Dyrektor: - To tylko Wiejski Ośrodek Zdrowia
Lekarze do południa
W ostatnich dniach cierpliwość wielu mieszkańców Piechcina, którzy korzystają z opieki medycznej SPZOZ w Barcinie, a konkretnie w przychodni piechcińskiej, została poddana trudnej próbie.
Wiejski Ośrodek Zdrowia w Piechcinie, który organizacyjnie należy do Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Barcinie, ma tylko jeden gabinet lekarski i jeden stomatologiczny. W samym Piechcinie mieszka 3.500 ludzi, a do tego dochodzi jeszcze wielu mieszkańców okolicznych wsi, jak Zalesie Barcińskie czy Aleksandrowo.
W piechcińskim ośrodku przyjmuje jeden lekarz internista Khaled Yuser. Na jego dyżury pacjenci teoretycznie mogą liczyć od poniedziałku do piątku od 8:00 do 13:00. Jednak nie zawsze lekarz przyjmuje. Ostatnio w Piechcinie, kiedy przejść się i porozmawiać z mieszkańcami w okolicach pawilonów handlowych, słychać coraz więcej narzekań na SPZOZ. Chodzi o kolejki i brak specjalistów. Niektórzy zapisują się z tego powodu do Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Barcinie, a przede wszystkim do NPZOZ w Pakości.
Czarę goryczy przelał pięciodniowy urlop Khaleda Yusera, w czasie którego tylko przez 3 dni zastępował go w Piechcinie dyrektor SPZOZ Dariusz Drzewiecki. Wówczas kolejki były bardzo duże. Dowiedział się o tym Henryk Popławski, piechcinianin, który korzysta z opieki NPZOZ w Barcinie, ale jednocześnie z ramienia Rady Miejskiej Barcina jest członkiem nowej Rady Społecznej SPZOZ w Barcinie. Zapowiedział, że już na pierwszym posiedzeniu Rady Społecznej będzie ostro domagał się wyjaśnień w sprawie sytuacji w piechcińskim ośrodku, w sprawie kolejek i nieobecności lekarzy.
Dariusz Drzewiecki wyjaśnia, że to był czas urlopowy, więc wyjątkowy. SPZOZ, który ma 4 lekarzy w podstawowej opiece medycznej na etatach i 2 na kontraktach, nie ma wielkich możliwości, by zapewnić zastępstwa w czasie urlopu. Dziury łata zwykle sam dyrektor. Natomiast w zwykłym czasie Khaled Yuser, zdaniem dyrektora, zawsze pełni dyżur, bo ma taki obowiązek. - Kolejki wynikać mogą z tego, że wszyscy stają do rejestracji w okolicach 800 i jest tłok, ale to normalne, wszędzie w ten sposób tworzą się kolejki. Na pewno lekarz nie opuści dyżuru, bo powiedzmy przyjął do 10:00 wszystkich pacjentów, którzy się do tej pory zarejestrowali. On może pojechać na wizyty domowe, ale do 1300 musi być w gotowości do powrotu, aby przyjąć pacjenta, który się zapisał np. o 12:00. Doktor Khaled Yuser jest obowiązkowy i jedyne chwile, gdy go może nie być, to te, kiedy ma dyżur nocny w pogotowiu, i przyjeżdża do Wiejskiego Ośrodka Zdrowia w Piechcinie dopiero po 800 - mówi Dariusz Drzewiecki.
Zdaniem Aleksandra Kabacińskiego, sołtysa Piechcina i wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej w Barcinie podstawowym problemem jest to, że w piechcińskim ośrodku nie ma po południu lekarza, do którego można przyjść na wizytę z dzieckiem. Dodajmy w tym miejscu,. że tylko raz w tygodniu w poniedziałki od 1300 do 1500 przyjmuje w Piechcinie lekarz pediatrii Anna Gaczkowska-Wollandt. W tym czasie wykonywane też są szczepienia.
Z kolei raz w tygodniu, zwykle w czwartki, ale nieregularnie, pojawiał się w Piechcinie w charakterze lekarza rodzinnego Dariusz Drzewiecki. – Mogę tylko powiedzieć, że te wizyty są uzależnione tylko od mojego czasu, a w piechcińskiej rejestracji można się dowiedzieć, czy jest szansa na mój dyżur, a jeśli tak, to w jaki konkretny dzień. Podkreślam, że jest to Wiejski Ośrodek Zdrowia, i jakkolwiek obejmuje duży obszar, to nie na tyle duży, aby opłacało się przydzielać dyżury do 1800, jak np. w Barcinie. Lekarz siedziałby wtedy bez zajęcia. Nie jest to ekonomicznie uzasadnione. W całym kraju żaden Wiejski Ośrodek Zdrowia nie pracuje do 1800. Co do tego jestem przekonany. A kolejki w określonych porach są wszędzie – kończy dyrektor SPZOZ w Barcinie.
Dodajmy, że w ostatnich latach przyjmowała też swoich pacjentów w gabinecie w Piechcinie Renata Spychalska, która prowadzi NPZOZ w Barcinie. Od pewnego czasu realizuje już jednak na terenie Piechcina tylko wizyty domowe.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze