W VIII kolejce klasy A grupy 2 bydgoskiej piłkarze Pałuczanki podejmowali LZS Kościelec Kujawski, który z zerowym dorobkiem punktowym zamyka tabelę. Niespodzianki nie było, a spotkanie zakończyło się wysokim i jak najbardziej zasłużonym zwycięstwem gospodarzy.
Poza krótkimi fragmentami w pierwszej części goście z Kościelca Kujawskiego byli bezradni. To żninianie kontrolowali wydarzenia na murawie, przeprowadzając liczne ataki. Czasem brakowało im dokładności czy nieco więcej spokoju, ale generalnie dominowali i pokazali, że są drużyną z czołówki, przynajmniej na tle zespołu z Kościelca. Wreszcie widzowie w stolicy Pałuk mieli frajdę z oglądania swoich zawodników, a nie musieli drżeć do końca, czy uda się utrzymać skromne prowadzenie. Już w 15 minucie słupek uratował gości od utraty gola po ładnym strzale Jacka Judka. Potem bliski zdobycia bramki był Sebastian Rymarkiewicz, lecz jego silny strzał obronił bramkarz gości Remigiusz Puchalski. W 23 minucie meczu był już jednak bezradny przy ponownym uderzeniu Rymarkiewicza. Tuż przed przerwą w 44 minucie na 2:0 podwyższył Piotr Kowalski. Bliski zdobycia gola jeszcze w pierwszej odsłonie był Kewin Lebert. ale na szczęście dla przyjezdnych po jego strzale piłka wylądowała na spojeniu słupka z poprzeczką.
{loadmoduleid 490}
W pierwszych minutach po przerwie goście ruszyli do ataku. Dwukrotnie od utraty bramek ratował żninian Tomasz Kozłowski, który wygrał pojedynki sam na sam z napastnikami gości. W 60 minucie w dogodnej sytuacji bramkowej był Kewin Lebert, lecz po jego uderzeniu piłka przeleciała obok słupka. W 67 minucie przyjezdni niespodziewanie zdobyli bramkę kontaktową, kiedy rzut karny skutecznie egzekwował Mateusz Zalewski. Odpowiedź gospodarzy była natychmiastowa, gdyż po dwóch minutach swoją drugą bramkę zdobył Piotr Kowalski, podwyższając prowadzenie na 3:1. Kolejne gole zdobywali już tylko żninianie. Najpierw pokonał bramkarza gości Antoni Pietrzak, a wynik spotkania ustalił Kewin Lebert, popisując się ładnym strzałem z lewego skrzydła. Goście mogą być zadowoleni, że nie wyjechali ze Żnina z większym bagażem bramek, bo jeszcze w jednym przypadku po strzale Pietrzaka poprzeczka uratowała ich od utraty gola, a poza tym gospodarze nie wykorzystali kilku dogodnych sytuacji, w których mieli źle nastawione celowniki.
W najbliższą sobotę Pałuczanka zagra derbowy mecz na wyjeździe z sąsiadem w tabeli Zagłębiem Piechcin.
Pałuczanka Żnin - LZS Kościelec Kujawski 5:1 (2:0), bramki: Sebastian Rymarkiewicz (23 min), Piotr Kowalski 2 (44 i 69 min), Antoni Pietrzak (82 min), Kewin Lebert (85 min) oraz Mateusz Zalewski (67 min - rzut karny), żółta kartka: Mikołaj Rajczakowski (Pałuczanka), sędziowie: Bartosz Kaczyński jako główny oraz Damian Stodolny (były piłkarz Pałuczanki, który grał obok Radosława Stelmaszewskiego), Ivo Czapiewski (wszyscy Bydgoszcz); Pałuczanka: Kozłowski, Margas, Grochowski, Rajczakowski, Mikoś, Marek Gwit (69 min Sikora), Rymarkiewicz, Judek (46 min Piotr Gwit), Kowalski (69 min Jankowski), Pietrzak (83 min Rafał Gwit), Lebert, trener: R. Krygier, kierownik drużyny: J. Kuśnierek.
Grzegorz Berdysz, 3 X 2021
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze