W 240. urodziny Jędrzeja Śniadeckiego
Na Białorusi pamiętają o Żninie
W Kolczunach na Białorusi zorganizowane zostały obchody urodzin wybitnego żninianiana Jędrzeja Śniadeckiego. Dlaczego właśnie tam? Dlatego że w Bołtupiach mieszkał, a zmarł w Horodnikach. Dziś pamięć o nim podtrzymują uczniowie szkoły średniej niedaleko Oszmian.
Jędrzej Śniadecki urodził się 30 listopada 1768 roku w Żninie. Był lekarzem, biologiem i chemikiem, pracował na Uniwersytecie Wileńskim. Mieszkał również na Wileńszczyźnie. Jego dworek znajdował się w Bołtupiach, niedaleko Oszmian. Jędrzej Śniadecki został pochowany na cmentarzu w Horodnikach. Dziś te miejscowości są na Białorusi.
29 listopada w Kolczunach odbyły się obchody 240. rocznicy urodzin Jędrzeja Śniadeckiego. Na zaproszenie strony białoruskiej odpowiedział dyrektor Muzeum Ziemi Pałuckiej Michał Woźniak.
Obchody rocznicowe odbyły się w szkole średniej w Kolczunach, które leżą kilka kilometrów od Oszmian. Organizatorką uroczystości, która rozpoczęła się mszą świętą w kaplicy cmentarnej w Horodnikach, była nauczycielka Tatiana Dawidowicz. Dalsza część odbyła się w szkole w Kolczunach. Krótki program artystyczny przedstawili uczniowie szkoły średniej, którzy zrekonstruowali w pomniejszeniu wygląd dworku Jędrzeja Śniadeckiego. Głównym punktem tej części obchodów było odsłonięcie popiersia wybitnego żninianina. Na zakończenie odbyła się konferencja poświęcona życiu i działalności Jędrzeja Śniadeckiego, podczas której wystąpili m.in. Kazimierz Karpicz z Jaszun na Litwie, gdzie pochowany jest Jan Śniadecki oraz dyrektor MZP w Żninie Michał Woźniak. Ciekawostką jest fakt, że konferencja odbyła się w czterech językach.
Mówiono po białorusku, rosyjsku, litewsku i po polsku. - Mówiłem o tym, że w pewnym sensie nawet w Żninie bracia Śniadeccy są niedocenieni. Powiedziałem, że w najbliższym czasie w muzeum powstanie stała wystawa poświęcona Śniadeckim. Byłaby to wystawa interaktywna pokazująca dokonania Śniadeckich, połączona z możliwością przeprowadzania doświadczeń. Wniosek o dofinansowanie takiej wystawy złożyliśmy w ministerstwie kultury - relacjonuje Michał Woźniak. - Następnego dnia odwiedziłem Bołtupie, gdzie znajdują się resztki, jakie pozostały po dworku Śniadeckiego oraz cmentarz, na którym pochowany jest Śniadecki. Grób zyskał tabliczkę białoruskiej ochrony zabytków. W okolicach Oszmian odnoszą się do Polski i Polaków bardzo życzliwie. Dzięki Śniadeckiemu mieszkańcy Oszmian chcą mieć większy kontakt ze światem. Chcą, aby Oszmiany były dzięki niemu bardziej znane nie tylko na Białorusi. Liczą również na współpracę z nami. Było mi bardzo miło, kiedy na wystawie poświęconej Jędrzejowi Śniadeckiemu były zdjęcia Żnina.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 879 (51/2008)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze