Trzydziestotrzyletni mężczyzna kierował fordem mając w organizmie ponad dwa promile alkoholu. Został zatrzymany dzięki czujności przechodnia, który udaremnił mu dalszą jazdę i zabrał kluczyki. Ujęty kierowca za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości stanie przed sądem. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.
Jak informuje p.o. oficera prasowego KPP w Nakle nad Notecią, mł. asp. Zofia Wrzeszcz, sytuacja miała miejsce w niedzielę 11 grudnia. Po godzinie 18.00 dyżurny nakielskiej komendy został powiadomiony, że w rejonie sklepu w Rynarzewie został ujęty pijany kierowca forda. Skierowani na miejsce mundurowi, od świadka zdarzenia, dowiedzieli się, że kierowca forda podjechał pod sklep i szarpał się z jakimś mężczyzną. Zgłaszający, widząc, że kierowca forda ledwie trzyma się na nogach, bez zastanowienia zabrał mu kluczyki od pojazdu i zaalarmował służby.
Okazało się, że przekazany policjantom 33-latek był kompletnie pijany, a alkomat wykazał w jego organizmie ponad dwa promile. Mieszkaniec gminy Szubin stracił prawo jazdy. Niebawem śledczy przedstawią mu zarzuty prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, a decyzję w jego sprawie podejmie sąd. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.
- Na pochwałę zasługuje wzorowa postawa zgłaszającego. Pamiętajmy o tym, że nietrzeźwi kierujący stanowią niebezpieczeństwo dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Jeżeli widzimy, że ktoś podejrzanie zachowuje się na drodze, łamie obowiązujące przepisy, powiadommy o tym policję. Być może od tego zależeć będzie czyjeś zdrowie i życie - informuje mł. asp. Zofia Wrzeszcz.
Remigiusz Konieczka, 3 XII 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze