Nauczanie zdalne to cały czas ogromne wyzwanie dla polskich szkół. Z powodu pandemii koronawirusa pierwsze zawieszenie zajęć dydaktyczno-wychowawczych nastąpiło 25 marca minionego roku. Decyzja rządu uderzyła jak grom z jasnego nieba przede wszystkim w uczniów, ich nauczycieli, ale też rodziców. Obecnie większość z nich zdążyła przyzwyczaić się do nowych realiów i formy edukacji, w której centrum znajduje się komputer. Długie godziny spędzone przed monitorem niosą ze sobą jednak konsekwencje. Z cyfrowym zmęczeniem zmagają niemal wszyscy, ale problemów pojawia się więcej.
Justyna Kulpińska: - Edukacja w czasie pandemii budzi wiele kontrowersji. Jak nauka zdalna wpływa na uczniów, którzy przed komputerami spędzili już niemal rok? Taka forma nauki ma na nich wyłącznie wpływ negatywny?
Pracownice Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Żninie: - Nauka w zdalnej formie jest wciąż żywym tematem w wielu środowiskach. Jest to niewątpliwie kontrowersyjny temat. Jako pracownicy placówki udzielającej pomocy psychologiczno-pedagogicznej niejednokrotnie zwracamy uwagę na sferę emocjonalno-społeczną uczniów, bowiem szkoła jest miejscem, gdzie dzieci nie tylko zdobywają wiedzę, lecz także miejscem, gdzie nawiązują i podtrzymują relacje z rówieśnikami. Podczas nauki zdalnej dzieci mają zdecydowanie mniej okazji do nawiązywania kontaktów koleżeńskich. Niekiedy uczniowie przestają pielęgnować wcześniej zbudowane przyjaźnie. Obawa dorosłych i dzieci przed zarażeniem się wirusem COVID-19 sprawia, że z konieczności mocno ograniczamy kontakty z ludźmi, które zwykle pielęgnowaliśmy poza godzinami szkoły i pracy. Rodzice i specjaliści szkolni wyrażają obawy co do umiejętności społecznych dzieci, które dopiero wrócą do szkół. Tematem dyskusji jest też kwestia motywacji do uczęszczania do szkoły i systematycznego przygotowywania się do lekcji. Mówiąc o wpływie zdalnego nauczania warto zwrócić uwagę na opinie samych dzieci. Zdania uczniów są podzielone. Część dzieci z niecierpliwością odlicza dni do powrotu w mury szkolne, a część woli zdalną formę edukacji i chce, aby taka pozostała.
- Z jakimi problemami dotyczącymi pracy zdalnej, zarówno emocjonalnymi, wychowawczymi, jak i edukacyjnymi zgłaszają się do poradni nauczyciele, rodzice, ale także uczniowie? Proszę o kilka przykładów. Jaką poradę otrzymały takie osoby?
- Okres nauki zdalnej stanowił wyzwanie koniecznością przeorganizowania własnej aktywności zarówno dla dzieci jak i dla nauczycieli i rodziców. Zmiana zawsze wiąże się z koniecznością adaptacji, która w większości przypadków przebiegała pomyślnie dla wszystkich zainteresowanych. Zdarzały się jednak trudności, które przyjęły charakter trwały i wymagały interwencji. W najmłodszych grupach wiekowych dzieci pojawiał się kłopot dotyczący umiejętności organizacji czasu, zachowania prawidłowego rytmu dnia, trudności w realizacji potrzeb społecznych i emocjonalnych w grupach koleżeńskich. W starszych grupach wiekowych płaszczyzna problematyczna pozostawała podobna, choć uwydatniał się problem nadużywania technologii do zabawy i rozrywki, co czyniono kosztem nauki zdalnej. Zdarzały się także zgłoszenia dotyczące obniżenia nastroju czy jego nieuzasadnionych wahań. Każdy z przypadków wymagał indywidualnego podejścia, rozeznania potrzeb dziecka i sposobu ich zaspakajania. Zdarzały się sytuacje, gdy konieczna była podpowiedź i porada dla rodzica, czy samego zainteresowanego dotycząca higieny pracy z użyciem technologii cyfrowych czy możliwych form realizacji potrzeb społeczno-emocjonalnych w dobie pandemii. Niektóre zgłoszenia dotyczyły poczucia smutku, izolacji, osamotnienia, objawów depresji młodzieńczej, które wiązane były z nauką zdalną. W tych przypadkach konieczna stała się jednak interwencja psychologiczna oraz konsultacja specjalistyczna celem odpowiedzi na pytania o pierwotną etologię tych doznań.
W ocenie niektórych nauczycieli uczniowie nie logowali się na zdalne zajęcia tłumacząc to problemami technicznymi, co czasami w ocenie nauczycieli było jedynie wymówką. Czasami nie włączali kamerek, gdyż nie czuli się w takiej sytuacji komfortowo. Niektórzy uczniowie, którzy już przed nauką zdalną mieli zdiagnozowane problemy emocjonalne, nie odnaleźli się w tej formie nauki. Konieczne było wdrożenie indywidualnej organizacji pracy na podstawie orzeczenia wydanego przez poradnię. Jak do tej pory były to pojedyncze przypadki w skali powiatu i dotyczyły głównie uczniów szkół ponadpodstawowych.
Na początku nauki zdalnej młodsi uczniowie potrzebowali pomocy rodziców, aby poradzić sobie z obsługą aplikacji. Rodzice informowali również, że oni sami musieli swoje umiejętności w tym zakresie udoskonalić. Utrzymanie odpowiedniego poziomu koncentracji na zajęciach, w warunkach domowych, wymaga dużej samodyscypliny od uczniów. Nie wszystkim to się udaje.
Pracownicy poradni zawsze z uwagą, wrażliwością i wnikliwością rozwiązywali wątpliwości i niepokoje rodziców, nauczycieli i dzieci dotyczące nauki zdalnej i w każdym przypadku indywidualnie udzielali wskazówek.
- Jak powinna wyglądać prawidłowa higiena cyfrowa w odniesieniu do nauki zdalnej?
- W pierwszej kolejności dzieci i młodzież powinny wykorzystywać nowe technologie, Internet do nauki, poszukiwania informacji, w drugiej do rozrywki. W dzisiejszych czasach szczególnie powinny, przy wsparciu dorosłych, wyznaczać sobie oraz kontrolować czas korzystania z sieci zwłaszcza w czasie wolnym od nauki. Wskazane jest również przestrzeganie takich wskazówek jak: nie jedzenie posiłków przed ekranem komputera, przy komórce itd., podczas korzystania z komputera robienie sobie kilkuminutowych przerw, np. co pół godziny, dbanie o kondycję ruchową (min. 20 minut dziennie, czyli 3,5 godziny w tygodniu), spotykanie się ze znajomymi, przyjaciółmi, choć na to wpływ negatywny może mieć sytuacja epidemiologiczna, rozwijanie swoich zainteresowań poza siecią. Istotna jest tutaj rola rodziców, którzy w czasie wolnym powinni dbać o właściwe relacje z dziećmi, spędzać z nimi czas na aktywnościach nie związanych z nowymi technologiami.
- Czy długie godziny spędzane przed laptopem mogą stać się przyczyną uzależnienia?
- Zbyt długie korzystanie z sieci, nowych technologii, szczególnie w czasie wolnym od nauki, może zaszkodzić zdrowiu fizycznemu i psychicznemu dzieci oraz prowadzić do uzależnienia. Korzystając z nich należy więc zachować umiar. W przeciwnym razie mogą pojawić się objawy świadczące o negatywnym wpływie na zdrowie, np.: bóle głowy, nudności, pogorszenie wzroku, problemy z zasypianiem. Nadużywanie nowych technologii ma także wpływ na życie rodzinne i kontakty z rówieśnikami. Osoba, która zbyt wiele czasu spędza w sieci, szczególnie młoda, może przestać się interesować życiem poza Internetem, może zaniedbywać obowiązki domowe, przestaje się kontaktować ze znajomymi, izoluje się od świata, może mieć chwiejny nastrój, problemy z koncentracją. Brak możliwości skorzystania z komputera lub zagrania w ulubioną grę może spowodować rozdrażnienie, złe samopoczucie, agresję, apatię, pogorszenie nastroju, a w skrajnych sytuacjach nawet depresję. Szczególnie podatne na takie zmiany są osoby młode, które ciągle się rozwijają i w tym okresie ich mózgi są bardziej podatne na różnego rodzaju uzależnienia.
Odpowiedzi na nasze pytania opracowały:
Monika Mróz-Grzybowska – psycholog
Magdalena Kozłowska – pedagog
Grażyna Błażejewska – psycholog
Barbara Szewczyk – dyrektor poradni
Justyna Kulpińska, 18 II 2021
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze