Spotkanie autorskie z Michałem Jankowskim poświęcone drugiej już części "Ginących miejsc kujawsko-pomorskiego" odbyło się w środowe popołudnie 9 października w barcińskiej książnicy. Nowa książka robi wrażenie bogactwem faktów i ciekawostek oraz spektakularnych fotografii miejsc, które okres swojej świetności mają za sobą, ale wciąż noszą w sobie tajemnicę, romantyzm, piękno i ogromny potencjał turystyczny.
Michał Jankowski pochodzi z Rawicza. Przez wiele lat był związany z Bydgoszczą, gdzie ukończył historię na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego. Obecnie mieszka w Szubinie, jest też księgarzem pracującym w Bydgoszczy. Zakres zainteresowań humanistycznych Michała Jankowskiego jest niezwykle imponujący, bo para się również poezją. Ma na koncie własny tomik, a kilka dni temu pisaliśmy o antologii ogólnopolskiej grupy poetyckiej Bar Sedno, w której wiersze Michała Jankowskiego również się znalazły.
Cały czas zajmują go także tematy historyczne. Potrafi przybliżać je najmłodszym i otwierać pole do głębszego zainteresowania dorosłym. Wydał książki o kolei wąskotorowej Bydgoszcz - Koronowo, a przed dwoma laty księgę mającą charakter pełnoprawnego albumu, która nosi tytuł Ginące miejsca kujawsko-pomorskie. W tamtej pozycji opisał m.in. opuszczony kościół ewangelicki w Zrazimiu niedaleko Janowca Wielkopolskiego, czy wiatrak w Wielkim Sosnowcu koło Łabiszyna.
Książka spotkała się z dużym zainteresowaniem. Okazało się, że ciekawych, ginących teraz po dawno minionych okresach świetności miejsc, jest na naszym terenie więcej. Tym bardziej, że Michał Jankowski w swoich eksploracjach nie ogranicza się sztywno do obszaru województwa kujawsko-pomorskiego. Pisał w swojej książce choćby o dawnej kopalni w Wapnie, a to przecież leży już w granicach województwa wielkopolskiego.
W każdym razie po sukcesie pierwszego albumu ginących miejsc, Michał Jankowski napisał drugą część tej pozycji, z kolejnymi obiektami. Książka już się ukazała, a twórca dotarł w związku z tym na spotkanie autorskie do Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy w Barcinie. Na nim opowiedział o kategoriach miejsc, którymi się zajął, a następnie wybrał kilka z nich, by poświęcić im w swoim wykładzie więcej uwagi. Także w tym tomie Ginących miejsc kujawsko-pomorskiego znalazły się następne obiekty z terenu Pałuk. To zamek Sędziwoja Pałuki w Szubinie i szczególnie interesujący z punktu widzenia czytelników z gminy Barcin - zalany kamieniołom w Piechcinie. Ten urokliwy, szmaragdowy zbiornik wodny stanowiący jedną z największych atrakcji w powiecie żnińskim, stal się dla Michała Jankowskiego punktem wyjścia dla przypomnienia historii polskiego łagru, czyli obozu pracy dla więźniów politycznych z czasów komunizmu w Polsce, w latach pięćdziesiątych ub. wieku.
Po spotkaniu można było nabyć książki autora z Szubina i uzyskać od niego dedykację.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze