Udając się na wybory uzupełniające nawet nie przeszło jej przez myśl, że może wrócić z nich jako nowa szefowa sołectwa. Martyna Dolatowska przeprowadziła się do Studzienek w maju tego roku. Mieszkańcy jednogłośnie obdarzyli ją kredytem zaufania, powierzając reprezentowanie lokalnej społeczności i dbanie o interesy wsi.
Przeprowadzone 7 listopada wybory uzupełniające sołtysa oraz rady sołeckiej sołectwa Studzienki były pokłosiem rezygnacji z tej funkcji Eweliny Budy, która oficjalnie złożyła ją na ręce burmistrza Marka Szarugi we wrześniu, w czasie zebrania wiejskiego poświęconego wydatkowaniu funduszu sołeckiego na rok 2023. W tym samym czasie uczyniły to również dwie członkinie rady sołeckiej - Lidia Wiland oraz Bogumiła Hibner. Zgodnie argumentowały swoją decyzję powodami osobistymi. - Z wioską, radą i gminą współpracowało mi się bardzo dobrze. O odejściu przesądziły wyłącznie sprawy prywatne - przyznała w rozmowie z gazetą Ewelina Buda.
![]() |
| Ewelina Buda fot. Justyna Kulpińska |
W dniu wyborów uzupełniających, którym przewodniczył burmistrz Kcyni, w świetlicy wiejskiej w Studzienkach zgromadziło się łącznie 44 mieszkańców - frekwencja dopisała. W komisji skrutacyjnej zasiadły: Lidia Wiland, Iwona Bauza oraz Anna Ziarnek. Zgodnie ze statutem sołectwa w pierwszej kolejności uczestnicy zebrania zostali poproszeni przez włodarza o ustne zgłaszanie kandydatów na sołtysa. Propozycji nie przyjęła jednak żadna z wytypowanych osób: Michał Gacka, Jan Stanek, Roman Ziarnek, Elżbieta Hibner (w jej przypadku kandydowanie nie było możliwe ze względu na przynależność do rady sołeckiej).
![]() |
| Komisja skrutacyjna liczy głosy fot. Justyna Kulpińska |
Wydawać by się mogło patowa sytuacja, wyklarowała się po ogłoszeniu 10-minutowej przerwy. O funkcję sołtyski, również dzięki namową mieszkańców, niepewnie zdecydowała się ubiegać Martyna Dolatowska. - Jeżeli ludzie będą mi pomagać i będą współpracować to możemy spróbować - zaznaczyła. - Pomożemy! - padło chórem z sali. W wyniku głosowania kandydatka zyskała jednogłośne poparcie wszystkich uczestników zebrania (44 głosy za). Marek Szaruga pogratulował nowej pani sołtys, życząc jej realizacji wszystkich planów, zamierzeń i dobrej współpracy z mieszkańcami. Podziękował też odchodzącej Ewelinie Budzie.
![]() |
| Burmistrz Marek Szaruga przekazuje nowej pani sołtys tabliczkę, która zawiśnie na jej domu fot. Justyna Kulpińska |
Druga część wyborów poświęcona została ustaleniu liczby członków rady sołeckiej, a następnie jej uzupełnieniu. Zdecydowano, że jej 4-osobowy skład pozostanie niezmieniony. Należało więc wyłonić dwóch brakujących przedstawicieli. Po ich wytypowaniu, a kolejno przeprowadzeniu głosowania, w radzie sołeckiej jednomyślnie znaleźli się: Michał Gacka i Piotr Stanecki. Dołączyli do Mirosławy Guzik i Elżbiety Hibner.
Na koniec przybliżmy jeszcze sylwetkę nowej sołtyski. Martyna Dolatowska ma 28-lat i zajmuje się fryzjerstwem - swoje usługi świadczy mobilnie. Pochodzi z Dębionka w gminie Sadki. 6 lat temu rozpoczęła budowę domu w Studzienkach, którymi, jak sama przyznaje, jest całkowicie zauroczona. Od maja zamieszkała tu wspólnie z mężem. Oddając się roli szefowej wsi będzie mogła czerpać z doświadczeń taty, który jest wieloletnim sołtysem sołectwa Dębionek. Zapytana o to, jakie problemy dostrzega w Studzienkach bez wahania odpowiedziała, że poprawy wymagają drogi i oświetlenie. W najbliższym czasie zamierza też zająć się zintegrowaniem wsi.
Justyna Kulpińska, 8 XI 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze