Ciekawie było w weekend na boiskach najniższego szczebla rozgrywek. Kibice mogli obejrzeć wiele goli.
STRZELALI PO PRZERWIE
Sparta Janowiec Wlkp. - LZS Grochowiska Księże 4:1 (0:0)
Oba zespoły znajdują się w dolnej części tabeli. Jesienią zespół z Grochowisk wygrał różnicą jednej bramki 3:2. W Janowcu piłkarze Sparty przystąpili do meczu, by jak najszybciej zdobyć bramki, aby w pełni zrewanżować się za porażkę w Grochowiskach. Jednak do przerwy, mimo dobrej gry nie udało się strzelić żadnego gola i pierwsza cześć spotkania zakończyła się bezbramkowo.
W drugiej odsłonie pierwszy na listę strzelców wpisał się zawodnik gospodarzy Patryk Łasiński, zdobywając bramkę z ostrego kąta. Tylko przez minutę cieszyli się spartanie z prowadzenia, gdyż ich wychowanek Hubert Wesołowski szybko doprowadził do wyrównania. Jednak to wszystko, na co było stać gości w tym dniu, gdyż w kolejnych minutach bramki zdobywali tylko miejscowi. Drugiego gola zdobył Adam Podlewski, na 3:1 podwyższył Miłosz Maciejewski, a wynik na 4:1 ustalił ustalił Krzysztof Mucha.
REMIS JAK JESIENIĄ
Promień Szczepanowo - Iskra Zamość-Rynarzewo 3:3 (2:3)
Mecz fatalnie rozpoczął się dla gospodarzy, którzy już po 5 minutach gry przegrywali 0:2. W 29 minucie spotkania Promień nie wykorzystał rzutu karnego. Uderzona piłka trafiła w słupek. Ostatecznie jednak gospodarze odrobili straty i mecz zakończył się takim samym rezultatem, jak jesienią, czyli remisem 3:3.
Bramki dla Promienia: Daniel Janus (7 min), Dawid Błażejewski (40 i 52 min); Promień: Pietrzak, Smoliński (85 min Duoz), Sarnowski, Nosek, Kozłowski, Marnocha, Janus (80 min Cieśla), Różański, Błażejewski, Buzała, Frąckowiak, trener: Ł. Cieśla.
Jak podał na swojej stronie internetowej klub Promień Szczepanowo, w nocy zmarł ratownik medyczny Przemysław Folga, który jeszcze podczas meczu wykonywał swoją pracę. Cześć Jego Pamięci.
UDANY REWANŻ
LZS Jadowniki - Unia II Janikowo 2:0 (1:0)
Zajmująca przedostatnie miejsce w tabeli drużyna LZS Jadowniki podejmowała wyżej notowany zespół rezerw Unii Janikowo. W Janikowie jesienią LZS doznał wysokiej porażki 4:14. W związku z tym zdecydowanym faworytem spotkania były rezerwy Unii. Piłkarze z Jadownik już w poprzedniej kolejce wykazywali zwyżkę formy, gdzie w meczu wyjazdowym ulegli rezerwom Noteci Łabiszyn różnicą jednej bramki po wyrównanym spotkaniu 3:4. W spotkaniu w Jadownikach z rezerwami Janikowa gospodarze od początku uzyskali przewagę, stwarzając kilka sytuacji bramkowych. W 28 minucie po rzucie rożnym Szymon Krakowiak dał prowadzenie miejscowym. Po stracie bramki goście coraz częściej zagrażali bramce Pawła Nosko, inicjując ataki głównie z kontry. Dobrze spisywał się blok defensywy Jadownik, który już przed polem karnym nie dopuszczał napastników przyjezdnych do oddania strzałów. W 77 minucie po składnej akcji całego zespołu drugą bramkę zdobył i wynik spotkania ustalił DANIEL Lewandowski. Trener Unii Krzysztof Karczewski miał do dyspozycji tylko jedenastu zawodników.
Bramki dla LZS: Szymon Krakowiak (28 min), Daniel Lewandowski (77 min); LZS : Nosko, Przemysław Krygier, Szczekot, Krakowiak, Głowski, Daniel Lewandowski (83 min Kończal), Warda, Stelmasik, Chałabiś, Biernacki, Opaczewski (60 min Grzegrzółka), trener: H. Stręk.
Grzegorz Berdysz, 31 V 2021
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze