Reklama

Kujawianka, Kometa czy Gopło

kif058.jpg LZS Jadowniki - LZS Świątkowo/”Cerplon” Cerekwica, w białym stroju Maciej Książkiewicz, z nr 3 grający kapitan Zbigniew Kaczor fot. Mirosław Woźniak

A może LZS Jadowniki włączy się do walki o awans
    Kujawianka, Kometa czy Gopło
    W drugiej grupie klasy A po rundzie jesiennej i jednej kolejce z wiosny 2007 na czele są trzy zespoły, między którymi powinna rozegrać się walka o awans i miejsce w barażach do V ligi. Mistrzem jesieni została Kujawianka Strzelno, tuż za plecami z różnicą dwóch punktów plasuje się Kometa Więcławice, a trzecie miejsce także z stratą dwóch punktów zajmuje Gopło Kruszwica (spadkowicz z V ligi). W dolnej strefie tabeli na ostatnich dwóch miejscach są drużyny Dębu Bąkowo i Zagłębia Piechcin, które już w poprzedniej edycji rozgrywek miały problemy z utrzymaniem się w tej klasie, jednak niepewna może być swojego bytu Olimpia Dąbrowa (beniaminek) i Arkadia Jaksice.

    Kujawianka Strzelno już od kilku sezonów bezskutecznie walczy o awans do wyższej klasy. W tym sezonie na 14 pojedynków wygrała dwanaście, remisując dwa i nie doznając goryczy porażki zgromadziła 38 punktów, bramki 62:16. Najlepszym strzelcem jest Sebastian Warzecha - 18 bramek. Widać, że zarząd wyciągnął wnioski po kolejnych przegranych sezonach. Zawodnicy zrozumieli, że w Strzelnie jest klimat do awansu i przekonani są, że w tej edycji po zakończeniu sezonu 2006/07 to oni świętować będą awans do V ligi. Czy awansują, przekonamy się po rozegraniu dwudziestu sześciu kolejek.

    Kometa Więcławice jest najgroźniejszym przeciwnikiem Kujawianki. Strata dwóch punktów jest do odrobienia zwłaszcza, że Kometa ma korzystny układ gier w rundzie wiosennej. Do drużyny po rocznym pobycie w V-ligowym Piaście Złotniki Kujawskie powrócił bramko- strzelny Przemysław Krajniak. Kometa zgromadziła 36 punktów, bramki 59:9. Jak było do przewidzenia najwięcej bramek zdobył Przemysław Krajniak (23).
    Gopło Kruszwica czeka trudne zadanie w rundzie rewanżowej, ale gdzie się dwóch bije tam trzeci korzysta (tylko czy to powiedzenie sprawdzi się do drużyny z nad Gopła). Nie jest tajemnicą, że mistrz z tej klasy awansuje, a druga drużyna będzie walczyła w grach barażowych, tak więc Gopło w dalszym ciągu liczy się w grze o powrót do grona drużyn V ligi. Mając na swoim koncie 34 pkt, bramki 41:8 kruszwiczan dzielą od lidera zaledwie cztery punkty, jakie z pewnością są do odrobienia. Na liście strzelców w drużynie jest 10 zawodników, a najlepszy jest Adam Kubacki z 11 bramkami.

Reklama

LZS Świątkowo/”Cerplon” Cerekwica - “Gopło” Kruszwica, niebezpieczeństwo pod bramką gospodarzy, w akcji bramkarz Marek Kaźmierczak    

         fot. Mirosław Woźniak

    LZS Jadowniki po falstarcie w czterech pierwszych spotkaniach, w wyniku czego zajmował ostatnią pozycję w tabeli, dopiero w piątej kolejce się przebudził i rozpoczął marsz w górę tabeli. Na początku kibice z niedowierzaniem patrzyli na bezradność swoich pupili, którzy nie mieli pomysłu na zwycięstwo. Trener Mirosław Książkiewicz, który z powodu kilku kontuzjowanych zawodników szukał jak najlepszych rozwiązań, z pokorą przyjmował niepowodzenia swojej drużyny wierząc jednocześnie, że będzie lepiej. Jak widać miał rację, bo drużyna przebudziła się i w kolejnych ośmiu spotkaniach inkasowała komplety punktów. Na finiszu była jeszcze porażka z Kometą i udany rewanż w spotkaniu z Tarantem Wójcin. W 14 kolejkach Jadowniki zdobyły 27 pkt, odnosząc dziewięć zwycięstw i przegrywając pięć spotkań, bramki 36:27. Z ośmiu zawodników LZS, którzy zdobywali bramki, najlepszy jest Łukasz Janicki - 12 goli. Trener Mirosław Książkiewicz powiedział: - Pierwsze cztery przegrane pojedynki były dla nas jak kubeł zimnej wody wylany na nasze głowy, ale może to i dobrze, bo to moich zawodników sprowadziło na ziemię, zabrali się do solidniejszej pracy. Przecież przez okres przerwy drużyna nie powinna zapomnieć na czym polega gra w piłkę nożną. Napastnicy zatracili skuteczność, słabo prezentowała się linia środkowa a obrońcy popełniając proste błędy, dopuszczali napastników przeciwnika do strzelania bramek. W dodatku nasi bramkarze nie wiadomo dlaczego puszczali łatwe gole. Na szczęście od piątej kolejki było już tylko lepiej. Na razie jest dobrze, choć mamy za duże straty do trzech drużyn prowadzących, które wydaje się między sobą rozstrzygną sprawę awansu.
    Fregata Polanowice to beniaminek, który jako wicelider klasy B został włączony do rozgrywek w tej klasie za Czarnych Wierzchosławice (wycofali się z rozgrywek). Z kolejki na kolejkę niespodziewanie wygrywając swoje pojedynki drużyna zajmowała pozycję w górnej strefie tabeli. Piąte miejsce po rundzie jesiennej jest dobrym prognostykiem na udaną wiosnę. Ciekawostką w tej drużynie jest występ klanu (pięciu) Burdzińskich, dzięki którym Fregata zdobyła 24 punkty, bramki 27:22. Najwięcej goli dla Fregaty zdobył Szymon Burdziński (11).
Kujawy Markowice, drużyna oparta na zawodnikach z klubów orbitalnych Inowrocławia i Strzelna od kilkunastu sezonów plasuje się w środkowej strefie tabeli. W decydujących jednak momentach coś się zacina i nie potrafi skutecznie walczyć o wyższe cele. W zakończonej rundzie Kujawy wywalczyły 2 punkty, bramki 28:11 i dzięki zwycięstwu w bezpośrednim spotkaniu z Tarantem Wójcin 2:0 plasują się na szóstym miejscu. Najlepszym strzelcem w drużynie został Juliusz Ruczkowski - 10 bramek.

Reklama
LZS Jadowniki, stoją: Mirosław Książkiewicz (trener), Łukasz Janicki, Piotr Kośmider, Krystian Flejter, Paweł Jarmuż, Radosław Flejter, Grzegorz Stelmasik, Sławomir Chrośniak, Adam Świtała, Dawid Książkiewicz; drugi rząd: Przemysław Kapłoński, Adrian Wiśniewski, Wojciech Nosko, Maciej Książkiewicz, Dariusz Koszutowski, Jarosław Burzych, Marcin Wielgosz, Jarosław Jezierski               fot. Mirosław Woźniak

    Tarant Wójcin jako beniaminek przed inauguracją wzmocnił się kilkoma doświadczonymi zawodnikami ze Strzelna, Konina i wyniki nie są zaskoczeniem. Choć przyznać trzeba, że w pierwszej fazie Tarant grał bardziej skutecznie, w końcówce było już gorzej. W 14 kolejkach Tarant odniósł siedem zwycięstw, raz zremisował i sześć razy przegrał. Najlepszym strzelcem jest Jarosław Maciejewski - 10 bramek.
    LZS Świątkowo/Cerplon Cerekwica miał fatalny początek. Drużyna Zbigniewa Kaczora mająca problemy kadrowe (praca zawodników w systemie zmianowym, nauka w szkołach, studia, kontuzje, pauzy za żółte i czerwone kartki) zmuszona była grać dublerami, którzy jeszcze nie byli przygotowani do walki w tej klasie. Mimo straconych 17 bramek najkorzystniej prezentowała się linia obrony, z bardzo dobrze broniącym bramki Markiem Kaźmierczakiem. Niepokojącym zjawiskiem jest słaba skuteczność napastników, którzy zdobyli tylko 13 bramek, czyli 0,92 bramki na jedno spotkanie. Na całe szczęście udana była końcówka, po kilku wygranych spotkaniach Świątkowo/Cerekwica opuściła strefę spadkową. Trener Zbigniew Kaczor powiedział: - Nie jest źle, ale z pewnością przy odrobinie szczęścia mogło być jeszcze lepiej. Największym naszym problemem jest stabilizacja składu kadry chociaż przypuszczam, że inne kluby borykają się z tym samym problemem. Jak będzie na wiosnę, powalczymy o utrzymanie tej pozycji chociaż nie ukrywam, że będziemy walczyć o uplasowanie się o dwie trzy pozycje wyżej. Drugim naszym problemem jest boisko, już wielki czas na remont, tylko kiedy to nastąpi, przecież trzeba niemałych pieniędzy, a nie jest tajemnicą, że najgorsze płyty boiskowe w tej klasie są u nas i w Bąkowie.
    Pogoń II Mogilno w poprzednich sezonach występująca pod nazwą Huragan/Pogoń II Dąbrówka to drużyna oparta na zawodnikach z Huraganu i rezerwach kadry Pogoni Mogilno występujących w IV lidze. Od nowego sezonu nastąpiła zmiany nazwy na Pogoń II, jednak drużyna w dalszym ciągu rozgrywa swoje spotkania w Dąbrówce k. Mogilna.
    Dziewiąte miejsce po czternastu spotkaniach nie jest sukcesem, jednak największym problemem szkoleniowców jest duża rotacja w podstawowym składzie. Pogoń II zajmuje dziewiąte miejsce z dorobkiem 16 punktów, bramki 26:43, cztery mecze wygrała, cztery zremisowała i sześć przegrała. Na liście strzelców Pogoni II jest 13 zawodników, najlepszy Andrzej Lewicki zdobył 6 bramek.
    Noteć Gębice znalazła się w tej klasie po rezygnacji Sparty II Janowiec, praktycznie rozpoczynając rozgrywki z marszu. Grała ze zmiennym szczęściem, jednak za sukces może uznać to, że po zakończonej rundzie zajmuje wyższą lokatę od Olimpii Dąbrowa, która awansowała jako mistrz w klasy B. Noteć na swoim koncie zgromadziła 14 punktów odnosząc pięć zwycięstw, remisując dwa mecze i przegrała osiem pojedynków, bramki 26:35. Z ośmiu zawodników, którzy zdobywali bramki dla Noteci najlepszy jest Krzysztof Kowalski - 7 bramek.
    Arkadia Jaksice w poprzedniej edycji rozgrywek uplasowała się na ósmym miejscu, teraz jest jedenasta, co nie odpowiada sympatykom tego klubu. Kadrę drużyny tworzą zawodnicy mający za sobą grę w inowrocławskich klubach Goplanii, Cuiavii, Noteci i to powinno gwarantować osiągnięcie lepszych wyników. Jeżeli na wiosnę nie nastąpi poprawa, drużyna może znaleźć się w strefie spadkowej. Na 14 spotkań Arkadia zdobyła tylko dziesięć punktów, odnotowała tylko  trzy zwycięstwa, jeden remis i aż dziesięć porażek, bramki 15:38. Najlepszym strzelcem jest Przemysław Olejniczak - 5 bramek.
    Olimpia Dąbrowa, beniaminek po awansie do wyższej klasy nie zachwycił, gromadząc na swym koncie zaledwie dziewięć punktów. Przystępując do rozgrywek bez znaczących wzmocnień Olimpia wygrała zaledwie dwa mecze, trzy zremisowała i przegrała dziesięć pojedynków, bramki 22:46. Realnie myśląc o pozostaniu w tej klasie drużyna powinna szukać wzmocnień. Najlepszym strzelcem w Olimpii jest Artur Bruszczak - 6 bramek.

Drużyna “Zagłębia” Piechcin, u góry od lewej: Tomasz Chrzanowski (trener), Maciej Jendrzejczak, Cezary Zieliński, Łukasz Krajewski, Wojciech Gaczkowski, Piotr Mikołajczak, Arkadiusz Lewandowski, Marian Żmudziński, Ryszard Wróblewski; u dołu od lewej: Michał Wisz, Krzysztof Borysewicz, Daniel Pierzchalski, Piotr Drzewiecki, Tomasz Wróblewski, Michał Siepiela, Ariel Wesołowski
fot. Mirosław Woźniak

    Zagłębie Piechcin, trzynasta pozycja nie jest zaskoczeniem (zawirowania finansowe, zmiana szkoleniowca, ciągłe kłopoty personalne), jest wykładnikiem możliwości. Zagłębie zdobyło tylko osiem punktów odnosząc dwa zwycięstwa remisując także dwa mecze i przegrywając dziesięć, bramki 11:49. Dwaj zawodnicy Łukasz Krajewski i Ariel Wesołowski zdobyli po 2 bramki. Młody zespół, mający w swoich szeregach tylko dwóch starszych zawodników (Cezary Zieliński i Wojciech Gaczkowski), potrzebuje ogrania i tak zwanego cwaniactwa piłkarskiego. Czy na wiosnę sytuacja zmieni się na lepsze to już zależy od zarządu i samych zawodników, którzy powinni się zdeklarować czy chcą w dalszym ciągu bronić barw klubu. Trener Tomasz Chrzanowski powiedział: - Nie ukrywam, że przed rozgrywkami liczyłem na więcej, jednak w zakończonej rundzie w żadnym z pojedynków nie mogłem skorzystać z wszystkich zawodników, którzy tworzyli podstawowy skład. Kilku obrażonych bez podania przyczyn nie zamierzało grać, chociaż przychodząc na mecze jako kibice próbowali lekceważąco krytykować grę swoich kolegów. Do tego doliczyć trzeba kontuzje, które nas nie omijały, pauzowanie zawodników za żółte i czerwone kartki. Niepokojącym jest fakt, że w okresie roztrenowania ani razu nie stawili się nie podając przyczyny Wojciech Gaczkowski, Maciej Klucz, Mikołaj Krych i Piotr Mikołajczak. Czekamy na podjęcie męskiej decyzji, czy zamierzają w rundzie wiosennej bronić barw naszego klubu.
    Dąb Bąkowo rozgrywki w sezonie 2005/06 zakończył na czternastym miejscu w tabeli i wydawało się, że spadnie do klasy B, jednak w wyniku różnych zbiegów okoliczności otrzymał kredyt zaufania od K-PZPN i ponownie gra w tej klasie. Jak widać w klubie nic się nie zmieniło i po czternastu kolejkach Dąb ma na swym koncie zaledwie trzy punkty zdobyte w spotkaniu z Pogonią II Mogilno (2:1) i aż trzynaście porażek, bramki 6:51. Najlepszym zawodnikiem, który zdobył dla Dębu 2 bramki jest Krystian Katulski.
    W XIV kolejkach strzelono 401 bramek (w tym 2 samobójcze). Na liście strzelców jest 123 zawodników: Przemysław Krajniak (Kometa Więcławice) - 23, Sebastian Warzecha (Kujawianka Strzelno) - 18, Arkadiusz Kaźmierczak (Kometa) - 14, Tomasz Warzecha (Kujawianka), Łukasz Janicki) LZS Jadowniki - po 12, Adam Kubacki (Gopło Kruszwica), Rafał Redmann (Gopło), Szymon Burdziński (Fregata Polanowice) - po 11, Arkadiusz Warzecha (Kujawianka    - 10, Juliusz Ruczkowski (Kujawy Markowice), Radosław Maciejewski (Tarant Wójcin) - po 10.
    Strzelcy bramek drużyn pałuckich:
    LZS Jadowniki: Łukasz Janicki - 12, Maciej Książkiewicz - 7, Wojciech Nosko - 4, Jarosław Krysiński - 3, Dawid Książkiewicz, Piotr Kośmider i Marcin Wielgosz - po 2, Jarosław Burzych - 1; walkower 3:0 z Kujawami Markowice
    LZS Świątkowo/Cerplon Cerekwica: Sebastian Sztange, Jacek Skibiński, Rafał Kujawa - po 2, Łukasz Ratajczak, Józef Ścisły, Marek Pawłowski, Dariusz Chejnicki, Marcin Linette, Artur Kończal, Paweł Kaźmierczak - po 1
    Zagłębie Piechcin: Ariel Wesołowski, Łukasz Krajewski - po 2, Adam Ciężki, Bartłomiej Sobek, Maciej Klucz, Michał Wisz, Wojciech Gaczkowski - po 1; bramka samobójcza z Notecią Gębice

Tabela
1. Kujawianka Strzelno        14     38     12     2      0     62-16
2. Kometa Więcławice         14     36     12     0      2     59-9
3. Gopło Kruszwica            14     34     10     4      0     41-8
4. LZS Jadowniki               14     27       9     0      5     36-27
5. Fregata Polanowice         14     24      7     3      4     27-22
6. Kujawy Markowice         14     22      6     4      4     28-21
7. Tarant Wójcin                14     22      7     1      6     33-23
8. LZS Świątkowo/Cerplon 14     17      5     2      7     13-17
9. Pogoń II Mogilno           14     16      4     4      6     26-43
10.Noteć Gębice                14     14      5     2      8     26-35
11.Arkadia Jaksice             14     10      3     1     10     15-38
12.Olimpia Dąbrowa          14       9      2     3     10     22-46
13.Zagłębie Piechcin          14       8      2     2     10     11-49
14.Dąb Bąkowo                14       3      1     0     13     6-51    

Mirosław Woźniak
Pałuki nr 773 (49/2006)
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości