Na początku ubiegłego tygodnia most na drodze wiodącej z Lubostronia do Załachowa został zamknięty. Powodem był fatalny stan stalowej konstrukcji. Na zdjęciu: kilka dni po zamknięciu mostu specjaliści diagnozują, gdzie tkwi przyczyna problemów. fot. Magdalena Kruszka
Lubostroń, most, remont, objazd
Most drożny w ciągu miesiąca
Okazało się, że skala zniszczeń mostu w Lubostroniu jest większa niż przypuszczano. Remont przedłuży się przynajmniej do końca sierpnia.
Paweł Konopa sprawdza skalę zniszczeń mostu fot. Magdalena Kruszka Na początku ubiegłego tygodnia most na drodze wiodącej z Lubostronia do Załachowa został zamknięty. Powodem był fatalny stan stalowej konstrukcji mostu, którą odkryli pracownicy Zarządu Dróg Wojewódzkich podczas rutynowych oględzin mostu. W środę 6 sierpnia z odsieczą dyrekcji Zarządu Dróg Powiatowych w Żninie i firmie Autotransport Pawła Konopy ze Smerzyna przybyli przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, którzy szukali rozwiązań remontowych pozwalających zażegnać problem na kilka kolejnych lat.
- Planowany remont będzie kosztował w granicach 100.000 zł - powiedział Jacek Mazany, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Żninie. - Stalowe podłużnice zostaną przestawione. Skrajne podłużnice, które są w lepszym stanie zostaną przełożone na część środkową, która uległa zniszczeniu i ma wpływ na nośność mostu. Konieczne będzie też zwężenie mostu.
Wczoraj odbyło się posiedzenie komisji gospodarki przestrzennej i infrastruktury Rady Powiatu w Żninie. Przewodniczący tej komisji Stanisław Pogiel poinformował, że na posiedzeniu wstępnie założono, że remont bieżący, przywracający stan pozwalający na użytkowanie potrwa do końca sierpnia. Wykonawcą tego remontu będzie firma Autotransport, która już złożyła swoją ofertę. Według niej po remoncie most miałby być węższy, a ruch na nim będzie się odbywać wahadłowo.
- Oferta wykonawcy będzie jeszcze weryfikowana i koszt remontu opiewający na kwotę 100.000 zł też może jeszcze ulec zmianie - poinformował radny Stanisław Pogiel. - Musimy przystąpić do remontu bieżącego, bo przebudowa to temat teraz nierealny ze względu na brak środków. Trzeba więc szukać rozwiązań tymczasowych. Najważniejsze dla mnie jest to, że most w perspektywie miesiąca zostanie przywrócony do ruchu.
Ponadto na komisji został przegłosowany wniosek radnego Janusza Biegańskiego, żeby uruchomić procedurę zweryfikowania założeń zawartych w opracowanej dokumentacji technicznej na przebudowę mostu. Z wnioskiem takim występował już wcześniej radny Stanisław Pogiel.
- Założenie jest takie, że być może projektant przeprojektuje dokumentację w taki sposób, że nie będzie potrzeby przebudowy przyczółków, które są w dobrym stanie technicznym - wyjaśniał radny. - Można też zastosować najnowsze technologie, co w konsekwencji mogłoby spowodować zmniejszenie kosztów przebudowy. Aktualny kosztorys opiewający na przeszło 8 mln zł wydaje się bardzo duży i z tego powodu inwestycja jest odsuwana w czasie do realizacji.
18 sierpnia odbędzie się spotkanie z projektantem, z którym prowadzone będą rozmowy o możliwościach zmian dokumentacyjnych i ograniczenia kosztów przebudowy mostu w Lubostroniu. Przewodniczący komisji liczy też, że w perspektywie finansowej na lata 2014-2020 można będzie ująć tę inwestycję i ubiegać się o środki z zewnątrz na ten cel.
- To są pobożne życzenia, ale wiadomo, że trzeba pukać i się starać, bo inaczej nie jesteśmy w stanie sobie z tym poradzić - stwierdził radny Stanisław Pogiel.
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1174 (33/2014)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze