Reklama

Nie handel ludźmi, a znęcanie się

- Nigdy nikogo nie gnębiłem ani nie zastraszałem. Nie biłem pięściami po głowie, tak jak to pan prokurator odczytywał. Jakbym po głowie bił pięściami, to głowa by pękła, naprawdę. A jakbym jakiegoś pręta używał czy różnych innych przyrządów, co jest w akcie oskarżenia, to już nie wiem, co by się stało - mówił Patryk H., mieszkaniec Annowa. 20 września przed Sądem Rejonowym w Szubinie rozpoczęła się rozprawa przeciwko Marii i Wojciechowi H. z Annowa w gminie Łabiszyn i ich synowi Patrykowi H., oskarżonym o znęcanie się nad pracownikami.

fot. Magdalena Kruszka

     Sprawa wyszła na jaw we wrześniu ubiegłego roku, kiedy to jeden z przebywających na terenie ich posesji mężczyzn próbował targnąć się na swoje życie. Początkowo zatrzymani zostali Maria i Wojciech H. Wobec mężczyzny zastosowano areszt tymczasowy. Pięć miesięcy później zarzuty usłyszał także ich syn Patryk H. Oprócz znęcania się nad pracownikami, usłyszał też zarzut nielegalnego posiadania broni.
     Szerzej o sprawie w papierowym wydaniu Pałuk w czwartek, 21 września.

Magdalena Kruszka, 20 IX 2017

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości