Reklama

Obwodnica największą bolączką

Drogowcy oraz starosta żniński omawiali stan dróg, między innymi w gminie Barcin oraz problemy, z jakimi będą się mierzyć w nieodległej przyszłości

     fot. Magdalena Kruszka

Droga, Barcin, obwodnica, sesja, Rada Miejska
     Obwodnica największą bolączką
     Na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Barcinie wiele mówiono o drogach. Zarządcy dróg obecni na sesji nie mieli jednak dobrych nowin dla radnych. Najgorszą była ta, że remont drogi nr 254 znacznie oddalił się w czasie, a w związku z tym nie ma żadnych szans, żeby poprawić stan obwodnicy Barcina.

     Sebastian Borowiak, zastępca dyrektora Zarządu Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy mówił przede wszystkim o drogach nr 251 i 254. Przyznał, że droga nr 251 z Inowrocławia do Barcina jest w dobrym stanie i nie wymaga żadnych napraw. Gorzej z drogą nr 254.
     Nie ma projektu na drogę nr 254
     - Niestety proces projektowy został przerwany, została zerwana umowa z wykonawcą i musimy to rozpocząć ponownie. W tej chwili jesteśmy w przygotowaniu specyfikacji istotnych warunków zamówienia i opisu przedmiotu zamówienia. To, co udało nam się uzyskać od poprzedniego projektanta, chcemy wykorzystać i przekazać kolejnemu wykonawcy - informował Sebastian Borowiak. Radni usłyszeli, że w pierwszej kolejności będą realizowane odcinki miejskie, takie jak Łabiszyn, Barcin, Brzoza i Mogilno, bo one są w najgorszym stanie. W dalszej kolejności realizowane będą odcinki pozamiejskie. Wcześniej pojawiały się deklaracje, że roboty będą rozpoczęte w 2014 roku. Okazało się, że w żaden sposób tego terminu nie da się dotrzymać. Co więcej, nierealne jest także rozpoczęcie prac w 2015 roku. Wejście na plac budowy miałoby nastąpić w 2016 roku.
     - Oczywiście muszą być na ten cel zabezpieczone środki w samorządzie województwa - zaznaczył Sebastian Borowiak i poinformował, że został także do remontu odcinek drogi nr 251 łączący Barcin z Młodocinem. Zarząd Dróg Wojewódzkich przymierza się do wyremontowania także tego odcinka. Wszystko zależy od środków finansowych, jakimi będzie dysponował.
     Jednocześnie Jacek Kodzis, kierownik Rejonowych Dróg Wojewódzkich w Inowrocławiu zapewnił, że największe niedogodności na drogach wojewódzkich będą usuwane w ciągu roku.
     Burmistrz Barcina Michał Pęziak wspomniał, że firma projektowa przygotowując dokumentację drogi nr 254 uzgadniała z mieszkańcami między innymi zjazdy i pytał, czy będą kolejne konsultacje prowadzone przez nową firmę projektową. Sebastian Borowiak zapewniał, że nie ma możliwości, żeby projektant nie uzgodnił z mieszkańcami projektu. Będą w tej sprawie konsultacje społeczne. Zapewnił jednocześnie, że niewiele się zmieni w stosunku do tego, co było.
     Swoje uwagi na temat dróg przekazał też radny Henryk Popławski, który pytał, kiedy firma projektująca drogę nr 254 ogłosiła upadłość.
     - Kiedy firma ogłosiła upadłość? - pytał radny Henryk Popławski. - To się nie stało wczoraj, o tym się mówi rok, dwa lata, a wy jesteście na etapie przygotowywania koncepcji do przetargu, za trzy lata ją przygotujecie. Co z tego, że są wykoszone pobocza, jak ja nie mogę jechać po drodze, bo jej momentami może nie być. Koleiny są takie, że jak ktoś ma sztuczną szczękę, to się nie może zaśmiać, bo może ją wypluć. Taka jest prawda.
     Sebastian Borowiak informował, że firma upadła na początku zeszłego roku i zapewniała, że zadanie dokończy. Tak się jednak nie stało. Firma w końcu została obciążona karami i umowa została zerwana.
     Wyłączyć obwodnicę z projektu
     Radny Rafał Rydlewski pytał o możliwości wyłączenia z projektu obwodnicy Barcina i wykonania tego odcinka wcześniej. Przypomnijmy, że jest tam ograniczenie prędkości do 40 km/h i radni niejednokrotnie zwracali uwagę, że to ograniczenie jest problemowe.
     - Najlepszym rozwiązaniem byłoby wyłączenie tego odcinka z projektu i zrealizowanie go samodzielnie - mówił radny Rafał Rydlewski. - Jaką technologią macie zamiar naprawić naszą obwodnicę? Wszyscy wiemy, jak wygląda odcinek drogi z Barcina do Bydgoszczy, ale najgorsza jest ul. Powstańców Wielkopolskich i nasza obwodnica. Ona oprócz tego, że jest dziurawa, to jest nierówna i zagraża bezpieczeństwu. Jeśli ten odcinek nie zostanie zrobiony, to z czasem może być problem z przejezdnością w tym miejscu.
     Sebastian Borowiak informował, że obwodnica Barcina pobudowana została na starym korycie Noteci i remont tego odcinka trwa i trwać będzie, dopóki nie przyjdzie czas na przebudowę całej drogi. Przyznał, że nie ma szans na wyłączenie tego odcinka z projektu. Jednocześnie zwracał uwagę, że ten odcinek będzie kosztował bardzo dużo.
     - Były tam robione badania geotechniczne i okazało się, że nie ma podłoża nośnego - mówił Sebastian Borowiak. - Co byśmy nie zrobili, to i tak będzie to siadało. Tam odcinek musi być palowany i pobudowany na nowo. W ramach bieżącego utrzymania nie jesteśmy tego w stanie zrobić. Możemy położyć nakładki, podfrezować i na tym koniec. Jak długo to wytrzyma? Nie jestem w stanie powiedzieć.
     Radny Rafał Rydlewski stwierdził, że jest to rozwiązanie najwyżej na trzy miesiące.
     Schody techniczne, a nie spacerowe
     Radna Teresa Wilk pytała o schody prowadzące z ul. Powstańców Wielkopolskich w kierunku traktu spacerowego nad Notecią. Są to schody techniczne, nie przeznaczone dla pieszych, a mieszkańcy chcieliby się nimi poruszać, bo w tej chwili, żeby zejść z traktu na ul. Kościelną lub Dąbrowiecką muszą się cofać aż do kościoła. - To są schody techniczne, a nie po to, żeby sobie chodzić pod obiektem i go zwiedzać - stwierdził Sebastian Borowiak. - Jeśli tak było kiedyś, to nie znaczy, że było dobrze. One są zamykane, żeby nie służyły mieszkańcom. Takich schodów dla mieszkańców nie będzie. Chyba że będzie zaplanowane typowe zejście na trakt czy ścieżkę rowerową. W tym momencie nie zostało to przygotowane pod te potrzeby.
     Chodnik w tym roku
     Radna Elżbieta Pałka zwracała uwagę, że oprócz mówienia o drodze łączącej Barcin z Pturkiem, trzeba zwrócić też uwagę na chodnik. - W tej chwili jest to tor przeszkód dla mam z wózkami i dla dzieci podążających do szkoły - mówiła radna. - Jest to bardzo ruchliwa droga i dla dzieci jest ogromnym stresem pokonać ją. Chciałabym poznać przybliżony termin zrobienia tej drogi.
     Sebastian Borowiak zapewnił, że realnie jest możliwe realizowanie tego jeszcze w tym roku. Zależy to jednak od podziału środków, na co one zostaną przeznaczone i ile z puli zostanie.
     Gmina pokrywa 50% kosztów
     Starosta żniński Zbigniew Jaszczuk rozpoczynając swoje wystąpienie podkreślał, że remontowanie dróg metodą mikrodywaników sprawdziło się, bo okazało się skutecznie i stosunkowo niedrogie. Pierwsze drogi były remontowane tą metodą niemal trzy lata temu i one do tej pory są w dobrym stane. Zaznaczył jednocześnie, że nie wszystkie drogi nadają się do takiego remontu. Mówił także o planach drogowych w roku bieżącym. Burmistrz Barcina Michał Pęziak i dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych uzgodnili wykonanie dwóch zadań w tym roku, czyli remont drogi z Piechcina do Szerokiego Kamienia oraz chodnika w kierunku Mamlicza. Każde z nich finansowane będzie po 50% z budżetu gminy i z budżetu starostwa.
     Dyrektor Jacek Mazany informował, że realizacja drogi Piechcin - Szeroki Kamień może kosztować około 500.000 zł, natomiast kosztorys wstępny chodnika w kierunku Mamlicza opiewa na około 1.000.000 zł. Do tego trzeba doliczyć koszty odwodnienia, które wyniosą około 700.000 zł.
     - Jak o tym finansowaniu powiedziałem na sesji w Łabiszynie, to od razu pojawiły się głosy, że Barcin na to stać - mówił starosta Zbigniew Jaszczuk. - Michał Pęziak podniósł tutaj poprzeczkę. Łatwiej znaleźć nam 50% kosztów w budżecie, aniżeli 80%. Gminę Barcin stać na to, żeby dopłacać do niektórych przedsięwzięć związanych z realizacją tych zadań. Chwała wam za to, że nam dokładacie, bo w tej sposób realizujemy więcej zadań. Burmistrz Michał Pęziak zaproponował dofinansowanie w wysokości 50%, ale jego koledzy wójtowie i burmistrzowie z powiatu go za to nie lubią, bo ich na to nie stać.
     Burmistrz Barcina obiecał, że w kolejnych latach gmina będzie szła tą samą drogą i będzie dofinansowywała powiat w kwestii remontu dróg, żeby wspólnie zrobić więcej.

Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1156 (15/2014)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości