Najpierw kontrola była prowadzona w wydziale, którego p.o. dyrektora jest sam burmistrz, a teraz Najwyższa Izba Kontroli zajęła się tematem realizacji regionalnej pomocy inwestycyjnej - czyli tym, co od wielu miesięcy jest też w zainteresowaniu jednego z radnych żnińskiej opozycji.
W Urzędzie Miejskim w Żninie zakończyła się kontrola Najwyższej Izby Kontroli w wydziale ochrony środowiska, rolnictwa, leśnictwa i rozwoju obszarów wiejskich, którego pełniącym obowiązki dyrektorem jest od ponad roku burmistrz Żnina Robert Luchowski. Poprzedni szefowie tego wydziału odchodzili w ostatnich kilku latach z pracy a w zeszłym roku nie udało się znaleźć w wyniku konkursu nowego dyrektora.
Przeprowadzona kontrola NIK w ochronie środowiska dotyczyła, jak przekazał rzecznik ratusza Dawid Kolasa spraw formalno-administracyjnych w zakresie gospodarki ściekowej. Zapytaliśmy go, dlaczego ta kontrola znów miała miejsce w Urzędzie Miejskim, bo przecież przez ostatnich kilka lat dochodzenie karne prowadziła w sprawie m.in. projektu inwestycyjnego i ewentualnych nieprawidłowości w oczyszczalni w Jaroszewie, Prokuratura Okręgowa w Elblągu. Tamto postępowanie nie zakończyło się postępowaniem jakichkolwiek zarzutów. Dlaczego więc teraz była kontrola NIK? Dawid Kolasa w odpowiedzi wyjaśnił, że tamto, wcześniejsze postępowanie dotyczyło ewentualnej sprawy karnej, a dwoje kontrolerów NIK sprawdzało dokumenty dotyczące spraw gospodarki ściekowej właśnie pod kątem tylko administracyjnym i formalnym.
Na razie nie ma jeszcze raportu z kontroli w żnińskim wydziale ochrony środowiska. Dwoje kontrolerów opuściło już biura tego wydziału, ale w Urzędzie Miejskim w Żninie pojawiła się następna kontrola z ramienia Najwyższej Izby Kontroli. Tym razem dotyczy ona spraw, które od czasów kampanii wyborczej na burmistrza w 2018 r. aż do teraz podnosi publicznie Dariusz Kaźmierczak, wtedy kontrkandydat Roberta Luchowskiego w walce o fotel włodarza, a teraz opozycyjny radny Rady Miejskiej w Żninie.
O sprawie pisaliśmy wielokrotnie w papierowych Pałukach. Przypomnijmy, że chodzi o kwestie spełniania przez Grupę Arche, właściciela Cukrowni Żnin warunków zapisanych w uchwale o Regionalnej Pomocy Inwestycyjnej. Ta uchwała pozwalała na niepłacenie przez inwestora podatku lokalnego pod warunkiem, że prowadzona działalność gospodarcza na nieruchomościach zwolnionych od podatku nie będzie dotyczyła m.in. handlu. Ponadto w określonym czasie inwestor musiał wykazywać, że zatrudnia określoną liczbę nowych pracowników a wartość inwestycji osiąga stopniowo wymagany uchwałą pułap. Co do tych ostatnich spraw, to wątpliwości były w zeszłym roku, gdy otwarcie kompleksu Cukrownia Żnin nie odbyło się w wymaganym terminie. Grupa Arche tłumaczyła to ograniczeniami związanymi z epidemią koronawirusa.
Tak, czy inaczej, by rozwiać wątpliwości w przyszłości, co do rodzajów działalności, które mogą być objęte regionalną pomocą inwestycyjną, w tym roku rada Miejska w Żninie podjęła zmienioną uchwałę w tej sprawie. Radny Dariusz Kaźmierczak uważa jednak, że gminie Żnin należy się około 10.000.000 zł z podatku za nieruchomości po dawnej fabryce cukru, gdyż jego zdaniem Grupa Arche nie wypełniła warunków uchwały. Radny regularnie wraca do tego tematu na licznych sesjach i komisjach Rady od początku bieżącej kadencji samorządu.
- Potwierdzam, że w Urzędzie Miejskim w Żninie odbywa się kontrola Najwyższej Izby Kontroli, dotycząca realizacji Regionalnej Pomocy Inwestycyjnej - przekazał Dawid Kolasa.
- Każdą kontrolę traktujemy z respektem. W kontekście tej kontroli, gdzie kontrolowana jest regionalna pomoc inwestycyjna, mam nadzieję, że wreszcie wszystkie wątpliwości z tą pomocą związane, owa kontrola wreszcie rozwieje - skomentował burmistrz Robert Luchowski.
Radnego Dariusza Kaźmierczaka zapytaliśmy, czy to on może zwrócił się do NIK, by przeprowadzona została kontrola w tym zakresie? Radny odrzekł, że nie. Przypomnijmy jednak, że sprawą wcześniej ów radny zainteresował wojewodę kujawsko-pomorskiego, bo w zeszłym roku jako szef zespołu kontrolnego z ramienia komisji rewizyjnej w Radzie Miejskiej w Żninie nie otrzymał oczekiwanych przez siebie dokumentów w sprawie realizowania przez Urząd Miejski uchwały o regionalnej pomocy inwestycyjnej. O tamtej sprawie też pisaliśmy w papierowych Pałukach.
Raport z kontroli NIK będzie sporządzony dopiero po jej zakończeniu.
Karol Gapiński, 26 II 2021
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze