Reklama

Mieszkańcy: śmierdzi, prezes: nie śmierdzi

Mieszkańcy przyszli powiedzieć, że nie chcą już wąchać smrodów

     fot. Arkadiusz Majszak

Szubin, Mariusz Piotrkowski, mieszkańcy, smród, osiedle leśne, KPWiK
     Mieszkańcy: śmierdzi, prezes: nie śmierdzi
    Mieszkańcy osiedla leśnego w Szubinie spotkali się z wiceburmistrzem Mariuszem Piotrkowskim i prezesem Komunalnego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji Krzysztofem Badurą, by rozważyć przyczyny i znaleźć rozwiązanie problemu uciążliwego fetoru z kanalizacji. Problem ma być na bieżąco monitorowany i rozwiązywany przez KPWiK.

     Przypomnijmy, iż w godzinach popołudniowych, szczególnie przy sprzyjającym wietrze, mieszkańcy osiedla leśnego w Szubinie czują nieprzyjemny zapach z kanalizacji. Twierdzą, że jest to wynikiem złej budowy kanalizacji. Drugim problemem dla nich jest to, że nikt z Urzędu się tym nie zainteresował. Wszelkie próby zgłoszenia tematu kończyły się odsyłaniem z Urzędu do Komunalnego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji i z powrotem. Mieszkańcy chcą w końcu rozwiązania śmierdzącego problemu. 12 września przewodniczący osiedla leśnego Artur Krajewski wystosował pismo do wydziału środowiska Starostwa Powiatowego w Nakle wnioskując o kontrolę kanalizacji. Tego samego dnia powstał tekst protestu mieszkańców osiedla leśnego w związku z bezczynnością władz gminy Szubin wobec zgłaszanego problemu immisji fetoru. Z treści protestu wynika, iż od wielu lat problematyka immisji fetoru na osiedlu leśnym była poruszana indywidualnie i zbiorowo przez mieszkańców osiedla. Każdorazowo burmistrz Szubina lub działający w jego imieniu urzędnicy zobowiązywali się do podjęcia działań zmierzających do rozwiązania problemu. Jednakże do dziś problem na osiedlu nie został rozwiązany, a mieszkańcom nie przekazuje się żadnych informacji dotyczących prowadzonych w tym kierunku działań.

Wiceburmistrz Mariusz Piotrkowski zapewnił, że będą podjęte działania, by problem nie był dla mieszkańców uciążliwy

Reklama

       fot. Arkadiusz Majszak

     PREZESOWI NIE ŚMIERDZI
     W miniony piątek w Urzędzie Miejskim w Szubinie doszło do spotkania mieszkańców z wiceburmistrzem Mariuszem Piotrkowskim i prezesem Komunalnego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji Krzysztofem Badurą w celu rozwiązania nurtującego mieszkańców problemu. Wiceburmistrz poinformował, iż spotkał się z pracownikami KPWiK i wspólnie przeanalizowali przyczyny powstawania nieprzyjemnego zapachu. - Staraliśmy się wybrać kilka wariantów, żeby takie rzeczy wyeliminować i można było sobie spokojnie mieszkać tam gdzie pobudowana jest kanalizacja sanitarna - dodał Mariusz Piotrkowski.
     Prezes Krzysztof Badura wyjaśnił, iż sprawdzał, czy na osiedlu leśnym utrzymują się nieprzyjemne zapachy. I doszedł do wniosku, iż mieszkańcy mówiąc, że brzydki zapach utrzymuje się na osiedlu przez cały czas, głoszą nieprawdę. - Jest zapach, który towarzyszy normalnej kanalizacji. Taki zapach będzie zawsze występował tam, gdzie jest kanalizacja. Jest to normalny zapach ścieków i taki będzie nam towarzyszył zawsze - podkreślił prezes KPWiK.
     ŚMIERDZI NIE TYLKO NA LEŚNYM
     Podczas spotkania okazało się, że problem fetoru z kanalizacji dotyczy nie tylko osiedla leśnego, ale i centrum Szubina, a przede wszystkim ulicy Młyńskiej i Kościuszki. Mieszkańcy tej części grodu pelikana również zebrali podpisy, skarżąc się na uciążliwość zapachu ze studzienek kanalizacyjnych.
     - Nie śmierdzi - przekonywał Krzysztof Badura - My wykonujemy badania stężenia gazu, które mogą ludziom szkodzić. Przeprowadźmy badania i będziemy mieli czarno na białym. Prezes KPWiK zwrócił ponadto uwagę, iż kanalizacja sanitarna w Szubinie była wykonywana przez fachowców i zgodnie ze sztuką budowlaną.
     Artur Krajewski, przewodniczący osiedla leśnego zwrócił uwagę, że gdyby na osiedlu nie śmierdziało, to mieszkańcy nie podpisaliby protestu przeciwko uciążliwym zapachom. Dodał, iż pod protestem podpisało się 21 przedstawicieli rodzin mieszkających na osiedlu leśnym.
     Mariusz Piotrkowski zaznaczył, iż budowa kanalizacji w Szubinie była inwestycją dofinansowywaną z pieniędzy Unii Europejskiej. I dodał: - Unijne inwestycje są bardzo skrupulatnie sprawdzane i kontrolowane. Nasza kanalizacja pod każdym względem została sprawdzona. Jesteśmy przekonani, że jest zaplanowana, zaprojektowana i wykonana zgodnie ze sztuką. Naszym zdaniem jest to prawidłowo przygotowane.
     BĘDZIE POPRAWA
     Krzysztof Badura zaapelował, by w przypadku pojawiania się dokuczliwych zapachów z kanalizacji mieszkańcy zgłaszali problem bezpośrednio w KPWiK. - Każdy ma podany numer dyżurny do nas. Można powiedzieć, że śmierdzi i przyjedziemy. Jeśli będzie śmierdziało, to będziemy dodatkowo przepłukiwać wodociąg i na pewno będzie poprawa - zapewnił prezes.
     Mieszkańcy zastanawiali się, dlaczego problem nie występuje tam, gdzie mieszkańcy mają przydomowe szamba. Krzysztof Badura wyjaśnił, iż w przypadku ścieków zgromadzonych w szambie na powierzchni utrzymuje się gęsty korzuch, który zatrzymuje zapach fekaliów i ludzie go bezpośrednio nie czują. W przypadku kanalizacji sanitarnej wydostający się ze studzienek zapach czuć co godzinę, kiedy pompa przerzuca kolejną porcję ścieków. - A z szamba czuć tylko wtedy, kiedy przyjedzie samochód asenizacyjny i wszyscy wówczas wiedzą, że Kowalski ma dziś wywożone szambo - dodał prezes.
     Mariusz Piotrkowski nie ukrywał, iż jest zaskoczony tym, że zdaniem mieszkańców nic w natężeniu emisji brzydkich zapachów się nie zmieniło. Nadmienił również, że do kanalizacji będzie trzeba podłączyć kolejne miejscowości w gminie Szubin. - Do tego ta sieciówka jest przygotowana. Coraz większa ilość podłączania spowoduje, że ten zasys będzie coraz częstszy - zaznaczył wiceburmistrz.
     Prezes KPWiK zwrócił uwagę, że problem nieprzyjemnych zapachów można zneutralizować dodawaniem do ścieków środków chemicznych. - Do każdej porcji ścieków będzie trzeba podać środek chemiczny, który opóźni proces zagniewania ścieków i wtedy ten zapach będzie mniejszy. Ale ta chemia będzie z kolei powodować powstawanie osadu, a to zakłóci nam z kolei proces oczyszczania ścieków - wyjaśnił Krzysztof Badura.
     Mieszkańcy zwrócili uwagę, że dotychczas w ostatnich miesiącach występowało wyjątkowo wysokie ciśnienie atmosferyczne. Na początek bieżącego tygodnia synoptycy zapowiadali opady deszczu i spadek ciśnienia. Podczas niskiego ciśnienia gaz czuć bardziej w powietrzu. - Przy niskim ciśnieniu gaz się unosi i czuć go bardziej. To będzie najlepszym sprawdzianem, bo będzie ciśnienie spadać i zobaczymy, co się stanie - zapowiedzieli mieszkańcy.
     Wiceburmistrz zapewnił, że jeśli problem będzie się nasilał, to będą podjęte działania, by zapach stał się jak najmniej uciążliwy.
     Krzysztof Badura zwrócił uwagę, że oszczędność wody powoduje, że ścieki nie płyną w kanalizacji tak jak powinny i stąd biorą się problemy.
     WICEBURMISTRZ RADZI SIĘ MODLIĆ
     W czasie spotkania mieszkańcy zwrócili również uwagę na problem niedokończonej nawierzchni drogi na ulicy Klonowej oraz zalewanych piwnic. Podczas każdej ulewy piwnice mieszkańców Klonowej są zalewane.
     Wiceburmistrz wyjaśnił, że na dzień dzisiejszy ulica Klonowa nie jest przewidziana do remontu, ponieważ nie została ujęta w budżecie. Zaznaczył, iż dokończenie renowacji Klonowej jest czymś hipotetycznym, co się może wydarzyć w przyszłości.
     Uczestnicy spotkania dziwili się, jak można zaczynać budowę drogi i jej nie skończyć.
     - Nie mam projektu budżetu na przyszły rok. Nie mogę wam powiedzieć, że mam 4 mln zł na inwestycje i mogę zrobić to i to. Ja mimo wszystko mam nadzieję, że w końcu coś tu zrobimy. Póki co módlmy się, żeby była łaskawa aura. Prosiłbym o przeżycie jesieni i zimy. Renowację dróg zaczniemy od ulicy Klonowej, o ile wejdzie projekt inwestycyjny budowy - zaznaczył wiceburmistrz. I zapewnił, że będzie pracował nad budową drogi, a prezes Krzysztof Badura nad wyeliminowaniem problemu smrodu.

Reklama

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1180 (39/2014)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości