Dom Pomocy Społecznej w Podobowicach
Lekki kłopot
Starosta Zbigniew Jaszczuk twierdzi, że w Domu Pomocy Społecznej w Podobowicach mogło dojść do naruszenia dyscypliny finansów publicznych. - Podejrzewamy, że to nastąpiło - dodał starosta.
Zbigniew Jaszczuk poinformował, że domniemane naruszenie dyscypliny budżetowej związane jest z wydatkami w 2006 r.
- Sprawę namierzyliśmy przy sprawozdaniu za pierwsze półrocze 2006 r. DPS dostał wówczas zalecenia i tego nie wykonał. Dyrektor prosił nas o zwiększenie środków. I teraz zrobił się lekki kłopot - dodał starosta.
- Nie naruszyliśmy dyscypliny finansów publicznych - zapewnia główna księgowa DPS w Podobowicach Maria Wosik, która na razie nie chce szerzej sprawy, o której dowiedziała się od nas komentować.
Radna Maria Błońska powiedziała nam, że jeśli starosta podejrzewa, że w DPS Podobowice doszło do naruszenia dyscypliny finansów publicznych, to musi mieć dowody.
- Nikogo dotychczas o tym nie informował. Ja sprawdziłam wszystkie materiały sesyjne i nic takiego nie ma - dodała Maria Błońska.
Wczoraj (27 grudnia) na sesji Rady Powiatu starosta pouczył Marię Błońską, by dokładnie przejrzała materiały, gdyż takową informację po pierwszym półroczu 2006 r. radni otrzymali.
O sprawie szerzej napiszemy w Pałukach 4 stycznia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze