Reklama

Momenty euforyczne zatrzymane na wieczność. Wystawa zdjęć w Cukrowni Żnin. "Pałuki Warto!" zobaczyć

Wystawa zdjęć żnińskiego fotografika Mateusza Lewandowskiego obrazujących najpiękniejsze miejsca Pałuk uchwycone w optymalnym momencie, jest do obejrzenia w Cukrowni Żnin do 30 grudnia br.

Pałuki Warto! - taki tytuł nosi wystawa fotografii Mateusza Lewandowskiego, którą zorganizował Starostwo Powiatowe w Żninie we współpracy z Cukrownią Żnin. I to właśnie w cukrowni, konkretnie w foyer przy sali Turbozespół odbył się w czwartkowy wieczór 24 listopada wernisaż tej ekspozycji. Dla chętnych, którzy nie wzięli udziału w wernisażu, a chcieliby obejrzeć dzieła Mateusza Lewandowskiego: do tego foyer trafimy wchodząc do głównego budynku kompleksu, przechodząc obok recepcji i skręcając w prawo. Warto bowiem zaznaczyć, że ekspozycję w cukrowni oglądać można do 30 grudnia br. Tytuł ekspozycji oczywiście mówi wszystko, jeśli chodzi o to, co na wystawie można obejrzeć.

Dwa lata temu wydział promocji w Starostwie Powiatowym w Żninie realizował kampanię zachęcającą do odwiedzenia Pałuk. Na przystankach komunikacji miejskiej w Poznaniu pojawiły się stosowne plakaty. Autorem zdjęcia z drona, będącego kompilacją kilku ujęć drogi i lasu w Chomiąży Szlacheckiej w okolicach Grodu Piasta był Mateusz Lewandowski. Współpraca więc tego żnińskiego artysty fotografika z powiatem żnińskim nie zaczęła się dopiero teraz, a trwa kilka lat.

Reklama

Przypomnijmy również, że zdjęcie z panoramą Żnina wykonane przez Mateusza Lewandowskiego było również wykorzystane 2 lata temu w kalendarzu, który załączany jest do tygodnika Pałuki. Nawiasem mówiąc, zbliża się też termin ukazania się Pałuk z najnowszym kalendarzem na 2023 r. Tym razem wykorzystane zostanie zdjęcie autorstwa naszego kolegi redakcyjnego, Remigiusza Konieczki, które przedstawia zachód słońca nad Skarbienicami. Kalendarz ukaże się w wydaniu tygodnika "Pałuki" 8 grudnia br.

Wróćmy jednak do bohatera czwartkowego wernisażu w cukrowni. Mateusz Lewandowski to dzisiaj można już śmiało powiedzieć, jeden z najlepszych fotografików dokumentujących ulotne momenty (bo przecież nawet nieożywiona natura jest materią dynamiczną) i imponujące krajobrazy Pałuk. W swojej twórczości jednak nie polega jedynie na instynkcie. Raczej starannie planuje swoje zdjęcia, jest cierpliwy, ale i przewidujący. Do tego dokłada  niesłychaną kreatywność, dzięki czemu jego prace stają się równorzędne dziełom malarskim. Oglądając je mamy wrażenie, że przenosimy się do innego świata, choć przecież patrzymy na znane nam dobrze linie brzegowe jezior, pola, lasy pałuckie, czy zaburzone we mgle bryły naszych miasteczek. Zdjęcia zachwycają również kolorami i pewną tajemnicą, tak charakterystyczną dla idealnego momentu, który udało się uchwycić na obrazie. Prace Mateusza Lewandowskiego pozwalają oglądającym dostrzec także w nich samych piękno, a to chyba najważniejsze zadanie, które stoi przed artystą. Nie tylko więc warto na co dzień oglądać Pałuki, ale trzeba zobaczyć wystawę Pałuki Warto!

Reklama

Przygoda Mateusza Lewandowskiego z fotografią trwa już blisko 20 lat, odkąd tylko zaopatrzył się w pierwszy telefon komórkowy  z aparatem fotograficznym. Teraz sprzęt jest już dużo bardziej zaawansowany, ale jedno pozostaje niezmienne, jak w każdej dziedzinie: by wywrzeć wrażenie, potrzeba talentu i pracowitości. Tak, jak w przypadku Mateusza Lewandowskiego.

 

 

Karol Gapiński, 25 XI 2022

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości