Reklama

Mobilne punkty nie dały wszystkich odpowiedzi

Żnin, Urząd Miejski, informacje, budowa, droga, S5
     Mobilne punkty nie dały wszystkich odpowiedzi
     Od poniedziałku (25 lipca) do wczoraj (27 lipca) w żnińskim ratuszu funkcjonowały mobilne punkty informacji w sprawie zamykanego właśnie procesu dokumentacji projektowej drogi ekspresowej S5. Głód informacji w tym zakresie jeszcze nie został jednak całkowicie zaspokojony. Projektanci każą szukać dalszych informacji w GDDKiA w Bydgoszczy i na stronie internetowej.

Projektowi przygląda się sołtys Sobiejuch Stanisław Goclik. Chciał wiedzieć, z której strony będzie się zjeżdżało z S5 do Sobiejuch. fot. Karol Gapiński

     Od poniedziałku do wczoraj trwały w Urzędzie Miejskim w Żninie spotkania w sprawie drogi ekspresowej S5 na odcinku 6 i 7, czyli w granicach naszego powiatu. Odbywało się to w ramach Mobilnego Punktu Informacyjnego, który zorganizował bydgoski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Dariusz Czyżewski, kierownik projektu odcinka nr 6 z Szubina do Jaroszewa, podkreślił jednak na wczorajszym spotkaniu w auli żnińskiego ratusza, które dotyczyło tego właśnie odcinka, że informacji nadal można zasięgnąć w siedzibie GDDKiA. Znajduje się tam cały projekt.
     Tymczasem w Żninie, w mobilnym punkcie prezentowane były przez trzy dni projekty dwóch odcinków. Mieszkańcy, których działki podlegają wykupowi w związku z prowadzoną inwestycją, mogli zasięgnąć dalszych informacji, które są też cały czas dostępne na stronie GDDKiA w Internecie.
     Częste były pytania właścicieli działek o cenę wykupu. O to pytała wczoraj m.in. Mariola Mikołajczak ze Żnina, która reprezentowała swoją mamę, będącą właścicielką działki w Jaroszewie. Jednak ani kierownicy projektów odcinków, ani projektanci generalni tych odcinków na tym etapie nie mogli udzielić mieszkańcom takich informacji.
     Otóż dokumentacja inwestycji jest już wprawdzie na końcowym etapie tworzenia, ale dopiero po jej zamknięciu zostanie złożony wniosek do wojewody kujawsko-pomorskiego o wydanie Zezwolenia na Realizację Inwestycji Drogowej. Wydanie ZRID jest w kompetencji wojewody. Projektanci obecni w Żninie szacowali, że wydanie ZRID może nastąpić na początku przyszłego roku. Budowa drogi S5 powinna ruszyć wiosną przyszłego roku. Natomiast jeszcze przedtem wojewoda zleci oszacowanie wartości działek podlegających wykupowi. Oszacowana cena wykupu nie będzie podlegała negocjacjom, a nawet jeśli właściciel działki nie zgodzi się na wykup za podaną cenę, to i tak nie wstrzyma to zajęcia jego działki. Dalej sprawa będzie toczyła się przy takiej ewentualności na drodze cywilnej, a ekspresówka i tak będzie budowana.
     - No ja mam nadzieję, że chociaż na tej sprzedaży zarobimy, a jeśli chodzi o samą inwestycję, to bardzo dobrze, że ona będzie realizowana. Działka, która w naszym przypadku podlega wykupowi, nie jest na szczęście zabudowana. Moja mama mieszka w centrum zabudowań Jaroszewa. Mam nadzieję, że ta droga ograniczy liczbę groźnych wypadków. Tych jest obecnie bardzo dużo. Kilka miesięcy temu w jednym z nich w Jaroszewie zginęło dwóch ludzi - powiedziała Mariola Mikołajczak.
     Były też stawiane projektantom innego rodzaju pytania. Sołtys Sobiejuch, Stanisław Goclik zapytał, jakie jest rozwiązanie projektowe, jeśli chodzi o dojazd do wsi z drogi ekspresowej. Chciał wiedzieć, z której strony przyszłej drogi, czy po prawej, czy po lewej od pasa ekspresówki znajdą się Sobiejuchy i jak będzie zlokalizowany zjazd do tej wsi.
     Mariusz Hermanowski z firmy Voessing Polska, główny projektant odcinka nr 6, pokazał sołtysowi fragment projektu dotyczący planowanego wiaduktu i zjazdu do Sobiejuch. Przypomnijmy bowiem, że obecnie ta wieś położona jest po obydwu stronach drogi krajowej nr 5. Po lewej stronie jadąc w kierunku Bydgoszczy znajduje się osada Obrona Leśna, a po prawej właściwe Sobiejuchy. Mariusz Hermanowski wyjaśnił, że lokalizacja pasa drogi względem zabudowań Sobiejuch nie zmieni się w ogóle, ponieważ planowana ekspresówka w tym fragmencie zajmie pas obecnej drogi krajowej. Inaczej jest na niektórych innych odcinkach, gdzie zaprojektowana ekspresówka nie zajmie pasa obecnej krajówki. Tam obecna droga krajowa będzie remontowana i zostanie skomunikowana z ekspresówką.
     Od jednej z mieszkanek ulicy 1 Stycznia, obecnej na spotkaniu w poniedziałek, usłyszeliśmy jednak wiele słów krytyki, co do informacji w mobilnych punktach. - Przede wszystkim są tam udzielane sprzeczne ze sobą informacje. Mnie na to samo pytanie odpowiedzieli co innego, niż wcześniej sąsiadowi. Nadal nie wiem, czy oglądałam projekt, czy tylko koncepcję, bo raz posługiwali się jednym, raz drugim terminem. Pytałam o bariery dźwiękoszczelne. Usłyszałam, że będą ekrany, a z kolei sąsiadowi powiedzieli, że będzie nasyp z drzewami. Na pytanie o organizację ruchu na drodze do Janowca w czasie budowy wiaduktu, unikali odpowiedzi - powiedziała nam wzburzona kobieta.
     Z kolei w środę główny projektant odcinka nr 6, Mariusz Hermanowski zapewnił, że kwestia organizacji tymczasowej ruchu ze Żnina w kierunku Bydgoszczy jest uwzględniona w projekcie. Częściowo będą objazdy, a we fragmentach będzie można użytkować dla potrzeb ruchu istniejącą drogę krajową nr 5.
      Film w zakładce Filmy.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1276 (30/2016)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości