Reklama

Mąkoszyn woli Kowalewo

Dziś na sesji szubińscy radni podejmą uchwałę ustalającą granice nowych okręgów wyborczych. Z oficjalnych informacji wynika, że ma być zgłoszony wniosek dotyczący przeniesienia sołectwa Mąkoszyn z okręgu nr 20 do 21.

     Władze Szubina jako jedne z pierwszych zaprezentowały projekt podziału gminy na nowe okręgi wyborcze w związku z jednomandatowymi wyborami do Rady Miejskiej, ale jako jeden z ostatnich samorządów będzie je Szubin uchwalał. W zasadzie rzutem na taśmę, bo w całym kraju samorządy muszą przyjąć nowy podział do 1 listopada. Informacja o granicach nowych okręgów znana jest od początku września, a radni poznali ją jeszcze w sierpniu. Do przewodniczącego Rady Miejskiej wpłynęło tylko jedno pismo, od klubu radnych PO, w którym zaproponowano kilka zmian w granicach okręgów.
     Konsultacje burmistrza Ignacego Pogodzińskiego z szefami klubów radnych odbyły się 8 października. Burmistrz pozytywnie przychylił się do dwóch proponowanych przez klub PO zmian.
     W projekcie granice okręgów na terenie miasta określały wyrażenia na północ od linii lub na wschód od linii. Radni PO uznali, że w uchwale powinny być wymienione konkretne ulice. Sekretarz gminy Renata Kabulla powiedziała, że co prawda Krajowe Biuro Wyborcze zalecało wersję proponowaną przez burmistrza w projekcie, ponieważ unika się w ten sposób częstych zmian uchwały. Jednak drugie rozwiązanie również może być przyjęte. W opisie granic okręgów zostały wymienione ulice, jakie do danego okręgu wchodzą.
     Druga propozycja dotyczyła przesunięć w granicach okręgów nr 6 i 7. Ulica 3 Maja znajdzie się w całości w okręgu nr 7. Ale między dwa okręgi podzielona będzie ul. Winnica. Numery do 41 zostaną w granicach okręgu nr 6, a od 42 w okręgu numer 7.
     Skórzewo zostało samodzielnym sołectwem oddzielając się od Kołaczkowa. W propozycji burmistrza sołectwo to miało stanowić okręg ze Szkocją, Rynarzewem, Małymi Rudami i Kornelinem. Radni PO proponowali, by Skórzewo przyłączyć do jednego okręgu z Kołaczkowem. Jednak po wysłuchaniu argumentów mieszkańców PO wycofało proponowaną zmianę. Na komisji burmistrz Szubina wyjaśnił, że mieszkańcom odpowiada taki podział, jaki jest, chcą wystawić kandydata, który w ludniejszym Kołaczkowie mógłby nie mieć szans na wybór.
     Burmistrz nie zaakceptował natomiast zmian w granicach okręgów 16-21. Klub PO proponował szereg zmian w okręgach, z których jedna wzbudza kontrowersje, a mianowicie oddzielenie Mąkoszyna od Chomętowa i dodanie do Kowalewa. W skład sołectwa Mąkoszyn wchodzą wsie: Mąkoszyn, Jeziorowo i Zielonowo. Sołectwo znalazło się w okręgu nr 21 z Chomętowem, Gąbinem, Wąsoszem i Żędowem.
     Ignacy Pogodziński powiedział, że nie chciał i nie chce rozdzielać terenu należącego do dawnej Gromadzkiej Rady Narodowej w Chomętowie. Twór ten liczy 70 lat i wrył się w świadomość mieszkańców. Poza wspólną bytnością w Gromadzkiej Radzie Narodowej Mąkoszyn i Chomętowo łączy jedna parafia, jedna szkoła i wspólnie organizowane imprezy.
     Burmistrz broni swojego stanowiska, ale dodaje, że jeśli na sesji pojawi się wniosek mniejszości, np. klubu radnych PO o to, by jednak sołectwo Mąkoszyn przenieść do innego okręgu, a większość Rady przychyli się do wniosku: - To proszę bardzo - skwitował Ignacy Pogodziński.
     Burmistrz dodał też, że żadnych innych wniosków i uwag w sprawie granic okręgów wyborczych nie było, ale okazuje się, że były. Radny Roman Danielewski z Kowalewa powiedział Pałukom, że pismo złożyli mieszkańcy sołectwa Mąkoszyn wraz z sołtys Iwoną Ziółkowską. Pismo najpierw trafiło do burmistrza, a potem do przewodniczącego Rady Miejskiej, jednak na komisji o tym nie było mowy. W każdym razie w piśmie tym mieszkańcy chcą, by Mąkoszyn dołączyć do wspólnego okręgu wyborczego z Kowalewem i Smolnikami. Roman Danielewski jest zdania, by wobec takiego głosu mieszkańców poddać go pod głosowanie na sesji.
     - Cieszy mnie aktywna postawa mieszkańców. To czy Mąkoszyn będzie z Kowalewem czy nie, to na wynik może nie mieć dużego wpływu, bo jest on sprawą otwartą i wielką niewiadomą. Jeśli Kowalewo będzie ze Smolnikami, to tragedii też nie będzie, ale tak naprawdę, to Smolniki są rzut kamieniem od Kołaczkowa i niektórzy nasi mieszkańcy nie wiedzą nawet gdzie to jest - przyznał Roman Danielewski.
     Sesja odbyła się 25 października o 10:00.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1080 (43/2012)

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/01/2025 13:19
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości