Reklama

Most zamkną, ale nie wiedzą kiedy

Ani zleceniodawcy, ani wykonawcy nie potrafią teraz podać konkretnego terminu zamknięcia ul. Dworcowej w Żninie na czas remontu mostu. ZDW jest w trakcie realizowania uzgodnień z operatorem energetycznym i zanim nie podpisze z Eneą umowy w tej sprawie, to na pewno most zamknięty nie zostanie. Czy będzie to w październiku i czy w ogóle w tym roku - tego też nie wiadomo. Jeśli chodzi o postępy robót na drodze od Juncewa do Żnina, to ZDW widzi poprawę, ale nadal niewystarczającą.

     Od wielu tygodni otrzymujemy sygnały zaniepokojenia mieszkańców miejscowości wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 251 między Damasławkiem a Żninem oraz użytkowników tej drogi, wynikające z braku postępów robót na tej drodze. Początkowo zapowiadano, że most przez Gąsawkę w ciągu ul. Dworcowej w Żninie, która jest odcinkiem DW 251, zostanie zamknięty w połowie czerwca. Później inwestorzy i wykonawcy rewidowali te plany: most miano zamykać w lipcu, później w sierpniu, następnie we wrześniu, a teraz Zarząd Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy przyznaje po prostu, że termin zamknięcia mostu nie jest znany. - Trwają uzgodnienia ZDW z operatorem sieci energetycznej. Dopiero, gdy podpisana zostanie umowa, w terminie 2 tygodni po zgłoszeniu tego faktu wykonawcy most ma być zamknięty. Słyszałem w zeszłym tygodniu plotki, że most ma być zamknięty dopiero w przyszłym roku. Jednak jesteśmy po rozmowach inspektora nadzoru i kierownika budowy i mamy zapewnienie firmy "Eurovia", która jest wykonawcą zadania, że oni są w każdej chwili gotowi do wejścia z robotami na most. Jednak terminu nie jesteśmy teraz w stanie określić - powiedział Michał Sitarek, rzecznik ZDW w Bydgoszczy.
     26 września br na wskazany adres mailowy wysłaliśmy pytania do centrali firmy Eurovia Polska, która ma siedzibę w Krakowie. Chcieliśmy znać przyczyny braku postępu w pracach na drodze między Damasławkiem a Żninem. Do wczoraj nie otrzymaliśmy odpowiedzi na zadane pytania.
     Michał Sitarek powiedział, że z rozmowy z kierownikiem budowy wynika, iż w ciągu najbliższych 3-4 tygodni mają być na rozkopanych wiosną wahadłach położone pierwsze warstwy asfaltu umożliwiające przełożenie ruchu na drugi pas drogi. Na nim będą wykonywane te same czynności, co na obecnym pasie: zerwany zostanie asfalt, zapewne wymieniany będzie grunt na bardziej nośny, bo to było robione na wcześniej rozkopanych odcinkach.
     - Wykonywane są również dalsze prace przy kanalizowaniu drogi. Poza tym w poniedziałek rozpoczęły się pierwsze roboty brukarskie, m.in. w miejscowości Słębowo. Wszystkie prace są realizowane zgodnie z projektem wykonawczym. Obserwujemy teraz, że założone roboty rzeczywiście postępują szybciej, niż w okresie wiosenno-letnim, jednak uważamy nadal, że tempo i dynamika tych prac powinny być jeszcze większe i potrzebne jest zaangażowanie jeszcze większej ilości ludzi i sprzętu. Tak, aby rodziło to nadzieję na dotrzymanie umownego terminu zakończenia wszystkich prac do połowy 2018 r. Wykonawca niezmiennie deklaruje nam, że zdąży z tym terminem - powiedział Michał Sitarek.
     Zapisy umowy umożliwiają inwestorowi nałożenie na wykonawcę kar za niezrealizowanie zadania w przyjętym terminie, do końca czerwca przyszłego roku.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1339 (41/2017)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości