Reklama

Michał Nadolski nie jest już trenerem Zagłębia. Dlaczego zrezygnował? Co z jubileuszem klubu?

Zaledwie pół roku trwała przygoda Michała Nadolskiego z piechcińskim klubem. Podczas meczu z Pałuczanką w Żninie, który odbył się 21 maja, na ławce trenerskiej Zagłębia już go nie było. 

Przypomnijmy, iż Michał Nadolski został szkoleniowcem seniorów Zagłębia Piechcin po tym, jak z powodu wyjazdu do pracy za granicę z klubem pożegnał się grający trener Jakub Juszczyk. Nastąpiło to po rundzie jesiennej obecnego sezonu, w połowie listopada 2021 roku.

Z klubu odeszło wprawdzie kilku zawodników, ale po dość udanej jesieni pojawiły się nawet głosy, że z doświadczonym trenerem Zagłębie będzie walczyć o awans do ligi okręgowej, jeśli zespół wzmocni kilku piłkarzy, o co starał się też Michał Nadolski. Nowy trener w przerwie zimowej przygotowywał drużynę do wiosennej rundy. Ostatecznie wielkich transferów nie było, bo na to potrzebne są pieniądze nawet w klasie A, których zdaje się zabrakło. Sprowadzonych zimą zawodników (Damian Lewandowski, Łukasz Rybczyński), którzy mieli podnieść jakość gry, nie ma już w klubie, a piechcinianie przegrywają mecz za meczem. Wiosną zdobyli zaledwie 4 punkty. W efekcie uszczuploną kadrę uzupełniają piłkarze, którzy zrezygnowali jesienią, jak Jakub Juszczyk czy Daniel Stankiewicz, którym nie jest obojętny los drużyny. 

Reklama

{loadmoduleid 490}

Nie najlepszą sytuację dopełniła ostatnio rezygnacja Michała Nadolskiego. Jak udało się nam ustalić, odejście szkoleniowca wynikło z faktu, iż piechciński klub nie zrealizował warunków umowy. Jak nie wiadomo o co chodzi, to zapewne o pieniądze. Na pensję trenera składała się z jednej strony kwota przekazywana przez Barciński Ośrodek Sportu i Rekreacji, a z drugiej wynikająca z umowy z KS Zagłębie. Z tego drugiego źródła pieniądze przestały do trenera płynąć. Ostatnim meczem Zagłębia z udziałem Michała Nadolskiego było spotkanie 14 maja z Piastem Złotniki Kujawskie.

Reklama

Zatem przed Zagłębiem na koniec sezonu stanęła konieczność nie tylko walki o utrzymanie w klasie A, ale i poszukania nowego trenera. W obliczu przypadającego w tym roku 70-lecia istnienia, wiadomości te nie nastrajają optymizmem, a jubileuszowe obchody mogą przybrać gorzki smak. Planowane jest m.in. rozegranie meczu obecnej drużyny z oldbojami Zagłębia, a do klubu dotarły już okolicznościowe szaliki, które zamawiający mogą odbierać na stadionie.

Z prezesem klubu Wojciechem Gaczkowskim nie udało nam się skontaktować.  

Reklama

Bartosz Woźniak, 25 V 2022

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości