Radni głosują fot. Róża Kirschhiebel
Szubin, Kcynia, gmina, drogi, modernizacja
Które drogi będą zmodernizowane
Wiadomo już, które odcinki dróg powiatowych zostaną zmodernizowane w gminach Szubin i Kcynia. Rada Powiatu uchwalając program inwestycji wieloletnich dla powiatu nakielskiego uchwaliła zawarty w nim plan modernizacji dróg na lata 2003-2006. Łącznie obejmie on przebudowę 8,23 km dróg na terenie wszystkich gmin powiatu nakielskiego, czyli gmin: Szubin, Kcynia, Nakło, Sadki, Mrocza i kosztować będzie łącznie 2.692 tys. zł.
GMINA KCYNIA
Najwięcej na programie modernizacji dróg wśród pozostałych gmin zyska Kcynia. Na przebudowę dróg w tej gminie przeznaczono bowiem aż 1.062 tys. zł (dla porównania Szubin 320 tys., Nakło 700 tys., Sadki 460 tys. , Mrocza 150 tys.). Najważniejsze inwestycje drogowe w gminie Kcynia rozpoczną się jeszcze w tym roku. Należało będzie do nich zalewanie asfaltem brukowego odcinka drogi w Dobieszewku, o długości 0,45 km. Również w tym samym roku rozpocznie się poszerzanie jezdni o długości 1,35 km między Żarczynem a Dziewierzewem. Także w 2003 roku rozpoczęta zostanie przebudowa 0,5 km odcinka w Górkach Zagajnych. Na 2004 rok planuje się natomiast przebudowanie 0,5 km odcinka drogi w Sipiorach. W 2005 roku ma zostać poszerzone 0,5 km jezdni między Kowalewkiem a Gromadnem
GMINA SZUBIN
Jedyną inwestycją, która jeszcze w tym roku zostanie wykonana w szubińskiej gminie będzie zalanie asfaltem 0,53 km odcinka drogi brukowanej w Dąbrówce Słupskiej. W 2005 roku ma zostać wykonana druga i zarazem ostatnia inwestycja zawarta w planie, a dotycząca tej gminy, czyli poszerzanie 0,5 km odcinka jezdni z Turu do Zamościa.
KONTROWERSJE
Plan modernizacji dróg w powiecie został przygotowany na podstawie stanu zdepresjonowania dróg i obserwacji nawierzchni przez Zarząd Dróg Powiatowych w Nakle. - Wybierając odcinek do remontu kierowaliśmy się faktycznymi zniszczeniami i parametrami geometrii dróg, czyli szerokością jezdni, łukami. W tym podziale nie była przelicznikiem ilość km dróg powiatowych znajdujących się na terenie poszczególnych gmin - powiedział Pałukom dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych z Nakła Marek Pacholski. Jednak brak proporcji w podziale środków między poszczególnymi gminami budził kontrowersje wśród znacznej części radnych, którzy nie ukrywali, że chcą wywalczyć jak najwięcej odcinków remontowanych dróg dla gmin, które reprezentują. Radni Stefan Kubicki i Jan Kominiak zaznaczyli, że najbardziej krzywdzący jest taki podział i forma ta nie jest do przyjęcia. Większość radnych była bowiem zdania, że program modernizacji dróg nie jest sprawiedliwy dla gmin, ponieważ podział środków na inwestycje drogowe w poszczególnych gminach powiatu nie jest proporcjonalny do ilości faktycznie posiadanych dróg powiatowych przez te gminy. Gdyby przyjąć taki przelicznik gmina Kcynia i tak otrzymałaby najwięcej w tym podziale, bo posiada ona 113 km tych dróg, na drugim miejscu byłby Szubin, który liczy 93 km tych dróg. Na trzeciej pozycji ukształtowałoby się Mrocza z 67 km dróg, na czwartym Sadki 66 km i na ostatnim Nakło z 61 km dróg powiatowych na swoim obszarze.
Również zdaniem radnego Andrzeja Kildermana plan modernizacyjny dróg pozbawiony był klarownych kryteriów podziału środków między poszczególnymi gminami. W związku z tym zaproponował dwa kryteria, które można byłoby przyjąć podczas przygotowywania tej inwestycji. Pierwszym z nich byłaby ilość dróg nadających się do remontu na terenie poszczególnych gmin i drugim wielkość środków inwestycyjnych przeznaczanych na drogi w przeliczeniu na jednego mieszkańca danej gminy. Poza tym był on zdania, że aby określić, które drogi wymagają remontu powinny zostać zrobione pomiary natężenia ruchu i tym należałoby się kierować w wyborze dróg przeznaczonych do modernizacji. Jak zauważył, takich pomiarów nie wykonano. W rozmowie z Pałukami podkreślił, że jest radnym powiatowym i reprezentuje powiat, jednak chciałby, aby podział środków między poszczególnymi gminami był sprawiedliwy. Marek Pacholski w rozmowie z Pałukami zauważył, że jest nieprawdą jakoby takie pomiary natężenia ruchu w powiecie nie były robione. - Jesteśmy zobligowani do wykonywania pomiarów natężenia ruchu na 5 drogach rocznie i takie pomiary wykonujemy, aczkolwiek na terenie całego powiatu mamy aż 60 dróg, które nie posiadają równego natężenia ruchu i dlatego badane są w odcinkach. Co stanowiło dla zarządu dróg faktyczny wyznacznik tego, że dana droga potrzebuje modernizacji w pierwszej kolejności? - Wyznacznikiem był dla nas po pierwsze: stan drogi, po drugie natężenie ruchu, nie ukrywam, że trzecim decydującym czynnikiem był nacisk ze strony danej społeczności, która tę drogę użytkuje, czyli konkretne społeczne oczekiwania - podkreślił Marek Pacholski. Zauważył także, że Kcynia będzie miała najwięcej dróg zmodernizowanych dlatego, że stan tych dróg jest najgorszy w porównaniu do pozostałych gmin, a nie dlatego, że tych dróg ma najwięcej. Zarzuty radnych z pozostałych gmin w stronę Kcyni wynikały również stąd, że również w poprzedniej kadencji Rady powiatu gmina ta skorzystała najwięcej na prowadzonych przez powiat modernizacjach, czemu w rozmowie z Pałukami nie zaprzeczył dyrektor Pacholski.
Starosta Piotr Hemerling podczas debaty podkreślał: Nie możemy przeliczać na gminy modernizacji dróg, powinniśmy wspiąć się ponad podziałami. Na sesji nie możemy robić targów, którą drogę robić. Ponadto podkreślił, że dyrektor Pacholski jest dla niego autorytetem w sprawach drogownictwa i w tej dziedzinie ma do niego pełne zaufanie.
Marek Pacholski zapytany przez Pałuki o przyczynę niezadowolenia zasugerował, że w dużej mierze brak akceptacji dla programu może wynikać z rozczłonkowania środków na wiele dróg w różnych częściach powiatu. Podkreślił, że zdecydowanie bardziej logiczny byłby jeden długi odcinek drogi przeznaczonej do remontu, ale to z pewnością w jego odczuciu spowodowałby jeszcze większe niezadowolenie.
Róża Kirschhiebel
Pałuki nr 576 (9/2003)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze