Reklama

Łukasz Retlewski bohaterem derbów

Przełomowym momentem meczu Noteci Łabiszyn z Dębem Barcin była czerwona kartka dla Bartłomieja Dreżewskiego i będący następstwem jego faulu rzut karny. Noteć straciła natomiast snajpera Piotra Ziółkowskiego, który doznał poważnej kontuzji kolana. Hat trica zaliczył Łukasz Retlewski.

Derbowe spotkanie odbyło się 3 czerwca w święto Bożego Ciała. Przed pierwszym gwizdkiem sędziego piłkarze i wszyscy obecni na stadionie uczcili minutą ciszy zmarłego nagle ratownika medycznego, strażaka i kibica Przemysława Folgę z Barcina, którego pogrzeb odbył się dzień wcześniej.

Później były już tylko sportowe emocje, choć w pierwszej połowie kibice nie mieli zbyt wielu powodów do zachwytów. Był to typowy mecz walki, w którym bardziej na punktach zależało walczącym o utrzymanie barcinianom, choć w Łabiszynie nikt nie zamierzał odpuszczać. Inicjatywę posiadali wprawdzie gospodarze, ale długo nie mogli przebić się przez szczelny blok defensywy Dębu. Aktywny był Piotr Ziółkowski, ale po przerwie spowodowanej urazem nie nacieszył się grą zbyt długo, gdyż w 25 minucie po starciu z rywalem doznał kontuzji kolana i musiał opuścić boisko. Prawdopodobnie już w tym sezonie na boisko nie wybiegnie.

Reklama

W zespole gospodarzy zabrakło też pauzującego za kartki Kamila Koronowskiego, będącego ostatnio w świetnej formie. Rolę napastnika za Piotra Ziółkowskiego przejął zatem Tomasz Kośmider, który trzykrotnie uderzał na bramkę, lecz bramkarz Dębu Tomasz Wachowiak nie dał się zaskoczyć. Nie zatrzymał natomiast piłki po precyzyjnym strzale z 16 metrów Łukasza Retlewskiego, który w 38 minucie otworzył wynik. Barcinianie zagrażali bramce Noteci głównie po indywidualnych akcjach Leszka Wisza i stałych fragmentach gry. Po jednym z nich i zamieszaniu podbramkowym, najsprytniej zachował się Radosław Mróz i tuż przed przerwą wyrównał na 1:1.

Po zmianie stron emocji było dużo więcej. Na początku drugiej połowy po kolejnym rzucie wolnym dla Dębu, gospodarze założyli nieudaną pułapkę ofsajdową, po czym w idealnej sytuacji znalazł się Patryk Straszewski, ale nie trafił czysto w piłkę i bramkarz Jakub Bagiński nie miał problemów z jej złapaniem. Kilka minut później szansy nie zmarnowali gospodarze. Pa faulu w polu karnym Bartłomieja Dreżewskiego sędzia podyktował jedenastkę, a barcińskiemu obrońcy pokazał czerwoną kartkę. Pewnym egzekutorem okazał się Łukasz Retlewski i w 58 minucie zrobiło się 2:1. Mimo gry w osłabieniu, goście walczyli choćby o punkt i kilka razy zagrozili bramce Noteci, jednak Jakub Bagiński pewnie interweniował. Ostatnie minuty należały już do łabiszynian, którzy w 80 minucie po akcji Łukasza Retlewskiego i pięknym strzale w górny róg bramki Jakuba Krzynowka podwyższyli na 3:1. Chwilę potem było już 4:1, kiedy z bliska do siatki trafił Łukasz Retlewski, kompletując hat trica i ustalając wynik spotkania.

Reklama

Po tej porażce Dąb znalazł się w trudnej sytuacji i czeka go ciężka walka o utrzymanie, a tymczasem w niedzielę do Barcina przyjeżdża kandydat do awansu Zdrój Ciechocinek i o punkty znów nie będzie łatwo. Łabiszynianie natomiast umocnili się na czwartym miejscu w tabeli, a w niedzielę zmierzą się na wyjeździe z liderem Notecianką Pakość, która wygrała wczoraj bardzo ważny mecz w Brześciu Kujawskim i jest coraz bliżej awansu.

POZOSTAŁE MECZE XXXII KOLEJKI

LTP Lubanie - Gopło Kruszwica 1:1, Łokietek Brześć Kujawski - Notecianka Pakość 2:4, Tłuchovia - Pogoń II Mogilno 3:1, Wisła Dobrzyń - Goplania 2:2, Piast - Szubinianka 2:1, Zjednoczeni Piotrków Kujawski - Lubienianka 1:5, Mień Lipno - GKS Baruchowo 1:1, Zdrój - Ziemowit 3:0 wo.

Reklama

Więcej zdjęć w naszej galerii.

Bartosz Woźniak, 4 VI 2021

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości