Reklama

Mało wiemy o Cyganach

Przemysław Grzybowski przybliżył studentom wiedzę o Cyganach fot. Barbara Filipiak

Żnin, UTW, Cyganie, wykład, Przemysław Grzybowski
    Mało wiemy o Cyganach
     9 maja w Żnińskim Domu Kultury spotkali się studenci Uniwersytetu Trzeciego Wieku im. Wandy Dobaczewskiej w Żninie. Z wykładem „Cyganie – niechciany naród” wystąpił dr Przemysław Grzybowski.

     Wykładowca zauważył, że tak naprawdę mało wiemy o Cyganach i ich kulturze. Cyganie są jedną z nielicznych grup etnicznych, która nie chce się zasymilować. Studenci dowiedzieli się, że Cyganie przybyli do Europy w XIII wieku z terenów współczesnych Indii. - Stąd też to ich zamiłowanie do chust, kolorowych tkanin. To są właśnie jeszcze wzory, które pochodzą z Indii. To jest ten sam wzór kulturowy, które z pokolenia na pokolenie jest gdzieś odtwarzany - powiedział wykładowca i dodał, że właśnie od XIII wieku zaczęły się kształtować takie stereotypy o tej grupie etnicznej, jakie mamy teraz.
     Kiedy Cyganie przywędrowali do Europy, zaczęli rozchodzić się w różnych kierunkach. W dodatku mówili innym językiem, którego nikt nie rozumiał. - To, że mówili innymi językami pozostawiało tam, gdziekolwiek się pojawili Cyganie, takie przekonanie, że ich nikt nie rozumie i choćby nie wiadomo, jak się starali, oni zawsze będą obcy - powiedział Przemysław Grzybowski. Strach przed obcymi, których nie rozumiano, spowodował niechęć Europejczyków do podejmowania z Cyganami jakichkolwiek kontaktów. Nie dawano im jedzenia, dachu nad głową, pracy, nie mogli się nigdzie osiedlić, bo odpowiadało im życie w taborach, bardzo często cierpieli głód, a to doprowadziło do tego, że Cyganie zaczęli kraść. - I to, że Cyganie są świetnymi złodziejami, w żadnym wypadku nie wynika genetycznie czy z jakiegoś charakteru narodowego czy etnicznego. Jest to efekt tego, że oni niektóre techniki kradzieży przekazują sobie z pokolenia na pokolenie od kilkuset lat. Bo jeżeli ktoś im nie chciał sprzedać lub dać żywności, a mieli rodziny wielodzietne, to żeby przeżyć trzeba było ukraść, bo jeżeli się nie jest osiadłym człowiekiem, nie ma się gospodarstwa, nie ma się kur, pasieki, to trzeba w jakiś sposób inaczej zdobyć tę żywność - usłyszano.
     Wewnętrznie Cyganie są bardzo zróżnicowani, a najbardziej popularną i najsilniejszą grupą Cyganów są Romowie. - Roma polska to jest ta grupa, która u nas ma 90 procent mniej więcej populacji, ale oprócz nich są jeszcze Kełderasze i Bergitka. I co jest intrygujące, że oni się między sobą nie lubią, wręcz się nie znoszą. I właśnie to jest prawdopodobnie jednym z powodów, że bardzo trudno jest się im zintegrować i na przykład stworzyć jednolitą reprezentację, która mogłaby reprezentować interesy Cyganów na przykład w Sejmie, Parlamencie Europejskim, czy innych instytucjach, które mogłyby w jakiś sposób wesprzeć ich jako naród - powiedział wykładowca.
Podczas wykładu usłyszano m.in. także do czego służą długie cygańskie spódnice, dlaczego Cyganki nie wiążą się z białymi mężczyznami, dlaczego wśród narodu cygańskiego jest tak olbrzymi analfabetyzm, skąd tylu Cyganów wzięło się w Polsce.

Barbara Filipiak, 11 V 2013

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości