykają się na niedzielnych nabożeństwach, podczas których wspólnie się modlą, czytają i rozważają pismo święte.
- Staramy się postępować według zasad biblijnych, staramy się by były one w naszym życiu żywe - mówi pastor żnińskiego zboru i dodaje, że dlatego właśnie wielkie znaczenie ma częste czytanie i rozważanie nauk biblijnych.
W czwartki w Domu Modlitwy odbywa się studium biblijne, natomiast w piątki młodzież uczestniczy w dodatkowych, przeznaczonych dla niej spotkaniach, które można by przyrównać do katolickich lekcji religii.
Najważniejszymi świętami w rocznej liturgii Kościoła Ewangelicznych Chrześcijan są święta Zmartwychwstania i Narodzenia Pańskiego. Jak mówi Jarosław Gaudek, są one obchodzone podobnie jak w Kościele Katolickim, przy czym nie ma tu tradycji dzielenia się opłatkiem podczas Wigilii Bożego Narodzenia.
Ewangeliczni Chrześcijanie nie obchodzą świąt maryjnych, gdyż Matka Boska nie jest przez nich otoczona kultem, podobnie nie ma kultu innych świętych. W wyznaniach protestanckich jedynym pomocnikiem na drodze do zbawienia jest Jezus Chrystus, podczas gdy wiara katolicka uczy, że święci tworzący tzw. Kościół Triumfujący dani są nam jako orędownicy u Boga.
BÓG JEST JEDEN
- Nie negujemy innych społeczności, innych wyznań. Nie wchodzimy też sobie w paradę - mówi pastor i dodaje - Monopol na zbawienie ma tylko Jezus Chrystus, nie my. By być zbawionym liczy się przynależność do Kościoła Bożego, ale nie tego tutaj na ziemi, ale w niebie.
Jarosław Gaudek zauważa, że w ostatnich czasach podejmowane są próby nawiązania jakichś kontaktów pomiędzy zborem a kościołem katolickim w Żninie. Wspólnota Kościoła Ewangelicznych Chrześcijan dostała zaproszenie na otwarcie wystawy poświęconej Błogosławionej Marii Karłowskiej, ale ze względu na przygotowania do imprezy charytatywnej Gwiazdkowa Niespodzianka organizowanej dla dzieci w Gogółkowie i Gościerzynie, nie mogli przyjść.
WYJŚĆ NA ZEWNĄTRZ
Działalność charytatywna jest jedną z form działań na rzecz lokalnej społeczności w jakie Kościół Ewangelicznych Chrześcijan pragnie się włączyć. - Dzielimy się z innymi, nie odcinamy się od nich, ale staramy się pomóc - mówi pastor.
- Jeśli coś organizujemy, to staramy się wyjść z tym do ludzi, a nie żeby oni musieli do nas przychodzić. Jeśli robimy koncert, to na świeżym powietrzu, na rynku, jak wtedy, gdy zaprosiliśmy orkiestrę dętą z Niemiec - dodaje Jarosław Gaudek.
Przedstawiciele żnińskiego zboru podkreślają, że ich celem jest mówienie ludziom o Jezusie, stad ewangelizacje, jakie niemal co roku wspólnota organizuje. - Chcemy, żeby ludzie poznali Jezusa Chrystusa jako osobistego zbawiciela - mówi misjonarz Jarosław Gaudek.
Marta Złotnicka
Pałuki nr 571 (4/2003)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze