Reklama

Nadgorliwość radnego i nadinterpretacja urzędnika

Mieszkańcy Niedźwiad są zbulwersowani faktem, że radny spoza ich okręgu występuje o sprzedaż działek gminnych w ich wsi, a z uzyskanych pieniędzy planuje inwestycje, nie rozmawiając z przedstawicielami sołectwa. W całej sytuacji doszukują się prywatnego interesu wysoce gorliwego radnego, który zapomniał, że sołectwo ma swoją demokratyczną reprezentację.

Tomasz Michalczak wydał oświadczenie, w którym nawołuje wójta do udziału w komisjach, co da mu rzetelną wiedzę i tym samym możliwość prawdziwej i zgodnej z ustaleniami komisji odpowiedzi wnioskodawcom fot. Sylwia Wysocka

     Przewodniczący Rady Gminy w Rogowie Tomasz Michalczak nie krył oburzenia w związku z odpowiedzią, jaką wójt Józef Sosnowski skierował do radnego Kazimierza Rybarczyka, który na posiedzeniu komisji interweniował w imieniu mieszkańców sołectwa Niedźwiady.
     Przypomnijmy, że zamieszkały w Rogowie Kazimierz Rybarczyk złożył wniosek do wójta Józefa Sosnowskiego w imieniu mieszkańców sołectwa Niedźwiady o budowę oświetlenia ulicznego w tej wsi, z wykorzystaniem środków uzyskanych ze sprzedaży w tej wsi działek budowlanych nad jeziorem. Niedźwiady mają swojego radnego, którym jest Aleksander Pechman oraz sołtysa Tadeusza Cieniawę z Radą Sołecką, którzy oburzeni są ingerowaniem w sprawy wsi i wydatkowania funduszu sołeckiego, tak krytykowanego przez radnego Rybarczyka a dysponowanego na zebraniu wiejskim i lokowanego zgodnie z przepisami o funduszu sołeckim. Oboje, zarówno sołtys, jak i radny zapewniają, że wniosku do wójta o oświetlenie wsi radny z Rogowa nawet z nimi nie konsultował. Mieszkańcy Niedźwiad natomiast zapewniają, że nie są ubezwłasnowolnieni i posiadają stosowną wiedzę, by zabiegać o swoje interesy, nie życząc sobie wypowiadania się w imieniu wszystkich mieszkańców, podczas gdy reprezentuje się tak naprawdę jedną czy dwie rodziny.
     Na owej komisji, kiedy wniosek radnego Rybarczyka odczytał Jan Juszczak - urzędnik ratusza, który zapewniał, że sugerując radnym sprzedaż działek gminnych nad jeziorem i pobudowanie oświetlenia ulicznego z pozyskanych środków, nie czynił tego z uwagi na fakt, że przy wskazanej drodze bez lamp mieszka jego syn. Jednakże uważał, że brak oświetlenia ulicznego przyczynił się do tego, że w nowym budynku skradziono instalację elektryczną na szkodę syna.
     Na wskazanym posiedzeniu komisji, gdzie odczytany został wniosek radnego o budowę oświetlenia, wójta nie było. Wójt za to podpisał się pod odpowiedzią radnemu sporządzoną przez Jana Juszczaka.
     - Uważam, że w teren przekazywane są dziwne, nieprawdziwe informacje nie tylko słowne, ale jak się okazuje również na piśmie - mówił Tomasz Michalczak. Cytował odpowiedź wójta do radnego Rybarczyka: Komisja stwierdziła, że zadanie w zakresie budowy oświetlenia drogowego w miejscowości Niedźwiady nie jest ujęte w budżecie gminy na 2017 r., stąd też nie może być realizowane w bieżącym roku. Komisja stwierdziła również, że oświetlenie drogowe nie przynosi gminie korzyści w postaci dochodów finansowych, lecz tylko generuje koszty ponoszone za zużytą energię elektryczną oraz konserwację oświetlenia drogowego - cytował odpowiedź wójta Tomasz Michalczak.
     Przewodniczący Tomasz Michalczak zapewnia, że był na komisji rolnictwa, ochrony środowiska, ładu i porządku publicznego, kiedy omawiany był ten temat i komisja stwierdziła, że nie ma w obecnym budżecie środków, by realizować to zadanie i taką opinię wydała, ale ze zdumieniem przeczytał odpowiedź skierowaną do radnego Rybarczyka. Zapewnił, że po przeczytaniu odpowiedzi poczuł się zobowiązany do wydania oświadczenia.
     W związku z owym pismem wyraził stanowczy sprzeciw wobec manipulacji i nieprawdziwej informacji zawartej w piśmie skierowanym do radnego Kazimierza Rybarczyka. Zwrócił wójtowi Józefowi Sosnowskiemu (podpisanemu pod odpowiedzią), że owa komisja przypisywanego przez włodarza stwierdzenia nie podjęła. - Może gdyby pan uczestniczył w posiedzeniach komisji Rady Gminy z większą niż ostatnio częstotliwością, to lepiej byłby pan zorientowany w ustaleniach komisji i nie musiałby się zdawać na wątpliwą jak widać relację pracownika oddelegowanego na przedmiotowe posiedzenie. Przywołany fragment pańskiego pisma dotyczy moich wyrwanych z kontekstu słów - mówił Tomasz Michalczak. Zapewnił, że na komisji, gdzie omawiany był wniosek budowy oświetlenia finansowanego ze sprzedaży działek gminnych w tej miejscowości, wyraził zadanie, że środki ze sprzedaży działek winny być przeznaczone na inwestycje w ścisłym tego słowa znaczeniu.
     - Miałem na myśli przeznaczenie środków na coś, co przyniesie w przyszłości gminie dochód np. na rozwój bazy turystycznej. Nie da się ukryć, że budowa lamp takiego dochodu nie przyniesie, co nie oznacza, że należy jej zaniechać, Uważam jednak, że zadanie to powinno być sfinansowane z innego źródła niż sprzedaż mienia gminnego - zapewniał Tomasz Michalczak.
     Zwracając się do wójta wnioskował, by w przyszłości odpowiadając radnym, a tym samym mieszkańcom, nie manipulować informacjami, zasłaniając się stwierdzeniami i decyzjami komisji Rady Gminy Rogowo, które nie zapadły. Tym bardziej, że fakt kosztów z tytułu budowy oświetlenia był wyrwanym wątkiem z jego wypowiedzi, jak zapewniał Tomasz Michalczak podkreślając, że nie jest on nawet członkiem tej komisji, więc jego stanowisko tym bardziej nie powinno być cytowane za stanowisko komisji.
     Radny Rybarczyk zapewniał, że zaproponował oświetlenie, które kosztuje 55.000 zł, to dziesięć takich oświetleń można zrobić ze sprzedaży tych 18 działek.
     Stanowiska na sesji, mimo że został wywołany do odpowiedzi, nie skomentował wójt Józef Sosnowski jako podpisany autor nieprawdziwego stanowiska komisji, zawartej w odpowiedzi do radnego Rybarczyka.

Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1316 (18/2017)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości