Reklama

Odbudowa dachu jeszcze w maju

Jeszcze w maju na kościele stanąć ma konstrukcja dachu, po niej zaraz kolejne prace zmierzające do pokrycia dachu, co pozwoli na rozpoczęcie restaurowania wnętrza świątyni.

     Kościół św. Doroty w Rogowie, którego dach, wieże i zabytkowe organy strawił ogień nad ranem 30 marca, jeszcze w maju doczeka się konstrukcji nowego dachu. Do tej pory 245.000 zł przekazano na odbudowę w ramach zbiórki, a 50.000 zł przeznaczył konserwator zabytków. Zbiórka pieniędzy prowadzona jest nadal.
     Trwają prace związane z uporządkowaniem obejścia kościoła, usuwaniem nadpalonej konstrukcji dachowej i jej zdjęciem ze stropu. Na głównej części kościoła wylewany jest wieniec. Prace te prowadzi miejscowa firma Darimex Dariusza Piekarskiego.
     19 maja winny ruszyć prace związane z ustawianie i montażem konstrukcji dachowej przez firmę Inter-Lers z Kłecka, która wykona i zamontuje nową konstrukcję dachu kościoła.
     - Mam nadzieję, że w połowie maja uda się wybrać wykonawcę zadaszenia kościoła i odrestaurowania dwóch wież. Do firm zajmujących się wykonywanie dachów w regionie rozesłane zostały zaproszenia na rozmowę. Zgłosiło się kilka firm, które zapoznały się z rozmiarem prac i czekamy na oferty, które ostatecznie mają spłynąć do 16 maja. Wówczas z ks. proboszczem Zenonem Starszakiem i pracownikiem Urzędu, znawcą tego tematu Janem Juszczakiem dokonamy oceny złożonych ofert i wyboru wykonawcy dachu - mówi wójt Józef Sosnowski.
     Wójt przyznaje, że największy problem stanowić będzie odtworzenie wież, zgodnie ze wskazaniami konserwatora zabytków mają one być odbudowane na wzór dawnych. Planuje się jednak zastąpienie blachy cynkowej blachą miedzianą.
     Włodarz liczy, że gdyby konstrukcja poszła sprawnie, to jest szansa, że pod koniec maja mogłyby rozpocząć się prace związane z pokryciem dachu. - Gdyby dach został pokryty papą, to by można było zająć się wnętrzem świątyni. Tam konieczna jest wymiana całej instalacji elektrycznej, uzupełnienie tynków, oczyszczenie zadymionego stropu i malowanie całego kościoła. Chcemy w kościele dokonać odkrywki, zerwania pewnego odcinka lastriko z podłogi, by przekonać się co jest pod nim, jaka była podłoga zanim ułożono lastriko. Docelowo planujemy posadzkę granitową - mówi wójt Sosnowski.
     Z kościoła wyniesione zostaną wszystkie ławki, by ustawić rusztowania konieczne do odnowy wnętrza świątyni. Zakłada się wymianę ławek, gdyż obecne z uwagi na wiek nie będą nadawały się do ponownego montażu.
     Trwają prace nad wyceną, a wartość planowanej inwestycji powinna zostać ostatecznie wyliczona w najbliższych dniach. Kosztorys z harmonogramem rogowska parafia musi przedłożyć w Urzędzie Rady Ministrów, Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz w Urzędzie Marszałkowskim, czyli tam, gdzie wnioskowała o wsparcie odbudowy.
     Rozesłany został również apel o wsparcie do 207 Banków Spółdzielczych na terenie całego kraju, jako banków bliskich lokalnym środowiskom.
     Dodatkowo miejscową parafię czeka wydatek związany z zakupem organów, poprzednie, zabytkowe wycenione zostały na ponad 200.000 zł.
     - Prace porządkowe na dachu zostały zakończone. Zdjęte zostało około 50 m3 nadpalonej konstrukcji drewnianej, 15 ton gruzu stanowiącego byłe pokrycie dachowe oraz 15 ton cegły z rozbiórki elementów zniszczonych i przeszkadzających dalszym pracom budowlanym. Pozostało tam jeszcze około 40 m3 drewnianych podwalin poprzedniej konstrukcji dachowej. Jednak te podwaliny muszą być demontowane systematycznie, gdyż jednocześnie stanowią one naturalne dociążenie gzymsu. Gzyms ten jest w bardzo złym stanie. Na jego 70 cm szerokość 25-30 cm opiera się na istniejącej ścianie, a pozostała część jest przewieszona. Gzyms jest bardzo stary, liczy około 200 lat, do tego ucierpiał przy pożarze. Podwaliny demontowane są systematycznie, prace te muszą zazębiać się z wylewanym etapowo wieńcem żelbetonowym, który wzmocni konstrukcję budynku, będzie podstawą nowej konstrukcji dachowej, a jednocześnie jest nowym zabezpieczeniem dla wspominanego gzymsu - wyjaśnia Dariusz Piekarski, kierujący pracami rozbiórkowymi i budowlanymi.

Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1160 (19/2014)

Reklama

 

 

Więcej na ten temat:

Spłonął dach, wieże i organy

Łzy, żal, ból i nadzieja

Wybrali droższego wykonawcę

Prezent dla parafii - odbudowany kościół

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości