Reklama

Mieszkańcy pilnują drogowców

Mieszkańcy mówią, że firma poszła na łatwiznę, wykonawca zapewnia, że buduje zgodnie z projektem, Bartosz Lamprecht dyrektor ZDP w Nakle uważa, że inwestycja prowadzona jest właściwie.

     Od poniedziałku 13 marca prowadzona jest modernizacja drogi powiatowej nr 1940C Dziewierzewo - Brzyskorzystewko na odcinku 500 metrów, a z zaoszczędzonych w przetargu środków zrobione zostanie kolejne około 250 m drogi w kierunku Brzyskorzystewka. Wykonawcą jest firma El-Kajo z Bydgoszczy, która wygrała przetarg nieograniczony ogłoszony przez Zarząd Dróg Powiatowych w Nakle na to zadanie za kwotę 188.861 zł.

     Remontowany jest odcinek pomiędzy Górkami Zagajnymi a Górkami Dąbskimi, jest to kolejny etap modernizacji tej drogi.

Reklama

     Prace budzą jednak uwagi mieszkańców, którzy zdają sobie sprawę, że przez kolejne lata, a nawet lat kilkanaście nie mają co liczyć na kolejny remont. Dlatego też inwestycja jest przez nich lustrowana.

     W imieniu mieszkańców wystąpił mieszkaniec Górek Zagajnych Jurand Świerc, który dopatruje się nieprawidłowości, a co najmniej niedociągnięć przy budowie. - Droga jest poszerzana o 40 cm z tym, że to poszerzenie zrobione jest dosłownie na chwilę. Tak na zasadzie "ty trzymaj szpadel, ja lecę po łopatę". Żyję na tym świecie już kilkadziesiąt lat i patrzę gospodarskim okiem, dlatego takie postępowanie mnie boli. Rozumiem, że cena w przetargu jest znacznie niższa niż mówił kosztorys, ale zaraz widać, że coś za coś. Na pobocze drogi, na czarną ziemię wysypana została warstwa kamienia i to zalane asfaltem. Przecież to się zaraz odłamie i pokruszy pod kołami samochodu ciężarowego czy ciągnika z przyczepami - mówi Jurand Świerc. Mieszkaniec dodaje, że mówi się o tym we wsi, ale nikt nie ma odwagi interweniować w tej sprawie. Dzielą się spostrzeżeniami, jak podobne poszerzenia robi się na innych drogach, gdzie wybiera się pobocze, nawozi kruszywem, ubija, zagęszcza specjalną maszyną i dopiero leje asfalt. - Przecież czarna, grząska ziemia pod ciężarem kół zacznie siadać i całe poszerzenie się od asfaltu odłamie - mówi Jurand Świerc.

Reklama

     Jarosław Jasiński, kierownik firmy El-Kajo zapewnia, że wszystko robione jest zgodnie z dokumentacją. - Robione jest koryto, ziemia jest wybierana, robiona jest podbudowa z kruszywa, zagęszczana i na całą szerokość położona nowa nawierzchnia - mówi.

     Mieszkańcy jednak zapewniają, że doskonale widzieli sposób budowy i proponują, by zrobić odwiert czy odkrywkę i potwierdzić ich uwagi, zwłaszcza na wskazanym przez nich odcinku dobudowy drogi.

     Bartosz Lamprecht zapewnił po konsultacjach z inspektorem nadzoru, że poszerzenie drogi zrobione jest właściwie - wybrana została nawierzchnia na 20 cm, koryto wypełnione zostało kruszywem i na to przyszły dwie warstwy masy bitumicznej.Dyrektor dodał, że na to zadanie miał zabezpieczone 300.000 zł, a z uwagi, że przetarg zamknął się w niespełna 189.000 zł, to z oszczędności poprzetargowych zrobiony zostanie kolejny odcinek około 250 metrów.

Reklama

Sylwia Wysocka, 15 III 2017

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości