Mimo niesprzyjających okoliczności związanych z kontuzjami, małym boiskiem i padającym deszczem, 12 czerwca łabiszynianie rozgromili rezerwy Pogoni Mogilno. W Noteci strzelanie goli wzięli na siebie nominalni obrońcy.
Obie drużyny przystąpiły do sobotniego meczu ligi okręgowej osłabione brakiem kilku zawodników, z czym zdecydowanie lepiej poradzili sobie gospodarze, którzy wyszli na boisko właściwie bez napastnika, gdyż przed meczem z gry wypadł Tomasz Kośmider. Przypomnijmy, iż tylko w ostatnich dniach Noteć z powodu kontuzji straciła ofensywnych piłkarzy w osobach Marcina Słowińskiego, Piotra Ziółkowskiego i Jakuba Krzynowka. Łabiszynianom towarzyszyły zatem obawy, zwłaszcza że mecz odbył się na wyremontowanym niedawno bocznym boisku, co miało miejsce po raz pierwszy w oficjalnych rozgrywkach. Nastąpiło to z uwagi na prace przy instalowaniu systemu nawadniającego pod główną płytą. Na nieco mniejszym boisku Noteć także poradziła sobie lepiej od mogilnian, choć przez pół godziny, mimo optycznej przewagi, nie mogła przebić obronnego muru rywali. Strzały z dystansu i stałe fragmenty gry długo nie przynosiły efektu. Wynik otworzył w 33 minucie pięknym uderzeniem z narożnika pola karnego obrońca Jakub Suszek. Goście próbowali odpowiedzieć, ale na śliskiej murawie brakowało im dokładności w wykończeniu akcji i do przerwy było 1:0.
Na początku drugiej połowy walcząca jeszcze o utrzymanie Pogoń odważniej zaatakowała, co przyniosło efekt po strzale Wojciecha Marczewskiego i zrobiło się 1:1. W kolejnych minutach gra się zaostrzyła, w wyniku czego sędzia ukarał zawodników kilkoma żółtymi kartkami. Próbę nerwów lepiej wytrzymali gospodarze, którzy po składnej akcji w 63 min zdobyli gola za sprawą Michała Sznajdrowskiego, który zainicjował atak i nie zmarnował sytuacji sam na sam z bramkarzem. Kilka minut później za faul na wychodzącym na czystą pozycję Kamilu Koronowskim został usunięty obrońca gości. Rzutu wolnego z 18 metrów nie wykorzystał Remigiusz Wisz, lecz od tej pory dominowała już Noteć, a występujący w roli skrzydłowego, a czasem i napastnika Kamil Koronowski w 80 minucie podwyższył wynik na 3:1. Gospodarze nie zwalniali tempa i w 87 minucie po kolejnej akcji Eryk Rocławski płaskim strzałem w długi róg zdobył gola na 4:1. W 90 min w sytuacji sam na sam wynik na 5:1 ustalił Kamil Koronowski, czym sprawił sobie już drugi prezent, gdyż tego dnia obchodził urodziny. Rezerwy Pogoni natomiast po tej porażce mogą się liczyć ze spadkiem z ligi okręgowej.
Noteć Łabiszyn - Pogoń II Mogilno 5:1 (1:0), Noteć: J. Bagiński, Suszek, Wisz, Rybczyński, Baron, Sznajdrowski , Skonieczka (66 min Jakubowski), Raczkowski, Rocławski, Koronowski, Retlewski, trener: Mariusz Raczkowski, kierownik drużyny: Krzysztof Piela.
Do rozegrania pozostały jeszcze dwie zaległe kolejki. Najbliższe mecze już w środę 16 czerwca. Po porażce Notecianki w meczu na szczycie ze Zdrojem w walce o bezpośredni awans (drugi zespół w tabeli czeka mecz barażowy) liczą się znów trzy zespoły. Notecianka (81 pkt) zagra w środę z Dębem Barcin, Zdrój (80 pkt) w Szubinie, a Łokietek (80 pkt) w Baruchowie.
POZOSTAŁE MECZE XXXIV KOLEJKI
Zdrój Ciechocinek - Notecianka Pakość 2:1 (0:1), bramka: Kacper Mozgawa (5 min - rzut karny), Gopło Kruszwica - Dąb Barcin 1:3 (0:1), bramki: Radosław Mróz (31 min), Leszek Wisz (58 min), Konrad Janiszewski (61 min), Łokietek Brześć Kujawski - Goplania Inowrocław 3:0 (2:0), Zjednoczeni Piotrków Kujawski - Mień Lipno 3:5 (2:3), Wisła Dobrzyń - Lubienianka Lubień Kujawski 4:2 (2:1), Piast Kołodziejewo - GKS Baruchowo 4:1 (1:0), LTP Lubanie - Ziemowit 3:0 wo., Tłuchovia Tłuchowo - Szubinianka Szubin 5:2.
Bartosz Woźniak, 12 VI 2021
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze