Reklama

Obrazy mistrza, który malował drewnem zostały pokazane w żnińskim muzeum. Na wernisażu tłumy, w tym najbliżsi Edmunda Kapłońskiego

Za kilka tygodni przypadnie 95. rocznica urodzin Edmunda Kapłońskiego. W zeszłym roku minęło 10 lat od śmierci jednego z najbardziej oryginalnych artystów żnińskich - człowieka, który malował drewnem. W Muzeum Ziemi Pałuckiej otwarta została wystawa dzieł mistrza intarsji, a wernisaż stał się okazją do wspomnień o Edmundzie Kapłońskim.

Sztuka intarsji - malowania drewnem, jak lubił o tym mówić Edmund Kapłoński, wywodzi się ze starożytnego Egiptu. Żniński artysta osiągnął w niej niezwykły kunszt.Podczas 50 lat twórczości artystycznej stworzył ponad 3 tysiące obrazów; za swoją działalność był wielokrotnie nagradzany. Jest jednym z najważniejszych twórców w całej historii Żnina, także z tego względu, że wypracował własny, oryginalny styl. Jego prace zdobią sale urzędów w Żninie, znajdują się w zbiorach wielu muzeów oraz zbiorach prywatnych w kraju i za granicą. Pokazywane były na wystawach w całej Polsce oraz w Berlinie, Bratysławie, Monachium, Veseli nad Moravou i Birstonas. Edmund Kapłoński był członkiem Międzynarodowego Stowarzyszenia Twórców Intarsji w Paryżu oraz Związku Polskich Artystów Plastyków.

 

Reklama
Katarzyna Rogowska-Piniaź, wnuczka Edmunda Kapłońskiego dziękuje Łukaszowi Małachowskiemu, synowi Tadeusza Małachowskiego za podarowany rysunek z portretem mistrza intarsji. Autorem portretu był sam Tadeusz Małachowski. fot. Karol Gapiński

 

Od najmłodszych lat uczył się rysunku, malarstwa i rzeźby. W czasie wojny podjął pracę w zakładzie stolarskim. To właśnie tam zaczął zgłębiać wiedzę o drewnie i możliwościach jego eksponowania. Zaczynał od zdobienia drobnych rzeczy przechodząc w miarę doskonalenia warsztatu do rzeczy większych takich jak obrazy. Przychylnie przyjęta debiutancka wystawa Artysty zorganizowana w Bydgoszczy 1960 roku przez Kujawsko- Pomorskie Towarzystwo Kulturalne spowodowała i zmobilizowała go do jeszcze bardziej wytężonej pracy. Zaczęły pojawiać się propozycje ze strony muzeów, galerii czy salonów wystaw.

Reklama

 

Można było zajrzeć do szafy z pocztem królów Polski fot. Karol Gapiński

 

Artysta urodził się 8 sierpnia 1927 r. w Jaroszewie, a zmarł 11 listopada 2011 r. w Żninie. Muzeum Ziemi Pałuckiej jest tą instytucją, która doceniała i promowała twórczość Edmunda Kapłońskiego od wielu dekad. Tam oganizowane były jubileusze artysty i tam też znajduje się dużo jego dzieł. Teraz doszło do zorganizowania kolejnej wystawy. Została otwarta 24 czerwca w Galerii im. Tadeusza Małachowskiego w magistracie. Patron galerii zresztą był także przyjacielem Edmunda Kapłońskiego.

 

Wystawę mistrza intarsji można oglądać w żnińskim muzeum do 22 lipca fot. Karol Gapiński

 

Wystawa nosi tytuł "Artystyczna pasja niezwykłego stolarza". Wernisaż był okazją nie tylko do obejrzenia dzieł mistrza, ale posłuchania anegdot z jego życia i wspomnień rodzinnych, gdyż na wydarzenie licznie przybyli bliscy Edmunda Kapłońskiego. Piękną opowieść o tym, jak zapamiętała swego dziadka, przedstawiła wnuczka artysty, Katarzyna Rogowska-Piniaź. Na sali ustawiony został drewniany tron z intarsjami artysty. Był on symbolicznie przyozdobiony położoną róża, gdyż przed laty zawsze na tym tronie Edmund Kapłoński zasiadał, gdy muzeum organizowało jego benefisy i jubileusze. Tron obecnie znajduje się w MZP, podobnie, jak słynna szafa z pocztem królów polskich. Jednak dzieł Edminda Kapłońskiego na otwartej w piątek wystawie jest do obejrzenia o wiele więcej. Ekspozycję można oglądać do 22 lipca.

Reklama

Karol Gapiński, 25 VI 2022

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości