Tydzień temu informowaliśmy, że kamień zakupiony z funduszu sołeckiego na drogi gminne trafił w Kaczkowie do utwardzenia drogi powiatowej. Po naszym artykule kamień z tej drogi został uprzątnięty i złożony w siedzibie dostawcy. Burmistrz tłumaczy, że nie odpowiada za incydent, bo był wtedy na urlopie.
Rzecznika Urzędu Miejskiego w Żninie poprosiliśmy o informację w sprawie użycia materiału zakupionego z funduszu sołeckiego w Kaczkowie-Kaczkówku na drodze powiatowej, a nie gminnej. Chcieliśmy wiedzieć, kto za to odpowiada i czy droga powiatowa w Kaczkowie została już wysprzątana oraz ile kosztowało uprzątnięcie tego kamienia? Zapytaliśmy również o to, czy cały materiał udało się odzyskać i wykorzystać, a jeśli tak, to w jaki sposób?
Burmistrz otrzymał w tej sprawie notatki służbowe od pani sołtys Kaczkowa-Kaczkówka Marii Janickiej oraz od pracowników Urzędu Miejskiego. Kamień został zebrany z drogi powiatowej 9 lutego i został złożony w siedzibie dostawcy. Będzie tam, na polecenie burmistrza czekał na okres wiosenny, celem zagospodarowania. W tym miejscu wyjaśnijmy, że z funduszu sołeckiego Kaczkowa-Kaczkówka zamówione zostały w zeszłym tygodniu dwa transporty kamienia. Jeden trafił zgodnie z przeznaczeniem na drogę gminną, faktura za niego na kwotę 3.382,50 zł dotarła już do Urzędu Miejskiego i zostanie zapłacona z funduszu sołeckiego.
- Wszystkie osoby, które podjęły decyzję podczas mojego urlopu o wysypaniu kamienia na drogi (niezależnie od tego, czy mówimy o drodze gminnej czy powiatowej), wykazały się skrajną nieodpowiedzialnością. Warunki atmosferyczne absolutnie nie sprzyjały podejmowaniu jakichkolwiek działań remontowych na drogach. O ile zatrudnionego niedawno pracownika wydziału IGPI, towarzyszącego pani sołtys podczas wysypywania kamienia na drogę powiatową, może tłumaczyć jeszcze brak wiedzy w zakresie kategoryzacji dróg (nie jest mieszkańcem gminy Żnin), o tyle zupełnie niezrozumiałe jest dla mnie działanie sołtys Marii Janickiej. Mimo likwidacji sołectwa Kaczkowo-Kaczkówko wszelkim działaniom powinien wciąż towarzyszyć rozsądek a nie desperacja w wydawaniu publicznych środków funduszu sołeckiego - skomentował burmistrz Robert Luchowski.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1305 (7/2017)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze