Przedsiębiorcy z uwagą wysłuchali, jakie możliwości daje inwestowanie w strefie ekonomicznej
fot. Remigiusz Konieczka
Szubin, inwestowanie, strefa, pomoc, formalności, zwolnienie, podatek dochodowy
O inwestowaniu w strefie
Pomoc przy załatwianiu formalności i zwolnienie z podatku dochodowego - to tylko niektóre możliwości, jakie daje inwestycja w strefie, której patronuje Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna.
Pomorską Specjalną Strefę Ekonomiczną (PSSE) reprezentowali: Jarosław Szponarski, zastępca dyrektora Biura Zarządzania Projektami Inwestycyjnymi oraz Joanna Gasek, kierownik projektu Biura Zarządzania Projektami Inwestycyjnymi. Przyjechali do Szubina na zaproszenie burmistrza Artura Michalaka.
Kierownik poinformowała, że wyznaczona miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego strefa ekonomiczna w Kowalewie była wizytowana przez przedstawicieli PSSE. Strefa przeszła pozytywną ocenę. Sporządzona została wstępna wersja umowy partnerskiej między PSSE a gminą, która po podpisaniu trafi do właściciela terenu objętego strefą ekonomiczną. Właścicielem większości terenu jest Agencja Nieruchomości Rolnych. To właściciel musi jako pierwszy wydać zgodę na utworzenie podstrefy w ramach PSSE. Później zgodę taką winna wydać Rada Miejska w Szubinie oraz Zarząd Województwa Kujawsko-Pomorskiego.
Kiedy strefa ekonomiczna znajdzie się pod skrzydłami PSSE, mogą ruszyć procedury związane ze sprzedażą gruntów. Umowa zawierana jest pomiędzy potencjalnym inwestorem a ANR. Strefa pomaga inwestorom w załatwianiu formalności i daje możliwość odpisów podatkowych, zwolnienie z podatku dochodowego do 55% kosztów kwalifikowanych. W województwie zwolnienie stosuje się do 3%, ale dodatkowe 10% zwolnienia otrzymują średnie przedsiębiorstwa i dodatkowe 10% małe firmy. Koszty kwalifikowane to zakup działki, linii technologicznych itp.
- Wspieramy nie tylko w zakresie know-how, ale ułatwiamy kontakty z partnerami biznesowymi - mówił Jarosław Szponarski. Zastępca dyrektora zachęcał do zainteresowania się inwestowaniem w strefie ekonomicznej. Strefy kojarzą się ze znanymi i dużymi firmami, ale inwestują w nich lokalne przedsiębiorstwa.
Formalności z powołaniem strefy i doprowadzeniem gruntów do stanu, w którym inwestor będzie mógł je wykupić, mogą potrwać około roku. Później po przeprowadzeniu przetargów i wykupie gruntów przez firmy, strefa przemysłowa w Kowalewie będzie mogła nabrać realnych kształtów. Może się to stać w 2017 roku.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1213 (19/2015)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze