Reklama

O dojrzałej kobiecości w bibliotece

MAR25

Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Żninie godz: 17:00

25 marca 2026 r. w Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej w Żninie odbyło się spotkanie autorskie z Justyną Kosień, która zabrała uczestników w „Podróż do dojrzałej kobiecości”.

Pani Justyna jest mieszkanką Osielska koło Bydgoszczy i autorką książki o takim właśnie tytule. Czy podróż do dojrzałej kobiecości może być fascynująca? Na to pytanie próbowano odpowiedzieć na spotkaniu, które poprowadził pracownik biblioteki Aleksander Paradowski, wnosząc do niego świeżą perspektywę widzenia i odbioru pewnych tematów, a jednocześnie podkreślając, że temat kobiecości jest ważny i interesujący niezależnie od płci, zaś wspólny dialog wzbogaca przekaz książki. - Ja w ogóle zacznę od tego, że troszkę czuję się jak turysta, bo jestem mężczyzną i będziemy rozmawiać o kobiecości, o dojrzałej kobiecości. Ale wydaje mi się, że to spotkanie może być na tyle właśnie ciekawe, że troszkę będzie z różnych punktów widzenia postrzegane – powiedział Aleksander Paradowski.

Reklama

Kobiecość, o której mówiono, doskonale wpisała się w wystawę Urszuli Hillemann-Grabowskiej aktualnie prezentowanej w żnińskiej książnicy, gdyż na obrazach jest wiele kobiet, co zresztą podkreślił prowadzący to spotkanie Aleksander Paradowski.

Justyna Kosień to instruktorka jogi twarzy i zwolenniczka holistycznego podejścia do zdrowia i urody, zaś sprawy świadomego dbania o swój dobrostan od zawsze były jej bliskie. Uwielbia też podróże i odkrywanie nowych miejsc, a te z pewnością przed czytelnikami odkryje już w grudniu tego roku, gdy ukaże się jej książka podróżnicza z wypraw poza Europę.

Reklama

Zapytana o to, co było impulsem do napisania książki o dojrzałej kobiecości, Justyna Kosień odpowiedziała, że jej marzeniem nigdy nie było napisanie książki, jednak przyszło ono z czasem. - To nie było w moich jakichś strefach marzeń. Natomiast pewnego dnia moja klientka, która przychodziła do mnie na zabiegi, do mojego salonu, zapytała mnie: „Pani Justyno, czy napisze Pani ze mną książkę”. A że ja lubię takie wyzwania zawodowe, sportowych nie lubię, zawodowe tak, to się od razu zgodziłam – usłyszano. Miała pisać tę książkę jeszcze z dwoma innymi paniami, jednak ta współpraca nie wyszła i ostatecznie to pani Justyna napisała swoją część, która ukazała się jako e-book w lipcu, a już w grudniu 2023 roku premierę miała wersja poszerzona w postaci papierowej książki. - Gdy miałam to spotkanie takie moje pierwsze autorskie z tym e-bookiem, czyli taką premierę, na którą przyszło sporo pań, to ja wtedy powiedziałam, że moim marzeniem jest wydać książkę papierową. To był taki cel powiedziany przy tych paniach, ale też moje marzenie – usłyszano.

Autorka zapytana o to jak definiuje dojrzałą kobiecość powiedziała, że pesel nie ma tutaj żadnego znaczenia, bo mamy tyle lat, na ile się czujemy. W jej odczuciu dojrzałość jest wtedy, gdy dochodzimy do wniosku, ze należy zacząć o siebie dbać. - I tu mi nie chodzi o zabiegi kosmetyczne, tylko w ogóle o swój dobrostan. Żeby myśleć o sobie, a nie tylko o innych, typu ciągle dzieci, rodzina, różne obowiązki. Ta dojrzałość polega na tym, że my wiemy już, co jest dla nas dobre i nie boimy się zadbać o siebie. Że potrafimy powiedzieć też nie, kiedy czegoś nie chcemy na przykład. No, a w dzisiejszych czasach to jest niestety takie trudne – usłyszano.

Reklama

Podczas spotkania poruszono temat jogi twarzy oraz diety i ruchu oraz ich wpływu na zdrowy styl życia. - Ja nie jestem za rygorystyczną dietą, żadnej diety typu np. keto. Preferuję raczej umiar w jedzeniu, bo to jest myślę klucz, ale też sen jest istotny. To jest bardzo ważne, a jednak myślę, że niedoceniane. Wiele osób, które znam, śpią po 5-6 godzin. Dla mnie to jest po prostu niemożliwe, muszę spać 9 godzin, 8 i pół to już jest minimum. Jak ja czasami prześpię 7 godzin, to ja cały dzień źle się czuję, więc ja wiem, że sen jest ważny, nie tylko dla mnie, ale dla każdego – stwierdziła Justyna Kosień i dodała, że ruch jest ważny, ale taki, by się nie zamęczać jakimiś maratonami. - Uważam, że trzeba tak z czułością do siebie podejść i po prostu znaleźć taką dyscyplinę, która nam zostawia przyjemność – usłyszano. Ważne jest, by nie narzucać sobie presji, a także, by ktoś inny nam tej presji nie narzucał.

Podczas spotkania porozmawiano też o jodze twarzy, a więc automasażach i ćwiczeniach, które można samemu wykonywać w domu, zaś pani Justyna właśnie w swojej książce mówi o tym, jak to robić i jak ważna jest regularność tych ćwiczeń.

Reklama

„Podróż do dojrzałej kobiecości” to przede wszystkim książka o samoakceptacji , w której autorka przypomina kobietom, że są piękne, a pesel ich nie definiuje. - Ja też poruszam ten temat i dużo kobiet właśnie powiedziało, że ta książka im to tak przypomniała, że nic się nie kończy, kiedy dzieci wychodzą z domu. My mamy teraz drugą młodość i tak można to przyjąć, że mamy więcej czasu dla siebie. Moją intencją w napisaniu tej książki było to, aby każda kobieta poczuła się piękna i wyjątkowa bez względu na wiek – usłyszano.

Justyna Kosień jest także współautorką dwóch prac zbiorowych - „Przemiana kobiecości” i „Moc, potencjał słów”, zaś w książce podróżniczej, która ukaże się w grudniu 2026 r. pani Justyna będzie zachęcać do wypraw poza Europę. Zapytana przez Aleksandra Paradowskiego jak postrzega podczas takich wypraw kobiety, które w innych krajach spotyka, odpowiedziała: - U nas w Polsce dużo kobiet, szczególnie tych młodych dziewczyn, korzysta z medycyny estetycznej. Te usta powiększone, mocno zrobione poliki i brwi, paznokcie długie, jakieś tam doklejane, do tego rzęsy i tego wszystkiego jest dużo. I to nas wyróżnia na tle innych krajów, bo tam tego nie ma. Ja tego nie widuję nigdzie. Ja nie jestem też przeciwnikiem całkowitym tego, ale jak Państwo widzicie, u nas tego jest aż za dużo, a w ogóle te młode kobiety są przesadzone – usłyszano.

Reklama

Była to niezwykła podróż do dojrzałej kobiecości z cennymi wskazówkami, jak odkryć swoją siłę, urok i cieszyć się pełnią życia nie patrząc na pesel. Aleksander Paradowski w imieniu Pani Dyrektor Beaty Czaczyk i pracowników biblioteki podziękował Justynie Kosień za te cenne rady i podzielenie się swoimi doświadczeniami.

Po spotkaniu można było nabyć książkę autorki wraz z autografem.

Barbara Filipiak

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości