Reklama

Nie będzie kombinowania przy wodomierzach

Instalacja wodomierzy z funkcją zdalnego odczytu radiowego ma uniemożliwić nielegalny pobór wody. Rocznie Spółdzielnia Mieszkaniowa Kujawy w Barcinie notowała straty z tytułu ingerencji w wodomierze rzędu ponad 80.000 zł. Z nowymi wodomierzami oszustwa będą niemożliwe.

     Do tej pory Spółdzielnia Mieszkaniowa Kujawy w Barcinie wymieniała wodomierze w lokalach, kiedy kończył się ich okres legalizacji, czyli co pięć lat. Nigdy nie zajęto się tą sprawą kompleksowo. W końcu ubytki na wodzie stały się tak uciążliwe, a możliwości związane z odczytywaniem poboru wody tak zaawansowane, że przystąpiono do wymiany na szerszą skalę.
     - Od kilku lat borykaliśmy się z problemem ubytków na wodzie - powiedział Henryk Popławski, prezes SM Kujawy. - Zdarzało się, że mieszkańcy powodowali nielegalne pobory stosując nanomagnesy, szpilki czy inne metody ingerencji w wodomierz.
     Spółdzielnia miała też trudności z aktualnymi odczytami z wodomierzy. Lokatorzy raz na kwartał powinni dostarczać informację o odczycie z wodomierza, a raz na pół roku pracownicy spółdzielni chodzili po mieszkaniach i dokonywali odczytów. Przy czym często dochodziło do sytuacji, że lokatorzy odczytów nie dostarczali, a pracownicy w mieszkaniu nikogo nie zastawali, wówczas lokatorów trzeba było rozliczać na podstawie średniego zużycia wody w poprzednich okresach.
     - W tej chwili na rynku pojawiła się możliwość instalacji wodomierzy z funkcją zdalnego odczytu radiowego - poinformował Henryk Popławski i dodał, że ta metoda sprawdza się już w innych spółdzielniach, między innymi w Spółdzielni Mieszkaniowej w Szubinie. Możliwości zastosowania takiego rozwiązania są dwie: albo firma montująca zajmuje się założeniem takich wodomierzy i dodatkowo pośredniczy później w ich odczytach, albo - oprócz zakupu wodomierzy i kosztów ich montażu - trzeba ponieść także koszt oprogramowania i urządzenia obsługującego, które pozwoliłoby dokonywać odczytów bezpośrednio przez spółdzielnię. SM Kujawy zdecydowała się na to drugie rozwiązanie, chcąc uniknąć uzależnienia się od pośredników, którzy mogliby dyktować ceny.
     Montowane wodomierze nie tylko pozwolą na dokonywanie odczytu bez wchodzenia do mieszkania, ale pozwolą na analizę każdego wodomierza indywidualnie. Oprogramowanie wykryje próby ingerencji w wodomierz za pomocą nanomagnesu czy próbę zdjęcia nakładki elektrycznej. Do tej pory wykrycie, który lokator kombinuje ze swoim wodomierzem, było utrudnione, bo widać było jedynie wskazania wodomierza głównego obsługiwanego przez Wodbar i wodomierzy w danym budynku, ale nie w konkretnym mieszkaniu. Spółdzielnia z powodu takich oszustw na wodzie notowała w ostatnich latach straty przekraczające 80.000 zł.
    Instalacja nowych wodomierzy rozpoczęła się w poniedziałek. Zajmuje się tym firma zewnętrzna.
     - Od dziś montujemy około 600 wodomierzy w wybranych blokach w Piechcinie i w Barcinie - powiedział Henryk Popławski. - W tym roku planujemy założyć docelowo około 1.000-1.200 takich wodomierzy, w kolejnym roku chcemy instalować drugą partię, ale planujemy wesprzeć się w tej inwestycji już wówczas kredytem.
     W tej chwili wodomierze instalowane są tam, gdzie były największe różnice pomiędzy wskazaniami wodomierzy indywidualnych a wskazaniem wodomierza głównego. Jeden wodomierz z nakładką radiową będzie kosztował spółdzielnię 136,50 zł netto. Ponadto spółdzielnia zapłaci 3.000 zł za terminal radiowy i 5.000 zł za program do odczytu 5.000 wodomierzy. W zasobach spółdzielni jest w tej chwili około 2.300 mieszkań.

Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1067 (30/2012)

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/06/2025 17:13
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości