Egzekucje polskich oficerów pokazane w filmie „Katyń” Andrzeja Wajdy delikatnie mówiąc mijają się z prawdą. To tylko jedno ze stwierdzeń Olafa Popkiewicza, który był gościem Dźwiękowego Archiwum Kcyni, które w czwartek 15 kwietnia po raz kolejny zorganizowało bardzo ciekawe spotkanie. Tym razem rozmawiano o zbrodni katyńskiej.
Olaf Popkiewicz jest m.in. archeologiem, znawcą barwy i broni, popularyzatorem historii. W 2011 roku uczestniczył w pracach archeoligiczno-ekshumacyjnych w Bykowni pod Kijowem, gdzie NKWD grzebało w masowych grobach polskich oficerów.
Nie sposób ująć wszystkich wątków poruszonych podczas dwugodzinnego spotkania on-line. W pierwszej części Olaf Popkiewicz przedstawił tło historyczne i ówczesne uwarunkowania polityczno-militarne, które doprowadziły do zbrodni katyńskiej. W drugiej części opowiedział o polskich badaniach miejsc, w których NKWD zakopywała ciała Polaków, ze szczególnym uwzględnieniem tych, w których uczestniczył, a mianowicie w Bykowni.
Jeden z wątków jaki poruszył, dotyczył metodologii i procedur stosowanych przez NKWD w trakcie egzekucji. Mówił o stosowanej amunicji, broni, miejscach wykonywania wyroków śmierci oraz o tym jak i gdzie grzebano zastrzelonych żołnierzy. Podkreślił, że sceny egzekucji pokazane w filmie Katyń Andrzeja Wajdy nijak się mają do faktów historycznych, mających potwierdzenie w dokumentach czy relacjach świadków. NKWD nie wykonywało egzekucji nad wykopanym dołem, który potem był masowym grobem oficerów, tylko w pomieszczeniach pozbawionych okien (lub z małymi oknami), bronią o małym kalibrze, a ciała wywożono ciężarówkami do miejsc pochówku i tam zakopywano.
W trzeciej części Olaf Popkiewicz odpowiadał na pytania uczestników spotkania. Spotkanie zakończyło się około godziny 20.00, a słuchacze (w tym piszący te słowa) mieli wrażenie, że mogłoby trwać kolejne dwie. Prowadząca spotkanie Justyna Makarewicz wyraziła nadzieję, że niedługo uczestnicy spotkań w ramach Ciekawości świata, będą mogli spotkać się osobiście.
(rk), 16 IV 2021
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze